Dwa podejścia inwestycyjne do rekordu notowań

Wpis poniższy to małe, ale jakże praktyczne ćwiczenie z zasad racjonalnego inwestowania oraz psychologii.

Rekord na giełdzie zwykle odciskają swoje piętno w świadomości inwestorów, i tych aktywnych i tych, którzy dopiero się przymierzają.

U tych pierwszych budzi pewnego rodzaju werwę, ekscytację, pobudzenie, szczególnie gdy posiadają aktywa, których rekord dotyczy. Piszę to z okazji spodziewanego rekordu WIG oczywiście. Z drugiej strony – o ile nie są w tego rodzaju aktywa rekordowe zapakowani, może się obudzić pewnego rodzaju złość, żal, przygnębienie.

Rekordy tego typu przebiegają przez media i są odmieniane przez wszystkie osoby i przypadki, a tak bywa wówczas, że stanowi to sygnał do zainteresowania potencjalnych chętnych.

Czasem jednak kończy się tak, że po długich wzrostach nowy szczyt to okolice najwyższego poziomu danej fali, po czym gaśnie światło i sprzedający tratują się w drodze na południe a świeżo upieczenie inwestorzy zostają ze stratami na długo.

Nie wiem czy tak może być w tej chwili, ale spójrzmy na idealny przykład ze stycznia 2018, gdy szczyt został pokonany, a rynek chwilę potem się zawalił. Jeśli ktoś dokonał wówczas na szczycie zakupu akcji, mógł do dziś nie odzyskać włożonego kapitału. To oczywiście uproszczenie, bo pakiet akcji to nie to samo co WIG, ale w dobie ETFów i funduszy indeksowych wcale nie jesteśmy daleko od tego, by tego rodzaju scenariusze opisywać właśnie na przykładzie indeksów, na które powstaje coraz więcej tego instrumentów ułatwiających inwestowanie (najczęściej pasywną jego formę).

Wyobraźmy więc sobie takie 2 scenariusze:

   1. Va banque

Kupujemy WIG za dostępny kapitał 23.01.2018 po kursie rekordowym, co wcale nie jest rzadkim objawem u początkujących, i trzymamy czekając na zwyżki.

   2. Powstrzymujemy wodze fantazji i kupujemy z głową, czyli na raty.

To tak zwana metoda DCA (Dollar Cost Averaging). Polega na tym, że co określony okres czasu asygnujemy jakąś kwotę i kupujemy za nią te same akcje czy aktywa. Jeśli cena ich spadnie w międzyczasie to kupujemy więcej sztuk tych samych akcji, gdy rośnie – mniej.

Wykonałem taką właśnie symulację na danych WIG od dnia rekordu i krzywe kapitału z zyskiem wyglądają tak oto:

Źródło danych: bossa.pl

Niebieska krzywa to zakup WIG za całość kapitału. Jak widać do dziś nie odzyskalibyśmy tego wkładu, nie mówiąc o potencjalnej stracie gdyby włożyć go np. w obligacje czy jakieś fundusze. Po drodze dodatkowo niemal o niemal 50% spada wartość naszej inwestycji na papierze, a w czasie bessy covidowej niejeden inwestor być może pozbyłby się tej inwestycji ze stratą.

Krzywa czerwona to inwestycja ratalna (DCA). A więc pierwszą część środków wydajemy na zakup WIG po tej samej cenie co wyżej, czyli na poziomie rekordu. Potem co kwartał, na 1 sesji stycznia, kwietnia, lipca i października kupujemy WIG za kolejne porcje kapitału, zawsze takie same wartościowo. Te zakupy są widoczne jako krótkie, pionowe wzrosty naszego kapitału na tym wykresie.

Inwestycja na raty przynosi kilka korzystnych implikacji w tej sytuacji:

  •  wartość końcowa inwestycji jest wyższa od jednorazowego zakupu o 23%,
  •  osiągamy zyski,
  •  WIG nie pobił rekordu, ale nasza ratalna inwestycja takim rekordem może się cieszyć mimo to,
  •  obsunięcie kapitału po drodze jest znacząco niższe procentowo,
  •  nie biczujemy się za to, że kupiliśmy jednorazowo na samej górce tylko znacznie taniej,
  •  nie potrzebujemy na wstępie od razu całego kapitału tylko pierwszą ratę na zakupy,
  •  nawet gdy posiadamy już cały kapitał na wstępie to niezainwestowaną jego część możemy ulokować np. w obligacjach do czasu wydania kolejnych rat.

Jest pewien minus, którego w tej symulacji nie widać:

Jeśli rekord zostaje pobity i kurs cały czas wali w górę, to zakup jednorazowy będzie bardziej opłacalny niż kupowanie na raty. Jednak patrząc na statystki wsteczne to łatwo odkryć, że wiele tego rodzaju rekordów kończyło się potem spadkami.

Nie jesteśmy jeszcze Ameryką, gdzie indeksy regularnie biją swoje rekordy, ale nawet tam metoda DCA jest popularna.

—kat—

2 Komentarzy

  1. Marcin

    Bardzo wartosciowy artykul dotykajacy obszaru kompletnie ignorowanego przez wiekszosc inwestorow – czyli jak budowac pozycje i zarzadzac jej wielkoscia. Sugeruje dodanie jeszcze porownania z metoda VCA – roznice powinny byc jeszcze bardziej znaczace. Pozdrawiam serdecznie

  2. Vimes

    DCA działa fajnie gdy spadek następuje w czasie akumulacji. Problem jest gdy np.akumulujemy przez 2 lata, indeks rośnie więc kupujemy mniej jednostek po coraz wyższej cenie a krach następuje zaraz po zakończeniu akumulacji 🙂 tak źle i tak nie dobrze 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.