Fed znów zaskoczył

Nie mają szczęścia inwestorzy prognozujący zachowanie Rezerwy Federalnej. Poprzednie posiedzenia Federalnego Komitetu Otwartego Rynku nie przyniosły oczekiwanej przez wielu redukcji trzeciej rundy luzowania ilościowego a grudniowe, które miało nie przynieść zmian, skończyło się ścięciem QE3.

Najmniej zaskakująca wydaje się skala redukcji, ale naprawdę początek końca QE3 niesie w sobie znacznie więcej pytań niż odpowiedzi. Jednym z wielu jest, jak i czy Fed zamierza teraz sterować oczekiwaniami rynku przed kolejnymi posiedzeniami FOMC. Najłatwiej byłoby ustalić je redukując QE3 w styczniu o 10 mld USD i wdrukować rynkom przekonanie, iż mniej więcej, co 6 tygodni Fed będzie ogłaszał ograniczenie programu płynnościowego z początkiem każdego miesiąca. W efekcie w połowie roku QE3 zostałoby ścięte o niemal 2/3 wobec pierwotnej wartości i w III kwartale 2014 roku program luzowania ilościowego byłby przeszłością. Pytanie, czy gospodarka będzie jeszcze potrzebowała QE3 w III kwartale i jak rynek papierów, na jakie skierowane jest QE3, będzie reagował na zdecydowanie mniejszą sumę wysłaną w celu sterowania wysokością rynkowych stóp procentowych. Wydaje się, iż Fed znalazł się w stosunkowo trudnym położeniu, w którym z jednej strony musi ograniczać QE3 – między innymi ze względu na wielkość własnego zaangażowania – a z drugiej nie może pozwolić sobie na szokowe wycofanie z rynku, żeby nie zaprzepaścić efektów, dla których wprowadził program płynnościowy.

Oczywiście dla graczy operujący na rynku mniej ważne są dylematy Fed a więcej zachowanie giełd w nowej fazie polityki monetarnej, jaką jest redukowanie luzowania ilościowego. Wydaje się zasadnym założenie, iż rok 2014 – jeśli Fed nie zetnie w styczniu QE3 o kolejne 10 mld USD – przyniesie znaczne skrócenie perspektywy. Brak wcześniej wspomnianego wdrukowania w rynki przekonania, iż QE3 będzie redukowane wedle jakiegoś modelu spowoduje, iż znana z ostatnich tygodni gra od danych od danych z rynku pracy i od posiedzenia FOMC do posiedzenia FOMC stanie się czymś stałym. Paradoksalnie niepewność może być celem Fed mimo deklarowania, iż stara się prowadzić politykę skrajnej przejrzystości w oparciu o forward guidance. W istocie forward guidance dotyczy raczej przyszłych zmian w stopach procentowych a nie zmian w QE3. Niepewność, co do dynamiki zmian w QE3 staje się pośrednio sposobem, na spuszczanie z rynku powietrza i ograniczania potencjalnych baniek spekulacyjnych, które część osób już widzi na rynkach akcji.

Wygląda na to, że w rok 2014 wejdziemy wszyscy pytaniami, już nie o to, czy Fed będzie ograniczał QE3, ale w jakim tempie. Przy tak zarysowanym polu jedna rzecz jest dla graczy na giełdach akcji ciekawa. Jeśli gospodarka nie zaskoczy dynamiką redukowania bezrobocia – zwłaszcza mierzonej znacznie szerszym wskaźnikami niż podstawowa miara bezrobocia, o czym wspomniał wczoraj na konferencji Ben Bernanke – to rynki akcji mają przed sobą dwa a może trzy lata gry w kontekście niskich stóp procentowych. Jakby nie patrzeć jest to jeden z fundamentów pod kontynuację hossy i przymus do spoglądania na akcje, jako wehikuły, które będą w przyszłości raczej droższe niż tańsze. Dla osób, które interesują się zależnością pomiędzy polityką Fed a zachowaniem rynków akcji taki układ w perspektywie właściwie lat a nie miesięcy jawi się w formie wyzwania czy raczej pytanie: czy w kontekście ostrożności Fed w redukowaniu QE3 i oddalenia się perspektywy podwyżek stóp procentowych rynki akcji są skazane na hossę?

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. Krótkie wyjaśnienie – ja mam nadzieję, że to naprawdę jest jakaś tam propozycja rady. Na razie uważam te indywidualne rozwiązania,…

  2. Nic dodać, nic ująć. Ciekawe, ile ci ludzie wzięli kasy kasy z naszych podatków, za roczne dyskutowanie, jak zajumać nasze…

  3. „Nie ma takiego świństwa, którego by rząd nie zrobił, żeby wyciągnąć od obywateli pieniądze.”

  4. Obecna władza usilnie dąży do przegrania wyborów w przyszłym roku. Niestety. Cytuję: „…doszła możliwość odliczenia od podatku PIT w zamian…

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

8 odpowiedzi na “Fed znów zaskoczył”

  1. Awatar lesserwisser
    lesserwisser

    Mie tam wcale nie zaskoczył.

  2. Awatar _dorota
    _dorota

    Wszystkim Autorom i Czytelnikom bossowych blogów życzę ubogich, radosnych i refleksyjnych Świat Bożego Narodzenia. Moc truchleje.

  3. Awatar lesserwisser
    lesserwisser

    Życzę Wszystkim Autorom i Czytelnikom bossowych blogów życzę godnych, pogodnych, radosnych i refleksyjnych Świat Bożego Narodzenia.

    Niech te kilka dni wolnego, spędzonych w rodzinnym gronie, pozwoli Wam zadumać się nad sobą i nad tym zwariowanym światem.

    PS

    Dorotko – godny może być ubogi, skromy na nawet wystawny, klasa jest bowiem w człowieku. Zakładam że masz na myśli skromny w sensie – z umiarem w jedzeniu i piciu jak też powściągliwy w zachowaniu?

  4. Awatar _dorota
    _dorota

    @ Less
    Mam na myśli wszystko, co jest w opozycji do szału konsumpcji i schematu: zakupy, zakupy, zakupy, a potem: żarcie, żarcie, żarcie. Jak widzę te heroiczne starania o „święta na bogato”, to przez przekorę robię święta na ubogo: ciche, spokojne i skromne. Betlejem było bardzo ciche.

    Pozdrawiam świątecznie.

    1. Awatar trystero
      trystero

      @ dorota

      Też miałem pytać o znaczenie „ubogich” w tym kontekście. Ładnie to wyjaśniłaś.

  5. Awatar lesserwisser
    lesserwisser

    „Betlejem było bardzo ciche.”

    Stajenka była nie tylko cicha ale też mizerna i licha, ale za to pełna niebieskiej chwały!

    http://pl.wikisource.org/wiki/Mizerna,_cicha_stajenka_licha

  6. Awatar pit65

    No cóż przyłączam sie do życzeń.
    Oby ubogie nie znaczyło ponoszenia konsekwencji nietrafionych decyzji , a jedynie rozsądek i umiar w podejmowaniu ryzyka 🙂