Nocne luki na indeksach, część 9

Na twitterze dostaliśmy prośbę o sprawdzenie statystyk dla indeksu WIG20 w konkretnej sytuacji:

Gdy sesja poprzednia jest spadkowa a otwarcie nowej wypada powyżej zamknięcia sesji poprzedniej (tej spadkowej).

Zrobiłem więc pełne testy 4 wariantów tego rodzaju ustawienia poniżej.

      TEST 1.   Kupno otwarcia sesji gdy sesja poprzednia jest spadkowa

 

Warunki tego testu były więc następujące:

1. Zajmujemy pozycję długą na otwarciu każdej sesji na indeksie WIG20 tylko wtedy, gdy sesja poprzednia była spadkowa a otwarcie kolejnej sesji jest:

A/ WYŻSZE od zamknięcia sesji poprzedniej

B/ NIŻSZE od zamknięcia sesji poprzedniej

I liczymy narastająco o ile punktów zmienił się indeks do zamknięcia tej sesji.

2. Nie uwzględniamy kosztów prowizji, spreadów i poślizgów

3. Zawsze w każdej transakcji kupujemy umownie 1 jednostkę indeksu

Łączne zmiany punktowe prezentuje poniższy wykres:

  Źródło danych: bossa.pl

WIG20, czyli zielona krzywa na powyższym wykresie, to zmiana ceny samego indeksu od 1998 roku.

Kup otwarcie po sesji spadkowej i luce w górę– to łączna wartość punktów, które można było uzyskać kupując umownie indeks zgodnie z warunkiem nr 1A wyżej podanym

Kup otwarcie po sesji spadkowej i luce w dół– to łączna wartość punktów, które można było uzyskać kupując umownie indeks zgodnie z warunkiem nr 1B wyżej podanym

Jak widać żadna ze strategii nie daje przewagi, którą dałoby się wykorzystać. Obie są symetryczne i gdy jedna zaczynała zyskowne działanie, druga wręcz przeciwnie. Potrzebne są być może jakieś kolejne filtry. Na dziś strategia zaproponowana na twitterze absolutnie się nadaje się jako pomoc do inwestowania

        TEST 2  Kupno otwarcia sesji gdy sesja poprzednia jest wzrostowa

 

Warunki tego testu były więc następujące:

1. Zajmujemy pozycję długą na otwarciu każdej sesji na indeksie WIG20 tylko wtedy, gdy sesja poprzednia była wzrostowa a otwarcie kolejnej sesji jest

A/ WYŻSZE od zamknięcia sesji poprzedniej

B/ NIŻSZE od zamknięcia sesji poprzedniej

I liczymy narastająco o ile punktów zmienił się indeks do zamknięcia tej sesji.

2. Nie uwzględniamy kosztów prowizji, spreadów i poślizgów

3. Zawsze w każdej transakcji kupujemy umownie 1 jednostkę indeksu

Mamy więc tutaj różnicę tylko w jednym szczególe – zamiast poprzedniej sesji spadkowej bierzemy pod uwagę tylko sesję poprzednią wzrostową.

Łączne zmiany punktowe prezentuje poniższy wykres:

  Źródło danych: bossa.pl

WIG20, czyli zielona krzywa na powyższym wykresie, to zmiana ceny samego indeksu od 1998 roku.

Kup otwarcie po sesji spadkowej i luce w górę– to łączna wartość punktów, które można było uzyskać kupując umownie indeks zgodnie z warunkiem nr 1A wyżej podanym

Kup otwarcie po sesji spadkowej i luce w dół – to łączna wartość punktów, które można było uzyskać kupując umownie indeks zgodnie z warunkiem nr 1B wyżej podanym

Zaskoczenie? Krzywa zmian kapitału tylko nieznacznie różni się od tej w teście nr.1 . Tak samo nieskuteczne, a przy tym symetryczne. W takim razie i tu nie mamy pomocy.

Warto pamiętać o obu, szczególnie w przypadku strategii day-tradingowych

I zastrzeżenie na koniec:

Koniecznie trzeba pamiętać, że ta i inne tego rodzaju anomalnie mogą zniknąć w przyszłości!

—kat—

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Jedna odpowiedź na “Nocne luki na indeksach, część 9”

  1. Awatar pawel-l
    pawel-l

    Te wykresy są do siebie dość podobne czyli wynik poprzedniej sesji nie ma większego znaczenia. Czyż nie?
    Z analizy wynika także, że mamy do czynienia z wieloletnimi trendami. Wystarczy zastosować jakąś średnią, która pokaże zmianę trendu. Więc wniosek jest taki, że można to wykorzystać skutecznie uwzględniając możliwą zmianę korelacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *