Wakacje właściwie się skończyły, więc część Czytelników, może mieć żal, że dopiero teraz zajmuję się kolejnym zestawem reguł podanych przez Jacka Schwagera w Analizie technicznej rynków terminowych. Mam jednak nadzieję, że spora część na pewno się do nich stosuje, a ci którzy dopiero zaczynają mogą je nadal wykorzystać i włączyć do zestawu własnych reguł.

W 1997 roku podczas wakacji miałem otwarte pozycje w kilku akcjach. To był rok, w którym Polskę nawiedziła „powódź tysiąclecia”. Na początku lipca gwałtowne opady w południowej Polsce, Czechach i Austrii sprawiły, że między innymi wylały Nysa Kłodzka, Odra, Bystrzyca, Wisła i Łaba. Zalany został między innymi wrocławski Ostrów Tumski oraz część Opola. Spadały akcje spółek z południowej Polski, zaś inwestorzy zaczęli szybko uczyć się geografii i tego, gdzie znajdują się najważniejsze zakłady firm, które posiadają w portfelu. Żeby dowiedzieć, się jak wyglądają wyniki sesji wspinałem się wówczas na słup wysokiego napięcia, żeby na pager napłynęły wyniki sesji, bez błędów i dziur. To był ostatni rok, w którym zostawiłem otwarte pozycje wyjeżdżając na wakacje (czy też dłuższy pobyt). Wówczas nie było jeszcze zleceń stop, a z siecią można było się połączyć dzwoniąc na ogólnopolski numer dostępowy Telekomunikacji Polskiej 0202122. Przez długi czas korzystałem z modemu pozwalającego uzyskać niesłychaną prędkość 14 400 b/s. Niestety komputer PC, monitor i modem nie były za bardzo sprzętem mobilnym, a nawet jeśli pozwolilibyśmy na wożenie ze sobą całego sprzętu, to istniało ryzyko, że w miejscu gdzie się i tak nie ma szansy skorzystać z linii telefonicznej.

Reguła 21 J. Schwagera mówi:

Jeśli nie jesteś w stanie obserwować rynków przez jakiś czas (na przykład ze względu na wyjazd) albo zlikwiduj wszystkie pozycje, albo złóż wszędzie zlecenia ważne do odwołania.

Smartfony, notebooki, WI-FI i inne zdobycze technologiczne sprawiają, że można handlować (teoretycznie) w dowolnym miejscu na świecie, o dowolnej porze. Więc argument o „niedostępności” rynków nie ma już takiego znaczenia jak te kilkanaście lat temu. Dochodzi jednak inny aspekt – jeśli wakacje mają służyć wypoczynkowi, relaksowi i oderwaniu się choć na chwilę od spraw codziennych, tym bardziej powinniśmy zabezpieczyć swoje pozycje przed wyjazdem (lub zamknąć) i po prostu cieszyć się urlopem. W innym wypadku możemy być narażeni na choćby frustrację własnej rodziny, która widzi, że nie jesteśmy z nimi, tylko z akcjami, kontraktami, czy rynkiem fx.

Kolejna reguła  – 22 pośrednio wiąże się z przytaczanymi już regułami (16-19),  jak również z okresem urlopowym.

Nie zapominaj o otwartych pozycjach. Zawsze wiedz, na jakim poziomie wychodzisz  z rynku, nawet jeśli jest jeszcze daleko do niego. Powstanie formacji, która przeczy  twojej pozycji, może oznaczać konieczność wcześniejszego wyjścia z rynku.

Co oznacza owo sformułowanie „zawsze wiedz na jakim poziomie wychodzi z rynku” – to proste. Od początku swojej transakcji znaj jej ryzyko (i składaj stopy, lub pilnuj poziomu przy którym kategorycznie z niej wyjdziesz). No i „nie zapominaj o otwartych pozycjach”, czyli podczas rozprężenia, np. w czasie wakacji nie zapominaj o tym co masz w portfelu. A jeśli chcesz odpocząć – zamykaj odpowiednio wcześniej.

Wielokrotnie na szkoleniach zadawałem uczestnikom pytanie, kiedy zaczęli handel na rynku. Nie chodzi tu o konkretną datę, tylko o moment, który determinował otwarcie pierwszej pozycji. Odpowiedź jest bardzo często taka sama – „gdy tylko pieniądze znalazły się na rachunku”. Ta odpowiedź dotyczy zarówno tych, którzy sporo trenowali „na papierze” przygotowując się odpowiednio długo, tych, którzy zrobili wyrafinowane (ich zdaniem) analizy i mieli upatrzoną spółkę, tylko czekali (tak im się wydawało) na odpowiedni moment, jak i tych, którzy w czasie gwałtownej hossy zupełnie zieloni otwierali rachunek, bo wszyscy tak robili dookoła.

Wielu inwestorów ten stan gotowości i ciągłej konieczności handlu posiada nadal. Gdy tylko zamkną pozycję lub zostanie ona wyrzucona na stopie, natychmiast dokonują kolejnej. Cały czas coś robią. Niestety w tym przypadku technologia oraz 24-godzinny dostęp do rynków jest ogromnym wrogiem.

Reguła 23:

Walcz z pokusą natychmiastowego wchodzenia na rynek po wyjściu z niego na linii obrony. Zwykle kończy się to kolejnymi stratami. Jedynym powodem uzasadniającym powrót do zamkniętej pozycji jest powstanie odpowiedniej formacji sygnalizującej wejście na rynek.

Początkujący może mieć pewien problem z zastosowaniem się do tej reguły, a zwłaszcza do drugiej jej części – jedynym powodem […] jest powstanie odpowiedniej formacji. Taki powód zawsze można znaleźć. To proste: zmieńmy skalę z logarytmicznej na liniową; narysujmy nico inaczej linię; miał być co prawda trójkąt, ale równie dobrze mogę narysować diament; dlaczego mam czekać na ukończenie formacji, skoro mogę być sprytniejszy; na EURUSD nic nie widzę, ale na pszenicy jest fajny kształt. To wszystko sprawia, że życie inwestora może naprawdę być koszmarem i jak łatwo można znaleźć się w gronie tych 70-90 procent (w zależności od różnych źródeł), którzy tracą pieniądze.

Reguły omówione w poprzednich częściach:

Otwieranie pozycji

Reguła 1, Reguła 3:

https://blogi.bossa.pl/2014/04/04/reguly-reguly-reguly-podstawy/

Reguła 4, Reguła 7:

https://blogi.bossa.pl/2014/04/08/reguly-j-schwagera-2/

Reguła 8, Reguła 12:

https://blogi.bossa.pl/2014/04/25/reguly-j-schwagera-3/

Zamykanie pozycji i kontrola ryzyka

Reguła 13, reguła 14, reguła 15 :

https://blogi.bossa.pl/2014/05/26/reguly-j-schwagera-4/

 Reguła 16, 18, 19

https://blogi.bossa.pl/2014/07/14/reguly-j-schwagera-5/

 

**

źrodło: Analiza techniczna rynków terminowych, J.Schwager

[Głosów:12    Średnia:4.7/5]

4 Komentarzy

  1. pit65

    Reguła 21 choć jest całkiem spoko, to jednak może wprowadzać w bład w pewnym zakresie.
    Weżmy na to że chcemy trzymać sie reguły , a inwestujemy raz na rok z rebalancingiem całego portfela.
    Wtedy nie tylko nie jesteśmy w stanie , ale nawet możemy nie obserwować ryku przez dany okres czasu.
    Ba pochopna decyzja o likwidacji wynikająca z chwilowej obserwacji może prowadzić do naruszenia zasad strategii i dodatkowych strat.

    Tak że zastosowanie reguły zależy od strategii i wcześniej przyjętych ram czasowych.

  2. GZalewski

    @pit65
    No wiesz mówimy o nieco bardziej aktywnym tradingu. Ale generalnie tak jak zawsze pewne zasady będą się nieco zmieniały w zaleznosci od tego co i w jaki sposób robimy

  3. pit65

    @GZalewski

    OK.Tylko to o czym mówię jest bardziej uniwersalne.
    Może być bardziej aktywnie np. miesięcznie, czy tygodniowo .
    NIe ma znaczenia, oprócz tego ,że musisz tak zorganizować czas , wyjazdy etc, by jednak być na rynku na koniec interwału.
    W międzyczasie niekoniecznie co narusza literalnie regułę, ale może być z pożytkiem co by nie sugerować się szumem 🙂

    W zasadzie nawet i intra pod to podchodzi bo jeśli naszym podstawowym interwałem jest np. 15M to wielce nierozsądne będzie podejmowanie decyzji na podstawie jednego słupka 1M bo ich mieści się piętnaście w podstawowym interwale.

    Innymi słowy reguła jest OK o ile nie stoi na bakier z głównymi regułami wejścia i wyjścia na preferowanym interwale czasowym, co przy np. interwale miesiecznym automatycznie nie oznacza, że nie możemy sobie wyjechać na miesiąc na urlop w dzicz bez zasięgu o ile mamy pewność ,żę na koniec miesiąca jednak rynek odwiedzimy 🙂

  4. GZalewski

    @pit65
    Pewnie obu nam chodzi dokladnie o to samo. To znaczy jestesmy w stanie zrozumiec, w jakich sytuacjach ta ogolna zasada wymaga nawet drastycznych modyfikacji. Ale to zaklada juz przede wszystkim zrozumienie, ze zbior zasad jest niezbedny. A z tym mają problem poczatkujacy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *