Najnowsze wpisy

Strzeż się, gdyż minął Dzień Kobiet

Zbliża się koniec marca, od tegorocznego Dnia Kobiet indeks WIG obsuwa się coraz niżej i wygląda na to, że nie powiedział jeszcze ostatniego zdania. A czy mieliście świadomość tego, że 8 marca na warszawskiej giełdzie to data nieco „przeklęta”. Wszystko zaczęło się w 1994 roku, roku wielkiej hossy i roku pierwszego wielkiego krachu na GPW. To właśnie Dzień Kobiet w 1994 roku wyznaczył wieloletni szczyt. Akcje polskich spółek potrzebowały dziesięciu lat, żeby trwale pokonać tamten szczyt. A jeśli dodam, że Dzień Kobiet kilkukrotnie zapowiadał znaczące spadki, to zrobi się naprawdę groźnie.

Czytaj dalej >

Wykres dnia: świat zmniejszył uzależnienie od ropy

W połowie marca amerykański sekretarz obrony – Pete Hegseth – stwierdził, że Cieśnina Ormuz nie jest zamknięta, a jedyną rzeczą, która obecnie uniemożliwia żeglugę przez cieśninę, jest to, że Iran ostrzeliwuje statki.

Zdecydowana większość ludzi, w tym zarządy koncernów paliwowych i transportowych, ma bardziej sceptyczne podejście do kwestii „otwartości” Cieśniny Ormuz. Ocenia się, że ruch w cieśninie zmalał o około 90%–95%.

Czytaj dalej >

Ktoś zarabia miliony przed tweetami Trumpa. I co z tego?

W poniedziałek Financial Times doniósł, że na 15 minut przed koncyliacyjnymi tweetami prezydenta Donalda Trumpa ktoś otworzył duże pozycje na kontraktach terminowych na ropę naftową.

Dziennik donosi, że pomiędzy 6:49 a 6:50 czasu amerykańskiego zawarto transakcje na ponad 6000 kontraktów na ropę WTI i Brent o wartości nominalnej wynoszącej około 580 mln USD. To ekstremalnie duża aktywność jak na tę porę dnia i brak napływających na rynek informacji.

Czytaj dalej >

Gdzie handlują inwestorzy indywidualni?

W ostatnich latach nastąpił wyraźny wzrost znaczenia indywidualnych inwestorów na amerykańskim rynku akcyjnym. Ocenia się, że udział „detalu” w obrotach mógł podwoić się w ostatnich 15 latach i przekroczyć 20%.

Wspomniany trend ożywił, często emocjonalną, debatę o „smart money” i „dumb money” oraz o tym, czy inwestorzy instytucjonalni rzeczywiście dysponują trwałą przewagą rynkową.

Czytaj dalej >

Sztuka odstraszania inwestorów

Mam wrażenie, że mówią już o tym wszyscy. O absurdzie rozwiązań, nieprzystosowaniu regulacji, pominięcia w całym biurokratycznym pomyśle człowieka, jego psychologii, inteligencji i przede wszystkim zdrowego rozsądku. Chodzi oczywiście o ankiety MIFID i wszelkie obowiązki, które muszą wypełniać polskie instytucje finansowe, żeby odstraszyć klientów od inwestowania. Napisałem „odstraszyć”? Oj. Miałem napisać zachęcić, ale jakoś tak wyszło.

Czytaj dalej >