Co może ruszyć ceną akcji?

W ostatnich kilku dniach amerykański rynek akcyjny doświadczył trzech interesujących przypadków, w których napływające na rynek nowe informacje istotnie wpłynęły na cenę walorów. Myślę, że polscy inwestorzy mogą skorzystać z poznania tych przypadków.

Bez wątpienia najbardziej spektakularnym przykładem jest dzisiejsze zachowanie kursu akcji firmy farmaceutycznej Valeant. Przede wszystkim dlatego, że dotyczy spółki, której kapitalizacja rynkowa, jeszcze na zamknięcie wczorajszej sesji wynosiła około 50 mld USD. Na dzisiejszej sesji cena VRX spadała nawet o 40% a kapitalizacja rynkowa o 20 mld USD. Akcjami Valeant handlowano dziś poniżej 90 USD choć jeszcze w połowie września kosztowały ponad 240 USD. Na zakończenie sesji cena akcji spadła o około 20% do 118 USD. Co się stało?

Za Yahoo Finance

Za Yahoo Finance

Zachowanie kursu Valeant pokazuje co się dzieje gdy bardzo nieatrakcyjnie wyceniana spółka (na bardzo wysokich wskaźnikach fundamentalnych) zostaje oskarżona o oszustwo. Bezpośrednią przyczyną dzisiejszej przeceny jest raport analityczny Citron Research (specjalizującego się w wyszukiwaniu celów do krótkiej sprzedaży) zatytułowany Valeant – czy to aby nie jest farmaceutyczny Enron?

Najważniejszym punktem raportu jest podejrzenie, że Valeant, za pomocą kontrolowanych przez siebie podmiotów-odbiorców, fałszuje dane o wielkości sprzedaży. Warto przy tym podkreślić, że wątpliwości wobec efektywności modelu biznesowego spółki (opartego na agresywnych akwizycjach) i praktyk księgowych pojawiły się już wcześniej. Zgłaszał je między innymi Jim Chanos. Co więcej, oskarżenia wysuwane przez Citron pojawiły się kilka dni po opublikowaniu źle przyjętego raportu finansowego i kilka tygodni po rozpoczęciu przeciwko spółce działań regulacyjnych w USA w związku z dużymi podwyżkami sprzedawanych przez Valeant leków. Sytuacja wokół Valeant wygląda więc na coś w rodzaju doskonałego sztormu.

W zupełnie przeciwnej sytuacji znajduje się spółka Weight Watchers International specjalizująca się w sprzedaży produktów i usług odchudzających. Informacja, że Oprah Winfrey kupiła 10% udziałów w spółce i wejdzie do jej władz spowodowała wzrost cen akcji z około 7 USD do 20 USD w okresie trzech sesji giełdowych. Obecna cena wynosi około 15,5 USD za akcje i jest około 8,5 USD wyższa niż przed ogłoszeniem informacji o inwestycji celebrytki i miliarderki oraz 3,5 USD wyższa niż cena pierwszych transakcji po upublicznieniu wspomnianej informacji.

Za Yahoo Finance

Za Yahoo Finance

Oprah Winfrey kupiła 10% akcji spółki za około 43 mln USD i uzyskała opcje zakupu kolejnych 5% (po tej samej cenie za akcje). Zobowiązała się, że nie sprzeda akcji co najmniej przez dwa lata. Papierowe zyski z tej inwestycji wynoszą obecnie około 85 mln USD.

Artykuł w Wall Street Journal podkreśla, że partnerstwo celebrytki z Weight Watchers może się okazać korzystne dla obydwu stron. Zauważa także, że badania rynkowe plasują Winfrey na czwartym miejscu wśród najbardziej wpływowych (marketingowo) celebrytów. Sugeruje to, że przez swoje zaangażowanie Oprah Winfrey będzie w stanie wzmocnić pozycję spółki, zwiększyć sprzedaż a tym samym zapewnić sobie atrakcyjną stopę zwrotu z inwestycji.

Być może obok inwestycyjnych guru poruszających wyobraźnię inwestorów pojawi się więc inna klasa inwestorów – gwiazdy rozrywki i sportu inwestujące na rynku publicznym łącząc zaangażowanie kapitałowe z partnerstwem marketingowym. Ten trend jest już obecny na rynku prywatnym, na którym celebryci angażują się kapitałowo w start-upy.

Trzecim przypadkiem jest spadek kursu producenta samochodów elektrycznym, Tesli, po tym jak najważniejszy magazyn konsumencki w USA, Consumer Reports, przestał rekomendować Model S. Po przeanalizowaniu raportów 1400 właścicieli samochodów Consumer Reports uznał, że Model S jest zbyt awaryjny by mógł go rekomendować. Kurs Tesli zareagował mocnym spadkiem, w szczytowym momencie dochodzącym do 12%. Wczorajszą sesję zakończył niemal 7% spadkiem.

Za Yahoo Finance

Za Yahoo Finance

Dla spółek, których wyniki finansowe są w dużym stopniu oparte o jedną linię produktów (na warszawskiej giełdzie takimi spółkami są z całą pewnością twórcy gier komputerowych) wyniki testów w magazynach branżowych czy pierwsze recenzje produktów mogą mieć duże znaczenie i mogą wpłynąć na postrzeganie tych spółek przez inwestorów. Akcjonariusze tych spółek i potencjalni inwestorzy mogą więc skorzystać z wyszukiwania i analizowania takich informacji.

[Głosów:8    Średnia:4/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *