Ego – wróg czy przyjaciel inwestora? Część 3

Nasze ego potrafi wszystko wyjaśnić, aby tylko zrobić nam dobrze. Rzadko myślimy o nim w ten sposób.

______________________________________________________

W poprzednich częściach tego cyklu:

  • czym jest ego i jak się przejawia w działaniu? -> część 1
  • mechanizmy obronne ego: wyparcie i tłumienie -> część 2 

_____________________________________________________

                      Mechanizmy obronne ego c.d.

   2. Racjonalizacja

To mechanizm maskowania, który polega na wynajdowaniu teoretycznie logicznych, a w istocie pozornych czy nieprawdziwych wyjaśnień i uzasadnień dla nieakceptowalnych zachowań, decyzji, przekonań, postaw, myśli czy uczuć. Najczęściej po fakcie i ma za zadanie pomagać w obronie przed trudnymi emocjami i konfrontacją z rzeczywistością, Umożliwia to unikanie bólu psychicznego i zachowanie spójności wewnętrznej oraz pozytywnego obrazu samego siebie.

Istnieją dwie typowe odmiany racjonalizacji:

I. Kwaśne winogrona to uznawanie za nieważny cel, którego nie zdołaliśmy osiągnąć.

II. Słodkie cytryny to wmawianie sobie, że negatywne zdarzenia i sytuacje, będące naszym udziałem, są w rzeczywistości przyjemne.

W praktyce nasze ego stosuje racjonalizację w kilku różnych aspektach, będących rozwinięciem tych 2 odmian i podam ich przykłady nawiązujące bezpośrednio do inwestowania:

   Uzasadnianie złych decyzji:

To próba wytłumaczenia swoich nieudanych decyzji przez szukanie powodów, które sprawią, że podjęcie owych decyzji wydaje się być bardziej uzasadnione.

Przykład:

Dość w zasadzie często spotykana i jakby oczywista sytuacja. Kupujemy spółkę, która wydaje się być niemal pewniakiem, a tymczasem kurs mocno spada. Uzasadnień tej sytuacji potrafimy znaleźć dziesiątki, jak choćby: „rynek jest nieracjonalny w krótkim terminie” lub „spadek cen to tylko tymczasowa korekta, a akcje na pewno wzrosną w dłuższym okresie”

   Minimalizowanie problemów:

To próba przekonywania siebie, że problem nie jest wcale tak duży albo trudny do dźwignięcia, jak się wydaje.

Przykład

Inwestor traci 20% wartości swojego portfela spółek podczas koniunktury i w takiej chwili próbuje przekonać siebie (i ewentualnie innych), że „to tylko chwilowa przecena” lub „rynek się myli”. Taka postawa może prowadzić do ignorowania fundamentalnych problemów spółek w portfelu lub błędów w strategii inwestycyjnej, co opóźnia podjęcie niezbędnych działań naprawczych.

   Uzasadnianie błędnych przekonań:

To próba utrzymania swoich błędnych przekonań, ignorując lub na siłę tłumacząc dowody przeczące.

Przykład

Akcje spółki spadają, ale inwestor ciągle je dokupuje z przekonaniem, że za chwilę trend się odwróci, chociaż wszelkie doniesienia z samej spółki wskazują, że ma ona poważne problemy fundamentalne.

   Tłumaczenie nieodpowiedzialnego zachowania:

To próba wyjaśniania nielogicznego czy niepoprawnego zachowania poprzez szukanie zewnętrznych czynników, które miały wpływ na takie postępowanie.

Przykład

Inwestor angażuje znaczną część swojego kapitału w spółkę bez odpowiedniej analizy, bez strategii, a tylko z powodu dobrego „czucia” i zasłyszanych pogłosek. Gdy inwestycja ponosi straty, wini on za swoją decyzję „złe rady” od innych czy analityków, albo widzi „manipulacje na rynku”. Próbuje w ten sposób przesunąć odpowiedzialność za ryzykowną decyzję inwestycyjną na czynniki zewnętrzne, zamiast przyznać się do braku należytego przygotowania analizy lub błędnego osądu.

   Porównywanie:

To próba pokazywania sobie, że na tle zachowań innych inwestorów nie wypadamy tak źle.

Przykład

Tu raczej wszystko oczywiste. To może być choćby sytuacja typu: „Tak, straciłem 15% wartości portfela, ale przynajmniej nie jestem w tak złej sytuacji jak kolega X, który stracił 20%”.

   Szukanie wymówek:

To próba na siłę szukania uzasadnienia swoich decyzji czy zachowań tylko po to, aby nie musieć przeprosić, przyznać się do błędu czy wziąć na siebie odpowiedzialności.

Przykład

Inwestor zgodnie z własną strategią miał odpalić stop-loss po wejściu w określoną wcześniej stratę. Tymczasem zignorował go, przesuwa coraz niżej oszukując się w myślach różnymi powodami tej słabości typu „ale wskaźniki są już wyprzedane, więc musi się odwrócić”.

   Wynajdowanie dobrych stron

Wymyślanie domniemanych korzyści odniesionych z niekorzystnej sytuacji czy zdarzenia.

Przykład

Po zamknięciu dotkliwej straty inwestor może znajdować pocieszenie w myślach typu „no to przynajmniej odrobiłem lekcję wiedzy na temat tej spółki” czy „jestem zwycięzcą, mogłem przecież stracić więcej”.

   ***

To nie jest wcale tak, że te mechanizmy racjonalizacji są definitywnie złe i nie powinno się ich stosować. Są z tego korzyści:

– wynajdowanie dobrych stron na przykład, o ile nie są one pustymi banałami, może mieć walory edukacyjne czy motywacyjne,

– racjonalizacje mogą pomagać nam przetrwać w trudnych sytuacjach, szczególnie gdy mamy jeszcze jakieś braki wiedzy czy umiejętności.

– pomagają ograniczać ból związany z stratą,

– pozwalają na utrzymanie pozytywnego obrazu siebie, co podtrzymuje motywację do dalszego szlifowania umiejętności i nie porzucenia inwestowania,

– w świecie pełnym niepewności, jakim jest rynek finansowy, racjonalizacja może pomagać w utrzymaniu nadziei i optymizmu typu „kolejny raz się uda”.

Cały problem w tym, że racjonalizacja w inwestowaniu może prowadzić do poważnych problemów, ponieważ:

– utrudnia obiektywną ocenę własnych decyzji, umiejętności, skuteczności,

– hamuje nasz rozwój jako inwestora, zakłóca proces nauki,

– może prowadzić do ignorowania ostrzeżeń lub negatywnych sygnałów dotyczących inwestycji,

– utrudnia ocenę błędów i naukę na ich podstawie,

– stwarza spiskową teorię rynków, burzy właściwe przekonania,

– stawia wewnętrzy opór przed być może konieczną zmianą strategii czy podejścia,

– prowadzi do negatywnych konsekwencji finansowych w rezultacie tych wąskich gardeł.

Świadomość tego mechanizmu obronnego i dążenie do uczciwej samooceny mogą pomagać wyciągać ważne wnioski z doświadczonych niepowodzeń. Trzeba jednak do tego podejść na poważnie, odważnie, analizując profesjonalnie wszystkie tego typu sytuacje i nie powtarzać w możliwości podonych zachowań.

CDN

–kat—

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Podejście jedno z najlepszych. I z całą pewnością masz świadomość tego, że większość tego nie wytrzyma i „nie ogarnie”. W…

  2. Dla mnie to normalne podejście, to instytucje finansowe podgrzewają emocje wśród klientów, licząc na zwiększenie obrotów. Spadkobiercy są jeszcze zbyt…

  3. Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…

Tagi

Najnowsze wpisy