Rynek nie ma obowiązku spaść
Od pewnego czasu zauważam, że rośnie liczba inwestorów, których internetowa aktywność wskazuje, że zostali zdemotywowani przez TACO.
Od pewnego czasu zauważam, że rośnie liczba inwestorów, których internetowa aktywność wskazuje, że zostali zdemotywowani przez TACO.
To wcale nie jest trywialne pytanie: na czym tak naprawdę polega skuteczne inwestowanie od strony analityczno-decyzyjnej?
Na każdy złożony problem istnieje odpowiedź, która jest jasna, prosta i błędna.
H.L. Mencken
Powinienem zacząć od czegoś aktualnego. Na przykład od tego, jak Ministerstwo Finansów poradziło sobie z komunikacją w momencie wprowadzania systemu KSEF do księgowania faktur elektronicznych. System wprowadzono 1. lutego 2026, w niedzielę. I na koncie w X, pojawiały się optymistyczne komunikaty, ile to już wystawiono faktur i że pełen sukces, aż do poniedziałku, gdy wszystko stanęło. Użytkownicy nie mogli się zalogować. Liczba zapytań i prób wejścia była tak ogromna, że nastąpiła jedna wielka awaria. Ale, to była tylko subiektywna i powierzchowna ocena nieodpowiedzialnych użytkowników. I wówczas Na koncie twitterowym Ministerstwa Finansów pojawiło się wyjaśnienie.
Zgodnie z informacją Ministerstwa Cyfryzacji nastąpiło tymczasowe spowolnienie działania Profilu Zaufanego. Potwierdzamy, że KSeF działa bez zakłóceń. Przypominamy, że są inne metody logowania do KSeF.
Czyli komunikat był odpowiednikiem znanego „u mnie działa”.
Od piątkowego zamknięcia przed wybuchem wojny z Iranem ropa WTI zdrożała o 34,3%. Według Bespoke to największy tygodniowy skok cen ropy przynajmniej od 1985 roku.
Kto ma największy wpływ na kursy giełdowe i czym się kieruje w swoich decyzjach?
Wczoraj argumentowałem, że oczekiwanie, że spółki Skarbu Państwa notowane na GPW będą wolne od ryzyka wykorzystania ich do realizacji gospodarczych celów rządu, jest myśleniem życzeniowym.
Równie nierealistyczne jest oczekiwanie, że otoczenie informacyjne tych spółek wolne będzie od informacyjnego chaosu, który jest nieodłączną częścią debaty politycznej.
Od tygodnia oglądam Dopesick – miniserial o epidemii uzależnienia od opiatów w USA i roli, którą w jej powstaniu odegrał producent leku OxyContin – Purdue Pharma.
W jednym z odcinków zeznający przed komisją Kongresu lekarz przypomina o medycznej regule, która brzmi: „Jeśli istnieje lek o potencjale nadużycia, który jest szeroko dostępny, będzie on szeroko nadużywany.”
Jaką naprawdę rolę w inwestycyjnym sukcesie na giełdzie odgrywa doświadczenie?
Jeffrey Epstein był w stanie wykorzystać setki dziewczynek, bo miał do dyspozycji prywatną wyspę na Karaibach i prywatnych samolot. A było go stać na nie dzięki bankowi inwestycyjnemu Bear Sterns. Ten zatrudnił go, gdy był on 23-letnim nauczycielem w liceum i nie miał zielonego pojęcia o giełdzie.
Spekulacja bywa mylona bardzo często z hazardem. Pisze o tym w swoim historycznym eseju „Spekulacja jako sztuka” Dickinson G. Watts. Autor zauważa, że choć różnica między jedną i drugą aktywnością jest bardzo subtelna to jednak spekulacja opiera się na pewnych kalkulacjach. Przede wszystkim dotyczących ryzyka.