Rozmowa z Panem BOSiem
Martwił się okrutnie pewien poczciwy człek, że emerytura tuż tuż… a na koncie emerytalnym pusto i marnie. Co tu zrobić, żeby na starość najeść się chleba a nie wstydu? Nie mógł spać, nie mógł jeść, a tylko myślał i myślał…
Martwił się okrutnie pewien poczciwy człek, że emerytura tuż tuż… a na koncie emerytalnym pusto i marnie. Co tu zrobić, żeby na starość najeść się chleba a nie wstydu? Nie mógł spać, nie mógł jeść, a tylko myślał i myślał…
Pozwolę sobie opisać poniżej technikę zarządzania stopami, wspomnianą w poprzednim wpisie.