Komisja Nadzoru Finansowego odsłania mechanizmy NewConnect

Komunikat po wczorajszym posiedzeniu Komisji Nadzoru Finansowego zawiera dwie fascynujące informacje dotyczące spółek Atlantis i Elkop Energy.

Cytuję: KNF jednogłośnie przekazała do publicznej wiadomości informację o zaistnieniu okoliczności wskazujących na dokonanie manipulacji kursem akcji Elkop Energy SA oraz o złożeniu zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Komisja jednogłośnie przekazała do publicznej wiadomości informację o zaistnieniu okoliczności wskazujących na dokonanie manipulacji kursem akcji Atlantis SA.

Choć obydwie spółki kojarzone są ze znanym inwestorem – Mariuszem Patrowiczem, to należy podkreślić, że w tej chwili nie ma żadnych podstaw by łączyć tego inwestora z ostatnimi działaniami KNF.

Elkop Energy (ticker: ENR) zadebiutował na NewConnect 27 lipca 2012 roku z kursem odniesienia na poziomie 777,7 złotych. Do 2 października 2012 roku kurs osiągnął poziom 15 700 złotych za jedną akcję. Oznacza to wzrost o 1918%. Ten fenomenalny wzrost miał miejsce w okresie obejmującym 47 sesji giełdowych, z których na 20 zawierano transakcje na akcjach ENR.

Kapitalizacja spółki wzrosła z 25 mln złotych do 510 mln złotych. Warto zauważyć, że dane te dotyczą spółki:

  • o wartości księgowej na poziomie 2,45 mln złotych
  • przychodach ze sprzedaży za 2011 roku na poziomie 0,068 mln złotych (68 500 złotych)
  • stracie netto za 2011 rok na poziomie 0,562 mln złotych

Jak to możliwe, by w okresie obejmującym 47 sesji giełdowych kapitalizacja tej spółki wzrosła z 25 mln na 510 mln? Komisja Nadzoru Finansowego udzieliła wyczerpującej odpowiedzi na to pytanie. Warto się z nią zapoznać ponieważ moja inwestycyjna intuicja podpowiada mi, że podobne mechanizmy mogą tłumaczyć wiele anomalii obserwowanych na NewConnect i opisywanych przeze mnie na blogu.

Otóż, ten fenomenalny wzrost, o 1918%, uzyskano za pomocą 76 transakcji, które objęły 101 akcji ENR. Tak, w całym tym okresie od 27 lipca do 2 października obróciło się 101 akcji w 76 transakcjach, który wywindowały kurs z 777 zł na 15 700 złotych. Tak wygląda rzeczywistość na rynku NewConnect.

KNF ustaliła, że zaobserwowany wzrost kursu akcji spółki w okresie od 27 lipca 2012 r. do 2 października 2012 r. był przede wszystkim skutkiem działalności 2 osób fizycznych, działających na rachunkach inwestycyjnych 5 podmiotów (dalej: grupa inwestorów). Urząd Komisji Nadzoru Finansowego jest w posiadaniu informacji wskazujących na powiązania i współdziałanie pomiędzy członkami grupy inwestorów.

Czas na kilka szczegółów:

  • na 76 transakcji, które miały miejsce w tym okresie, 64 było zawartych z udziałem członków grupy inwestorów (84%)
  • na 39 transakcji, których kurs był wyższy niż kurs transakcji poprzedniej, stroną kupującą w 31 transakcjach był członek grupy inwestorów (79%)
  • na 31 transakcji, których kurs stanowił nowe maksimum trendu wzrostowego,  stroną kupującą w 25 transakcjach był członek grupy inwestorów (80%)
  • na 76 wszystkich transakcji, 12 stanowiło transakcje pomiędzy członkami grupy inwestorów (wash trade), wszystkie podwyższały kurs, stanowiły od 11% do 100% sesyjnego obrotu

Ten mechanizm nie byłby możliwy gdyby nie specyficzna struktura akcjonariatu Elkop Energy. Przed pierwszym splitem (10:1) kapitał zakładowy dzielił się na 3000 akcji o wartości nominalnej 500 złotych, które objęły po cenie emisyjnej równej 500 złotych Przedsiębiorstwo Elektromontażowe ELKOP S.A., Investment Friends Energy S.A., Atlantis S.A., Atlantis Energy S.A., Fon S.A. oraz Fon Ecology S.A. Wszystkie te spółki kojarzone są z jednym inwestorem.

