Indeks wyładowany nowoczesnymi technologiami czyli amerykański NASDAQ pobił w mijającym tygodniu swój historyczny rekord z 2000 roku.
Z tej okazji mój ulubiony Business Insider rękami Andy Kiersza wrzucił wykres, którym po prostu MUSZĘ zarazić naszych Czytelników. Przedstawia on hipotetyczne zmiany wartości portfela, który został uruchomiony w marcu 2000 roku, a więc po kursie najwyższym z możliwych w historii, a potem regularnie powiększany kolejnymi zakupami i tak oto wygląda dziś:
Źródło: businessinsider.com
Za tak ładnym wzrostem wartości owego portfela stoi strategia, którą wielokrotnie tu propagowałem czyli Uśrednianie Kursu Dolara (DCA – od angielskiego Dollar Cost Averaging). Ostatni raz poświęcałem temu wpis -> ten oraz -> ten.
W tym wypadku wyglądało to tak, że co miesiąc (na jego koniec) asygnowano tę samą, stałą kwotę 50 USD i kupowano za nią ów indeks aż do dziś (można to robić za pomocą derywatów, np. ETFów). W zasadzie krachu z 2000 roku nie widać w tym portfelu, chociaż pierwsza transza została kupiona na samym szczycie notowań. Widać natomiast zjazd podczas krachu z 2007 roku.
Mamy więc spory rozdźwięk między rekordem NASDAQ po 15 latach a krzywą kapitału z portfela na wykresie. Tak działa strategia DCA, która robi się wrażliwa na zmiany rynku dopiero po latach wpłacania regularnego środków. Żeby poczuć jej magię proponuję spojrzeć na sam wykres NASDAQ, gdzie zaznaczyłem pierwszy zakup za 50 USD:
W rzeczy samej portfel ów osiągnął na koniec marca wartość 19.330 USD, a zainwestowano w zakupy w sumie $9.050 USD od 2000 roku, różnica to zysk 10.280 USD. Daje to 114% zwrot na kapitale i 5.2% średniorocznie. Zmiażdżył on w ten sposób zwykłą strategię „kup i trzymaj” gdyby ktoś skusił się na kupno po kursie najwyższym sprzed 15 lat.
Technologia przez owe 15 lat dokonała również niemałych cudów, a owe technologiczne spółki dały nam do ręki narzędzia, o których kiedyś nawet nie śniliśmy. Wówczas o transakcjach na NASDAQ mogliśmy co najwyżej pomarzyć, dziś mamy nie tylko ów indeks na forexie – FUS100 w bossafx, ale również w postaci choćby ETFów.
— kat—



