(?)
Otwórz konto
Zaloguj się
2012.02.07, godz. 23:48

Gdzie oni są, ci moi wszyscy przyjaciele…

Jakoś brakuje mi analiz, co na pewno zrobił grubas  :)

Tych wszystkich rozważań, że na pewno załamie sie rynek. Albo nie załamie. Czyżby nikt nie zauważył?

22 Komentarze(y)

RSS Komentarze - RSS
  1. Dnia 2010.02.17 09:58, Maciek napisał:

    O nie. Zupełnie nie wiem jak mam teraz inwestować na kontraktach skoro nie ma grubasa… Zgroza!

  2. Dnia 2010.02.17 11:37, Dominik Jadwisieńczak napisał:

    Teraz wszystko zejdzie na jeszcze dziwniejsze domysły, bo skoro lop znacząco nie spadł, a koncentracja owszem, to trzeba będzie szukać grubasa po ciemku. Największe nonsensy będą więc mogły się pojawiać w ramach dziennikarskich „śledzeń” grubego.

  3. Dnia 2010.02.17 13:02, j.tyszko napisał:

    Kilka dni temu dyskutowalismy o tym w TVN CNBC, moim zdaniem „grubas” po prostu zamknal pozycje arbitrazowe otwierane jakis czas temu, gdy np. atakowlismy 2500 na WIG20, przy mocno rozciagnietej bazie. Koncowka poprzedniego tygodnia to koszykowa sprzedaz akcji, a nie paniczna wyprzedaz (jak to okreslali niektorzy) i kupno setkami kontraktow przy zerowej i lekko ujemnej bazie). Nic nazdwyczajnego. Jedna strategia zostala zamknieta i tyle. Mozna sie tylko zastanawiac, co dalej, skoro LOP, mimo to, nie spadl znaczaco… :-)

  4. Dnia 2010.02.17 18:38, Jac napisał:

    @j.tyszko
    „kupno setkami kontraktow” – czyli cały czas Grubas przez kilka serii siedział na krótkich i dopłacał do depo ???
    ;-)

  5. Dnia 2010.02.17 21:05, adamatusz1 napisał:

    Schował się poniżej 30tys. Najlepiej zamknijmy kilka tysięcy pozycji na fixingu. Może się pojawi po podliczeniu.

  6. Dnia 2010.02.19 10:06, Adam_S napisał:

    siedzi dalej, tylko teraz jako grubas1 i grubas2, trzyma taki sam % tylko go nie widac.

  7. Dnia 2010.02.19 15:44, agh napisał:

    Podzielam opinię Adam_S.
    Przedtem KNF mógł im naskoczyc a teraz nawet im naskoczyc nie będzie mógł. Tylko nie rozumiem czemu Obama chce zabronic spekulacji na wielką skalę swoim (amerykańskim) bankom. Przecież wszystkie spekulacje poza granicami ich kraju nie są prawie przez nikogo kontrolowane a nawet są nieoficjalnie proszeni o to (Grecja, Włochy, prywatyzacja PGE). Ciekaw jestem jakie byłyby reakcje niektórych rządów jakby banki inwestycyjne z Chin lub Rosji zaczęły „bawic się” niektórymi walutami lub giełdami tak jak to czynią Goldmany:-)

  8. Dnia 2010.02.22 12:08, Adam_S napisał:

    Beda dalej sie bawic, tylko jako Goldman spekulant a nie Goldman Sachs… bardziej podzielone, ale efekt ten sam o ile nie wiekszy bo juz jako nie bank bedzie mogl wieksze ryzyko ponosic

  9. Dnia 2010.02.23 10:51, longas napisał:

    przecież P. Zalewski pisał ze grubasy to jakies fundusze headingowe to może teraz wytłyumaczy ich zniknięcie jak taki mądrala

  10. Dnia 2010.02.23 11:58, GZalewski napisał:

    Pan Zalewski niestety nie jest takim mądralą, jak Ci wszyscy którzy są w 100% przekonani, że grubas to jedna instytucja, która „rozjeżdza” naszvrynek (przypomne, ze miała rozjezdzac i doprowadzac do spadkow od grudnia 2008, kiedy to po raz pierwszy podniosl sie krzyk).

  11. Dnia 2010.02.24 22:11, agh napisał:

    Pod hasłem Goldman(y) dla wielu kryje się tak naprawdę pewien typ inwestora (w większości amerykańska instytucja z grubą kasą). Na Wall Street mogą ze sobą konkurowac ale na pozostałych rynkach mogą „współpracowac”. Wbrew pozorom środowisko to zarówno tam jak i u nas jest dosyc wąskie i „współpraca” zdarza się dosyc często – wliczając w to „podkładanie nogi” swoim wspólnym rywalom.
    Kto jak kto ale Panie Grzegorzu powinien Pan wiedziec że ONI rzadko grają zgodnie z oczekiwaniem rynku. Poza tym grudzień ze względu na ostatni gwizdek z tak dużymi premiami był kiepski na korektę.

  12. Dnia 2010.02.24 22:28, gzalewski napisał:

    zaraz zaraz, jaką premię? przeciez mieli mieć krótkie

  13. Dnia 2010.02.25 00:25, exnergy napisał:

    „zaraz zaraz, jaką premię? przeciez mieli mieć krótkie”

    a może krótkie, ale grube, no i pewnie głębokie.. ;)

    … portfele, kieszenie…

  14. Dnia 2010.02.25 11:28, agh napisał:

    A kto mówi że ich nie mają/mieli? Jeżeli ktoś teraz ma WIG20 w akcjach (proporcjonalnie do struktury) za około 22000zł i otwiera krótką na WIG20 to dopóki nie wyjdzie z jednego lub z drugiego to ani nie zyskuje ani nie traci. Cała sztuczka polega na tym aby tak podpompowac lub tak obsunąc indeksy aby móc w odpowiedniej chwili powychodzic (lub „zapakowac sie”) z kasowego lub terminowego.

  15. Dnia 2010.03.03 22:19, smooth napisał:

    Panie Grzegorzu poproszę o jakiś namiar na tego amerykańskiego ETF na Polske o który Pan wspominał dziś w CNBC?
    Dzięki i pozdrawiam

  16. Dnia 2010.03.04 09:47, gzalewski napisał:

    at smooth

    Dzis napisze o tym pelną notke

  17. Dnia 2010.03.04 11:17, Kontraktowiec napisał:

    Czy mogę zapytać skąd Pan wie że miał krótkie? Chyba chodzi o długa pozycję, bo jakby było inaczej to chyba poszedłby z torbami :)

  18. Dnia 2010.03.04 12:59, gzalewski napisał:

    To chyba powiedział moj wspolrozmowca na antenie. Nie zdarzylem zaprotestowac :)

  19. [...] raportów publikowanych przez GPW dotyczących koncentracji na rynku kontraktów terminowych, zniknął grubas zniknął też jeden (a może wiele) argumentów wyjaśniających, że właśnie rośnie albo [...]

  20. Dnia 2010.03.15 17:25, deli deli napisał:

    Marcowe szparagi, na mój rozum, łatwiejsze w utrzymaniu. Ogrodnik je wymaca, pozbiera, policzy. O czerwcowych cornych tutkach pomrucy gawędziarz Sabała w dzień Mercura posłańca przed tym lub po tym jak strażnik zagra z okna wieży Najświętszej Marii Pannie a druh czujny zawtóruje z okienka Carolana.

  21. Dnia 2010.03.17 09:27, gzalewski napisał:

    Prawdziwy wysyp wczoraj :)

    Wielkich i nieobliczalnych

  22. Dnia 2010.03.17 10:15, deli deli napisał:

    Szparagi nie zebrane, zbieramy płynnie już od rana. Potem wchodżcie se bez strachu (tak mówi Sabała) na kapryśnom fale co jom uwidzicie bez dziurke Carolana; 23 i 24 marca. Ostra jucha. Dwa diabły tutki marne poprochati jij na ucha.

Dodaj komentarz do góry