Fakty są fajne gdy wspierają nasz światopogląd

Kilka lat temu przedstawiłem na Blogach Bossy badania psychologiczne pokazujące, że ludzie inaczej podchodzą do informacji wspierających ich światopogląd a inaczej do informacji ten światopogląd negujących. Korzystne informacje przyjmują z zadowoleniem a niekorzystne informacje poddają krytycznej analizie.

Badania zespołu kierowanego przez Dana Kahana można uznać za jedno z najbardziej demotywujących odkryć w dziedzinie kognitywistyki bo pokazują, że ludzie wyłączają swoje zdolności rozumowania (w badaniu Kahana rozumowania matematycznego) gdy napotkana informacja wspiera ich światopogląd. Ludzie, którzy mają potencjał by sprawdzić i przekonać się, że jakaś interpretacja jest błędna nie wykorzystują tego potencjału gdy są z tej interpretacji zadowoleni.

Psychologia przeżywa kryzys replikacji dlatego z radością zapoznałem się z wynikami badania z czerwca 2016, które na Brytyjczykach przeprowadziła The Online Privacy Foundation (OPF). Badania przeprowadzono przed referendum w sprawie brexit a jedną z części badań było replikowanie eksperymentu Kahana. Podobnie jak w przypadku badania zespołu Kahana zbadano dwie ideologicznie różne grupy. W tym przypadku zwolenników brexit i przeciwników brexit. Uczestników badania poproszono o rozwiązanie dwóch problemów. Jeden był ideologicznie neutralny: skuteczność kremu na wysypkę. Drugi wzbudzał ideologiczne emocje: wpływ imigracji na przestępczość.

Uczestników badania poproszono o wybranie poprawnej interpretacji wyników dwóch fikcyjnych badań naukowych. Pierwsze dotyczyło efektów stosowania kremu na wysypkę: w fikcyjnym eksperymencie podzielono chorych na dwie grupy: jednej podano krem, druga nie stosowała kremu. Uczestnicy badania OPF na podstawie pokazanych im liczbowych wyników mieli ustalić, której grupie wysypka częściej się poprawiała. Drugie fikcyjne badanie dotyczyło zmian wskaźników przestępczości w miastach, które przyjęły najwięcej imigrantów i w miastach, które przyjęły najmniej imigrantów. Na podstawie liczbowych wyników badania uczestnicy mieli ustalić, w której grupie miast wskaźniki przestępczości zanotowały bardziej korzystną zmianę. Poniższy wykres prezentuje wyniki eksperymentu OPF:

Za The Online Privacy Foundation

Jak widać w przypadku fikcyjnego eksperymentu z kremem na wysypkę wyniki są podobne: zarówno dla zwolenników brexit jak i przeciwników i zarówno wtedy gdy dane wskazywały, że krem działa jak i wtedy gdy dane wskazywały, że krem nie działa. Sytuacja diametralnie się zmienia w przypadku fikcyjnego badania o imigracji i przestępczości. Gdy dane z fikcyjnego badania wskazywały korzystne ideologicznie rozwiązanie ludzie znacznie częściej wskazywali poprawną odpowiedź. Zwolennicy brexit gdy dane sugerowały, że imigracja zwiększa przestępczość a przeciwnicy brexit gdy dane sugerowały, że imigracja obniża przestępczość.

Myślę, że świetnym unaocznieniem “współpracy” skrzywienia ideologicznego i sterowanych potrzebami umiejętności matematycznych (“motivated numeracy” u Kahana) jest podejście do zaśmiecających media społecznościowe politycznych memów – obrazków z kilkoma zdaniami przekonywujących do jakiegoś poglądu. Ze względu na twórców tych memów oraz ich możliwie jak najszerszą grupę docelową polityczne memy często bazują na potężnym uproszczeniu problemu, używają wyrwanych z kontekstu danych albo zawierają błędy logiczne. Myślę, że większość z nas zauważa, że z wielką łatwością zauważmy te błędy we wrogich memach a jednocześnie często ignorujemy podobne niedociągnięcia w przyjaznych ideologicznie memach.

Czy opisane badania można bezpośrednio odnieść do procesu decyzyjnego w inwestowaniu? Moim zdaniem tak. Większość inwestorów przystępuje do analizy nowych informacji (komunikatu spółki, rekomendacji analitycznej czy analizy wykresu) z jakimś poglądem na potencjalny kierunek zmian cen w przyszłości. Ten pogląd często wynika z zajętej pozycji. Badania Kahana i OPF pokazują, że w takiej sytuacji istnieje ryzyko innego podejścia do informacji wspierających już istniejące stanowisko inwestora i innej postawy wobec informacji negujących to pierwotne stanowisko. W tej pierwszej sytuacji można oczekiwać relatywnie bezkrytycznego przyjęcia nowych wiadomości. W tej drugiej sytuacji można oczekiwać wzmożonego sceptycyzmu i wysiłku intelektualnego w celu znalezienia błędów, sprzeczności, niedopowiedzeń w nowych wiadomościach.

Moim zdaniem szczególnie mocno narażona na takie zachowanie jest interpretacja powierzchownej, wykresowej analizy technicznej. Wynika to z faktu, że takie podejście do analizy zmian cen daje spore pole do subiektywnej interpretacji. Należy więc oczekiwać, że inwestorzy bezkrytycznie przyjmą interpretację wykresu wspierającą ich rynkowe nastawienie ale będą sceptyczni wobec interpretacji pokazujących inny kierunek zmian cen niż ten, którego oczekują. Na przykład zauważą, że formacja RGR jest niesymetryczna albo pokazywana na wykresie formacja nie została potwierdzona obrotami. Im mniej rygorystyczna jest analiza inwestycyjna tym łatwiej dopasować do wcześniej przyjętego stanowiska.

