Palenia papierosów wydłuża życie a religia unieszczęśliwia ludzi – to tylko niektóre z wniosków, które można wysnuć z odpowiednio zmanipulowanych, choć nie kłamiących, wykresów. Opisuje to Alberto Cairo w książce „How Charts Lie: Getting Smarter about Visual Information”.

„Palenie papierosów wydłuża życia” – taki wniosek można wysnuć z wykresu załączonego przez autora w rozdziale szóstym książki(jej polski tytuł to „Jak kłamią wykresy: naucz się właściwie odczytywać grafiki”) zatytułowanym „Wykresy kłamią sugerując mylące prawidłowości”. Źródłem omawianego wykresu jest Światowa Organizacja Zdrowia a przedstawia on na jednej osi liczbę papierosów wypalanych w kraju w przeliczeniu na obywatela powyżej 14 roku życia, na drugiej oczekiwaną długość życia w latach.

I okazuje się, że – średnio – im więcej wypalanych jest papierosów w danym kraju tym dłużej się tam żyje. Na pierwszy rzut oka można by wysnuć z tego wniosek iż palenie papierosów wydłuża życie. Ale wiemy, że to nie może być prawdą. Na czym więc polega manipulacja?

Otóż prawdą jest, że w bogatych krajach pali się więcej papierosów, niż w biednych (chociażby dlatego, że papierosy kosztują). W bogatych krajach także dłużej się żyje, chociażby dlatego że obywateli tych krajów stać na lepszą opiekę zdrowotną i zwykle lepiej się odżywiają. Tak więc zamożność jest skorelowana zarówno z liczbą wypalanych papierosów jak i z dłuższym życiem. Ale z tego nie wynika, że palenie wydłuża życie.

Widać to kiedy popatrzymy sobie na liczbę wypalanych papierosów w przeliczeniu na obywatela tylko w bogatych krajach. Na takim wykresie nie widać już wcześniej wspomnianej zależności. A jeżeli chcemy na wykresie zobaczyć szkodliwość palenia papierosów, to wystarczy popatrzeć na grafikę odsetka osób w dożyły danego wieku, wśród palaczy i wśród osób które nigdy nie paliły albo rzuciły palenie wiele lat temu. Na przykład nigdy nie paląca osoba ma 50 proc. szansy, by dożyć 80. Wśród palących tego wieku dożywa tylko co czwarty.

Autor podaje kolejny przykład przykład wykresu, który manipuluje prawdą. Tym razem jest nim zależność między poczuciem szczęścia obywateli a odsetkiem tych, którzy twierdzą iż religia jest dla nich ważna. Jeżeli zestawimy te dwie dane na wykresie dla różnych krajów świata to powstanie wrażenie, iż religia unieszczęśliwia ludzi.

Bowiem te kraje, w których duży odsetek obywateli przywiązuje wagę do wiary to także bardzo często kraje biedne (choć, jak zawsze są wyjątki, na przykład mieszkańcy Costa Rici są religijni i szczęśliwi a Ukraińcy nie przywiązują wagi do wiary i nie mają poczucia szczęścia). Na czym polega tym razem manipulacja? Otóż wysoki poziom szczęścia obywateli w kraju koreluje z niskimi nierównościami i zamożnością. Z drugiej strony wysokie nierówności wiążą się dużym odsetkiem religijnych osób.

Tak więc zależność jest raczej taka: ludzie którzy mają problem by związać koniec z końcem (a takich osób jest więcej w krajach o dużych nierównościach) szukają pocieszenia w religii. Powyższe przykłady pokazują jak często wykresy są używane do manipulowania opinią publiczną.
Kolejny przykład jest o wiele groźniejszy, dlatego że wyciągnięcie z niego błędnych wniosków może kosztować życie. Autor pokazuje wykres na którym są dwie liczby: 40 – liczba dzieci, które zmarły na ospę, 99 – liczba dzieci, które zmarły w wyniku powikłań po szczepionce na ospę.

Dane są fikcyjne, ale podobne wykresy były stosowane na szeroką skalę w XIX w. gdy trwała ożywiona dyskusja o tym czy szczepić czy też nie. I najciekawsze jest to, że prezentują one dane, które mogłyby być prawdziwe tzn. jest możliwa sytuacja, że więcej dzieci umrze w wyniku powikłań po szczepieniu na ospę, niż w wyniku ospy. Ale te liczby są nieporównywalne. To co powinniśmy porównywać to prawdopodobieństwo śmierci gdy się zaszczepimy i gdy tego nie zrobimy.

Zakładamy, że mamy milion dzieci. Z tego 990 tys. dostanie szczepionkę, z których 9900 będzie miało na nią negatywną reakcję, z których 99 umrze. To oznacza, że szansa zgonu w przypadku przyjęcia szczepionki to tylko ok. 0,01 proc.(1 na 10 000). Tymczasem z 10 000 dzieci, które się nie zaszczepią 200 dostanie ospę i 40 umrze. A więc prawdopodobieństwo śmierci w tym przypadku wynosi 0,4 proc. (1 na 250).

Książka „How Charts Lie” Albert Cairo jest najlepiej sprzedającą się książką w dziale „Media Studies”(czyli „Studia medialne”) w księgarni internetowej Amazon. Zajmuje także piąte miejsce wśród bestsellerów ze statystyki drugie w dziale „Communication”(„Komunikacja”). 74 proc. czytelników wystawiło jej maksymalną możliwa ocenę pięciu gwiazdek. Czy słusznie? W mojej ocenie nie.

Sięgając po tę publikację miałem nadzieję na coś w rodzaju książki „How to Lie with Statistics” („Jak kłamać statystyką”) Darrella Huffa, w której prawie każda informacje była dla mnie nowością i ciekawym, pouczającym odkryciem. Tymczasem w publikacji Cairo miałem problem, by znaleźć informację, której nie czytałbym już wcześniej gdzie indziej.

Podejrzewam, że prawdziwy powód popularności tej publikacji jest taki, że autor sporą część książki poświęca analizowaniu wykresów publikowanych przez prezydenta USA Donalda Trumpa i jego ludzi. Oczywiście wszystko po hasłem „jak Trump manipuluje opinią publiczną”. Tego typu przekaz z pewnością trafia do przeciwników amerykańskiego prezydenta, ale dla nas w Polsce zawiłości amerykańskiej polityki mogą być mało interesujące. Podsumowując: „How Charts Lie” można przeczytać, ale nie trzeba a zainteresowanym tematyką polecam wspomniane wcześniej „How to Lie with Statistics” Darrella Huffa.

I ciągle czekam na książkę, która rozpracowywałaby to jak manipulują danymi i wykresami firmy giełdowe, bo jak do tej pory nie znalazłem wyczerpującej publikacji na ten temat. Albert Cairo wykłada „Visual Journalism”(„Wizualne dziennikarstwo”) na Uniwersytecie Miami w USA. Jako konsultant pracował m.in. dla Google i Microsoft. W ciągu ostatnich 20 lat wykładał w 30 krajach. Jego poprzednie książki to “The Functional Art: an Introduction to Information Graphics and Visualization” (wydana w 2012 r.) oraz “The Truthful Art: Data, Charts, and Maps for Communication” (opublikowana w 2016 r.).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.