Dlaczego nie powinieneś ignorować wyborów europejskich (nawet jeśli nie idziesz głosować)

Jak pewnie wszyscy czytelnicy naszych blogów wiedzą, Europa zmierza do wybrania nowego parlamentu. W Polsce mamy znów plebiscyt za lub przeciw rządowi, wybieranie mniejsze zła i głosowanie przeciwko, ale dla inwestorów giełdowych stawka tych wyborów jest zupełnie  inna niż prezentacje medialne. Konsekwencją będzie nie tylko bardziej eurosceptyczna ekipa u władzy, ale też dyskusja na temat przyszłości Europejskiego Banku Centralnego.

Czytaj dalej >

Wykres dnia: Wojna celna

Bez wątpienia, dwa ostatnie tygodnie na giełdach zostały zdominowane przez wojnę celną. Pochodną był przeskok ze skrajnie optymistycznego scenariusza, w którym Chiny i USA dogadują się w sprawie wymiany handlowej, w stronę scenariusza postawienia 25-procentowego muru celnego na całość eksportu z Chin do USA. Patrząc na zachowanie rynków można odnieść wrażenie, iż świat poza USA i Chinami nie istnieje, ale dane mówią coś zupełnie innego.

Czytaj dalej >

Życie w bańce

Dużymi krokami zbliża się temat finalnych zmian w OFE i kolejnego na przestrzeni ostatnich lat przymusu podjęcia decyzji finansowej przez społeczeństwo – ZUS czy nowy zwierz lansowany przez rząd. Temat jest gorący medialnie, ale ja mam poczucie, iż zaczynamy żyć w Dniu Świstaka. Za mojego życia podejmowaliśmy już decyzje o wyborze OFE, porzuceniu OFE, inwestowania przez IKE, a teraz jeszcze musimy wybrać PPE i PPK. Trwająca od lat dyskusja na temat kondycji polskiego systemu emerytalnego, której centralnym punktem jest pytanie o wypłacalność ZUS w perspektywie kolejnych dekad, wisi nad nami już pewnie ze 30 lat. Gdzieś w tym wszystkim ginie jednak problem rozumienia tematu przez przeciętnego Kowalskiego.

Czytaj dalej >

Wykres dnia: Sprzedać w maju?

Z racji peryferyjności polskiego rynku operujemy w pewnej niewoli i zależności od wypracowanych zasad na rynkach światowych. Powtarzamy globalne myśli o anomaliach kalendarzowych zapominając, iż Wall Street miała stulecie, by dorobić się zaleceń typu „Sell in May”. Szybko spójrzmy zatem na ostatnie 20 lat WIG20 przez pryzmat zalecenia, o sprzedawaniu w maju i powrocie na rynek w końcówce października.

Czytaj dalej >

Zapomniana technika

Na naszym twitterowym koncie pojawił się wykres, skądś tam podany dalej, który sam w sobie został później jakoś skomentowany (świat przed twitterem był jednak łatwiejszy – podawało się źródło i był porządek). W pewnym momencie ktoś, dla żartu, dokonał odwrócenia wykresu i oczywiście zrobiło się śmiesznie. Niemniej, ten banalny zabieg przypomniał o zapomnianej nieco technice ocen własnych zapatrywań na układ sił na wykresach, który warto przypomnieć.

Czytaj dalej >

Wielki finał

Pewnie większość czytelników blogów bossy już szykuje się do świątecznego odpoczynku, więc rzucanie dziś tematu OFE jest pomysłem zwyczajnie złym, ale stali czytelnicy pamiętają, iż byłem jednym z pierwszych, który mówił, iż OFE zostaną zabite. W istocie sygnalizowałem na blogach bossy koniec OFE w 2011 roku, więc zwyczajnie nie mogę pozwolić sobie na pominięcie momentu, w którym OFE zostaną dobite przez klasę polityczną.

Czytaj dalej >

Pochwała rynkowej kontroli

Na blogach bossy zrobił nam się Dyskusyjny Klub Filmowy. Z notek (1 i 2) wyłania się obraz ryzyk, na jakie narażeni są inwestorzy z racji nieprzejrzystości części biznesów. Gdzieś umknęła jednak zmienna, która powinny być podkreślona – giełdy oferują możliwość prześwietlenia biznesów inwestorom w sposób, którego nie oferuje właściwie żadna inna instytucja.

Czytaj dalej >

Wykres dnia: Słabość WIG20

Słaba końcówka bieżącego tygodnia w koszyku WIG20 poszerzyła przepaść pomiędzy warszawskimi blue chipami, a indeksami innych rynków wschodzących. W efekcie w perspektywie year-to-date warszawskie gwiazdy świecą przytłumionym blaskiem. Naszym wykresem na niedzielę jest relatywna słabość WIG20, która otwiera przed rynkiem szansę na większe zainteresowanie świata.

Czytaj dalej >