[Głosów:9    Średnia:4.6/5]

10 Komentarzy

  1. GZalewski

    Co sprowadza się do tego, że psychologowie (nie ci jako pierwsi) biorą na tapet słowa Francisa Bacona i tylko je udowadniają.
    "I choć wielka byłaby liczba i waga argumentów przeciwnych, rozum albo je pomija i lekceważy, albo odrzuca, by za sprawą owego zgubnego ustalenia autorytet początkowych wniosków pozostał nienaruszony”

    A poważnie, to nie będzie dotyczyło wyłącznie techników, ale wszelkich inwestorów/graczy/spekulantów, którzy nie potrafią postawić pytania "a co jeśli się mylę", bo tak bardzo są przekonani o własnych racjach.

  2. Kornik

    Skrzywienie calkiem naturalne i wedlug mnie pozytywne, bo jesli czlowiek chce cos osiagnac, to musi sie wykazac determinacja i uporem – nie moze zmieniac decyzji z dnia na dzien, pod wplywem informacyjnej biezaczki.

    Oczywiscie upor i determinacja musza miec swoje granice. Okreslaja je warunki brzegowe, ktore powinny jasno precyzowac, kiedy dla wlasnego bezpieczenstwa nalezy zmienic opinie oraz nastawienie, a co za tym idzie strategie postepowania.

    1. GZalewski

      Z tym, że ten upór i determinacja, na rynku będzie kończył się często obcunięciami, z których wyjść da się wyłącznie cudem

      1. Kornik

        Nie rozumiem. Przeciez wyraznie zaznaczylem, iz ma to swoje granice w postaci warunkow brzegowych.

        Innymi slowy, uwazam, ze to skrzywienie nie jest niczym zlym, jesli pojawia sie w ramach dopuszczalnego ryzyka, ktore okresla wyznaczona linia obrony (techniczna lub mentalna).

        Co wiecej, w tych granicach, myslenie to jest pozyteczne i wskazane, poniewaz tworzy rodzaj mentalnego kregosluba, albo tarczy, ktora chroni inwestora przed wplywem zewnetrznych bodzcow (rady, sugestie, dezinformacja, manipulacje), ktore moglyby go wytracic z rownowagi i doprowadzic do zgubnej nadreaktywnosci, czyli otwierania i zamykania pozycji pod wplywem chwilowych emocji, niezgodnie z nakreslonym wczesniej planem.

        1. GZalewski

          Ale zakładasz wiedzę o takich warunkach brzegowych. A ona niestety nie zawsze istnieje.

          1. Kornik

            Tak, przy zalozeniu, ze gracz potrafi wyznaczac linie obrony.

            Znowu wylaza nam te dwa odwieczne problemy:
            – umiejetnosc wyznaczania linii obrony,
            – umiejetnosc trzymania sie planu.

            Pierwsze wymaga elementarnej wiedzy. Tu klania sie Schwager.

            Drugie wymaga otwartej glowy i umiejetnosci mentalnej adaptacji do zmiennych warunkow rynkowych, tzn. – w sytuacji, gdy zachowanie rynku narusza warunki brzegowe (zmusza do realizacji zlecenia stop), gracz musi umiec na poczekaniu zrzucic z siebie ten mentalny pancerz, albo szybko zmienic narracje, tzn. – wymyslic sobie nowa historyjke, albo dopowiedziec dalszy ciag starej, co pozwoli mu zamknac pozycje i uratowac kapital przed ewentualnymi dalszymi stratami, oraz zracjonalizowac ten bolesny proces zwiazany z koniecznoscia poswiecenia czesci kapitalu na skutek realizacji zlecenia obronnego.

            W przypadku, gdy gracz nie potrafi sie dostosowac, mozna mowic o swoistym intelektualnym skostnieniu (braku elastycznosci) tego mentalnego kregoslupa. W takim przypadku, zgoda, faktycznie moze dojsc do znacznych obsuniec.

  3. Kornik

    Wlasciwie doswiadczony gracz nie musi niczego wymyslac. Jest na tyle doswiadczony i swiadomy swego polozenia, ze robi wszystko w sposob bezwiedny.

    Mozna to porownac tylko z praca doswiadczonego rzemieslnika. Kto mial okazje widziec przy pracy dobrego murarza, mechanika, albo pracownice produkcji, ten wie, o czym mowie: swietne zorganizowanie, automatyzm, precyzja, minimalne ruchy, wspaniala orientacja, blyskawiczna reakcja i dostosowanie. Obserwowanie dobrego fachowca przy pracy, to sama przyjemnosc dla oczu.

  4. Kornik

    Charakterystyczne dla nich jest to, ze sa bardzo rozmowni. Pracuja, jak male motorki, a jednoczesnie duzo gadaja, czesto zartuja.

    Mysle, ze to im pozwala uwolnic umysl i skoncentrowac sie na wykonywanym zadaniu. Ciekawy jest tez moment, gdy cos idzie nie tak. Momentalnie milkna i nastepuje szybka reakcja.

    Obserwator jeszcze nie wie, co sie dzieje, a oni juz zdazyli zazegnac kryzys. Osoba postronna dostrzega to wszystko z duzym opoznieniem, albo nic nie widzi i musi uzyskac wyjasnienie.

    1. _dorota

      Dobra obserwacja, rzeczywiście.

      1. GZalewski

        najprostsza sytuacja tego typu – kierowca, swobodnie rozmawiający i nagle… gdy coś się dzieje, przełącza się w tryb uważności

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *