Wykres dnia: szaleństwo rekordów w USA

Feeria rekordów wszechczasów indeksów amerykańskich czy europejskich na tle 3 milionów śmierci z powodu wirusa i cierpiących gospodarek to niemal jak obrazek z jakiejś post apokaliptycznej powieści.

Ja zawrę go w wykresie 3 kontraktów na indeksy S&P500 (zielony), NASDAQ100 (pomarańczowy) i RUSSELL 2000 (niebieski):

Wybrałem kontrakty, a nie same indeksy, gdyż kontrakty CFD dają prostą ekspozycję na wszystkie trzy z nich w bossafx i są stanowczo częściej grane niż choćby same ETFy.

A skoro już, to spójrzmy jak wygląda obecnie rozkład pozycji na kontrakty wśród klientów bossafx:

S&P500 – 85% krótkich na spadki/15% długie

NASDAQ100 – 79% krótkie/21% długie

Królem bicia rekordów w ostatnich tygodniach jest oczywiście indeks S&P500, do wyjątku należały sesje, gdy rekordu nie udało się poprawić. Pytanie jakie się pojawia niemal automatycznie: czy to oznaka euforii, która kończy wzrosty i skutkuje mocnym wstrząsem spadkowym?

Niewykluczone. Wskaźniki sentymentu sięgają szczytów, które zapoczątkowują odwrót. Wskaźniki ekonomiczne wskazują przegrzanie. Proporcje cen akcji do zysków czy sprzedaży wskazują oderwanie od fundamentów. Wpływy środków na rynki akcyjne pobiły wszelkie historyczne rekordy, co zawsze wskazywało szczyt koniunktury. Nawet sami inwestorzy wskazują, że mamy do czynienia z bańką (3/4 odpytywanych przez brokera E-trade), z czego 61% wskazuje, że mimo to spodziewają się dalszego jej dmuchania.

Jest jednak przynajmniej jeden czynnik, który jeszcze może przez jakiś czas te wzrosty utrzymywać przy życiu: trwający właśnie sezon wyników w USA. Oczekiwane zyski na akcje (EPS) mogą pokazać ponad 20. procentową dynamikę wzrostową, nie notowaną od wielu lat. Dokładnie wiemy skąd się to wzięło – niska baza i szybki rozpęd popandemiczny. Nic to, że kursy akcji już dawno to z naddatkiem zdyskontowały. Rynek musi mieć swoje święto związane z raportami kwartalnymi o imponujących wielkościach.

Analitycy szacują, że koniec wzrostów może przypaść na lato, ale niewykluczone, że stanie się to po sezonie wyników. A w takim razie tradycyjne „sell in May and go away” miałoby dobre podstawy w tym roku.

A co mówią o tym same wykresy?

Otóż jedynym, który w chwili obecnej wskazuje wyczerpanie jest indeks małych spółek RUSSELL 2000. Być może właśnie rysuje prawe ramię formacji odwrotu RGR, czyli odwrócenia trendu wzrostowego. Albo upraszczając – kształt parasola, czyli półokrąg tworzony przez rosnące najpierw szczyty, a potem opadające, zwiastujący kłopoty.

Zwykle też przyjęło się oznaczać jako omen przedspadkowy tzw. śmieciową hossę (śmieci rosną ostatnie). Czyli ostatnią fazą ma być euforia na najmniejszych akcjach, podczas gdy największe nie mają już sił.

A taki akcent mieliśmy już w marcu, gdy RUSSELL2000 wykonywał nowy rekord wszechczasów, podczas gdy duże indeksy ledwo ciągnęły. Potem jednak rolę się zmieniły. Jeśli i tym razem śmieci mają być akcentem końcowym, to czeka nas fala wzrostu małych spółek.

Na marginesie: na DAX aż 86% to pozycje krótkie, od dłuższego czasu zresztą. DAX po wielu dniach stania w miejscu dokonał eksplozji w górę w piątek, bijąc oczywiście rekord ATH (All time high). Zadziwiające dla niektórych może być to, że stało się to chwilę po tym, gdy instytuty badawcze w Niemczech po raz kolejny ucięły prognozę PKB na 2021 o 1 punkt procentowy, a za 1 kwartał spodziewają się spadku PKB o 1,8%!

Kiedy złe newsy są brane przez rynek jako dobre newsy (bad news are good news), mamy do czynienia z ewidentnym oderwaniem rynków od realności. Ale trzeba pamiętać mimo wszystko: gospodarka to nie giełda, liczy się jak inwestorzy reagują, a nie to, co ekonomiści myślą.

–kat–

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.