Wykres dnia: S&P500 w perspektywie miesięcznej

W czwartkowej notce pozwoliłem sobie nazwać przekroczenie przez indeks S&P500 pułapu 2000 pkt. banalnym. W istocie szampany w byczym obozie nie strzelały a wręcz na rynki wróciła standardowa dawka pytań, kiedy to szaleństwo się skończy…

Popularność wykresów intraday i skupienie na tym, co dzieje się na rynkach z godziny na godzinę powoduje, iż w tej codziennej bieżącce unikają szersze obraz rynków. Więc dziś rzucamy okiem na wykres miesięczny S&P500, który u mnie osobiście wywołuje jedno pytanie – jak można byłoby być niedźwiedziem w ostatnim roku? Wszak technicy muszą widzieć tu wybicie z wieloletniego trendu bocznego a czytelność trendu wzrostowego i sukcesy techniczne byków właściwie nie zostawiają pola na interpretację. Naprawdę wykres sam kieruje uwagę na lata 90, kiedy w pięć lat S&P500 wymaszerował z poziomu 500 punktów w rejon 1500 punktów. Nie było wówczas luzowania ilościowego, ale nie brakło też kryzysu i wątpliwości. A jednak, na rynku wciąż roi się od pesymistów, którzy widzą absurdalność zwyżek i oczekują załamania. Wcześniej lub później trafi im się poważna korekta a nawet finał trendu wzrostowego lub ziści się mokry sen każdego pesymisty – krach. Wówczas będą mogli krzyknąć swoje triumfalne „a nie mówiłem”. Jednak już teraz można powiedzieć, że przegapili jedną z kilku szans, jakie w życiu ma inwestor, by zagrać na długim i czytelnym trendzie wzrostowym.

 sp500-longterm

 

 

 

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

  2. Nic dodać, nic ująć. Ciekawe, ile ci ludzie wzięli kasy kasy z naszych podatków, za roczne dyskutowanie, jak zajumać nasze…

  3. „Nie ma takiego świństwa, którego by rząd nie zrobił, żeby wyciągnąć od obywateli pieniądze.”

  4. Obecna władza usilnie dąży do przegrania wyborów w przyszłym roku. Niestety. Cytuję: „…doszła możliwość odliczenia od podatku PIT w zamian…

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Jedna odpowiedź na “Wykres dnia: S&P500 w perspektywie miesięcznej”

  1. Awatar TraderBlog.pl
    TraderBlog.pl

    Pozwolę sobie podlinkować wykres tego samego indeksu tylko w skali logarytmicznej, z inaczej dobranym punktem startowym:

    http://www.traderblog.pl/?attachment_id=1237

    Już nie wygląda tak dramatycznie, nieprawdaż? I nie piszę tego w kontrze do autora, wręcz przeciwnie – mój załącznik ma pokazać, że na prawdziwe przyśpieszenie, hiperbolę a la lata 2000 jest jeszcze czas i miejsce. Szczególnie, wobec wszechobecnego pesymizmu i szukania szczytu. Rzesza niedźwiedzi, która może się nawrócić dobrowolnie lub pod przymusem (margin call) wygląda na całkiem sporą i może wkrótce zaczną wskakiwać do odjeżdżającego pociągu?

    Powszechne są porównania obecnej sytuacji na wykresie do roku 1987. Też widzę pewne analogie ale zadaje sobie również pytanie – a co jeśli jesteśmy dopiero w 1986? Nie twierdzę, że tak będzie a ten wpis to nie bycza prognoza, raczej post ku przestrodze dla tych, którzy twierdzą, że teraz to już musi spaść i kurczowo trzymają się krótkich pozycji. Przypomnę im zatem, że 1987 rozpoczął się od wzrostu o 40% i mimo krachu w czarny poniedziałek zakończył się na plusie…