Następnie wyemitowano 250 akcji po cenie emisyjnej 7777, a potem dokonano pierwszego splitu akcji – w ten sposób uzyskano kurs odniesienia, 777,7 zł, na pierwszą sesję. Ten mechanizm – niewielka emisja po wysokiej cenie emisyjnej (kilkakrotnie niższej od ceny, po której objęto zdecydowaną większość akcji) ustawiającej kurs odniesienia na dzień debiutu – jest popularny wśród debiutujących na alternatywnym rynku spółek.

W październiku dokonano kolejnego splitu (500:1). Wcześniej KNF zażądała od Giełdy Papierów Wartościowych zawieszenia obrotu akcjami Elkop Energy.

Po analizie informacji zawartych w Dokumencie Informacyjnym, raportach bieżących i komunikacie KNF nasuwa się kluczowe pytanie: jaki był rzeczywisty charakter i cel wprowadzenia Elkop Energy na rynek NewConnect? Zarząd GPW powinien odpowiedzieć sobie na pytanie czy obecność Elkop Energy na NewConnect mieści się w ramach misji tego rynku.

[Głosów:2    Średnia:3.5/5]

24 Komentarzy

  1. GZalewski

    NARESZCIE – nareszcie pokazany mechanizm a nie “Komisja przygląda sie”

  2. trystero (Post autora)

    @ GZalewski

    Wiesz, tym razem złożyli zawiadomienie do prokuratury więc dysponowali szczegółowymi informacjami.

    Z ostatniego roku na NewConnect spodziewałbym się jednak z kilkunastu takich zawiadomień. Tu jest problem.

  3. lesserwisser

    “NARESZCIE – nareszcie pokazany mechanizm a nie „Komisja przygląda sie”

    Eee tam, NARESZCIE! Jakie nareszcie? Po mojemu to KNF zbyt długo siedziała na fałdach i się przyglądała i nie działała. I stąd mamy to co jest, choc oczywiście dobrze ż wreszcie zadziałali konkretnie.

    Postaram się uzasadnić swoje stanowisko. Pzeczytajmy odpowiedni fragment z uzasadniena KFN.

    ” związku z tym, że dalsze utrzymywanie notowań tych akcji w wyżej wymienionych okolicznościach wskazywało na możliwość zagrożenia interesu inwestorów, zaś podejmowane przez nabywców akcji ryzyko nie było w takiej sytuacji zależne od czynników rynkowych, ale od zachowania określonej grupy osób, wobec których istnieje uzasadnione podejrzenie dokonywania manipulacji, Komisja Nadzoru Finansowego w dniu 8 października 2012 r. zażądała od Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie SA zawieszenia obrotu akcjami ELKOP ENERGY SA na okres jednego miesiąca, zaś w dniu 5 listopada 2012 r. skierowała do organów ścigania zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa.”

    Debiut Elkop Energy miał miejsce 27 lipca br, po dwóch tygodniach kyrs wzrósł aż ok 750%, zaś po 3 tygodniach o ok 1000%, więc już wtedy powinny się zapalić czerwone światła ostrzegawcze i i zawyć syreny alarmowe zarówno na GPW jak i w KNF.

    Tak więc nie tylko wystarczające do akcji a wręcz niezbedne przesłnki do zawieszenia obrotu tym śmieciem wyczerpane zostaly w końcu sierpnia.

    Tak więc gdyby już KNF podjęła decyzję o wstrzymaniu obrotu na początku września, to taką akcję należałoby ocenić jako nierychliwą.
    Natomiast decyzję podjętą dopiero 8 października, a więc dobry miesiąc później należy, w świetle obiektywnych faktów, ocenić jako dalece spóźnioną, czyli jak to mówią było już po herbacie.

    Sprawa prosta tu była jak drut – zaledwie 76 transakcji, w jedeń dzień można było skumać czaczę.

    Przypomnijmy liczby -wartość księgowa firemki 2,45 mln zł, kapitalizacja wyjściowa 25 mln złotych ( tu już dzwony powinny grzmieć na trwogę), kapitalizacja wyjściowa 510 mln złotych – jeśli nie rekord świata to napewno w czołówce sie plasuje.

    Natomiast zabawne jest to i powstaje pytanie jak to jest w ogóle możliwe, takie cuś:

    “W dniu 20 września 2012 r. odbyło się NWZA spółki ELKOP ENERGY SA, które podjęło uchwałę w zakresie zmiany wartości nominalnej akcji spółki (podział akcji) z dotychczasowej wartości 50,00 PLN każda akcja, do wartości 0,10 PLN każda akcja. Wysokość kapitału zakładowego nie uległa zmianie. Jednocześnie zwiększeniu uległa ogólna liczba akcji z dotychczasowych 32 500 akcji do 16 250 000 akcji. Operacja podziału akcji zakończyła się w dniu 29 października 2012 r., kiedy to Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie SA dokonała korekty kursu odniesienia z 15 700,00 PLN do 31,40 PLN. Operacja ta nie wpłynęła na „wycenę” spółki (jej kapitalizacja wynosi nadal 510,25 mln PLN), a jedynie w miejsce jednej akcji o „wartości” 15 700,00 PLN akcjonariusze otrzymali 500 akcji o „wartości” 31,40 PLN.”

    Dobry wpis kolego Trys, no i ten wykres mówiący wszystko, ysmiałem się jak norka z tej całej sytuacji.

  4. pit65

    Ależ to jest piekne w sensie odkrywania lokalnej drobnej “strategii” grubasów.
    Oczywiśćie to tak dla odwrócenia uwagi urzednicy z nadzoru bo jednocześnie czym prędzej zaprzestali raportować 2-3 grubasów z futków 🙂
    Zakładając ,że mechanizmy są podobne choć cele inne porównajmy skalę.
    101 akcji x max 15000 = 1,5 mln
    Z czego obrót między sobą to 80% .
    20% sprzedali leszczom licząc masymalnie 300 tys zarobku, a faktycznie pewnie mniej niż połowę tego licząc po średniej cenie + koszty imprezy czyli windowanie w kółku gospodyń 🙂
    Zaczynam sie skłaniać ku teżie , że grubasy mogą wszystko.
    Jaka piekna ta Komisja bo odsłania kulisy , szkoda że na futku przysłania, bo mamy 2 dni “mocnej” polskiej giełdy w środowisku wczorajszych 2,5% spadków.
    JAk często się zdarza w takich przypadkach moc naszego grajdołka jest pewnie funkcja przemeblowania portfela , ale aby poruszać się zgodnie ze środowiskiem światowym bez kary płynności trzeba się przemeblować co przy takiej koncentracji na płytkim rynku potrzeba czasu /jak rzekłem cel odmienny mechanizm podobny/.
    Biorąc pod uwage ,że dla dużego kapitału nasz giełda to jak Elkop na New Connect więc można zaryzykować hipotezę:
    Tam żenili akcje celem wywołania wzrostu tu żenią futki celem …… jak to ujął ładnie Prezio: “realizacji celów globalnych lokalnie”.

    Ktoż się nie oprze urokowi tych słów.Ja nie potrafię 🙂

    Ale chwała nadzorcom ujawniając blotki zmuszają ludzi do czytania między wierszami.

    1. trystero (Post autora)

      @ pit65

      Dałeś się zwieść przynęcie. Tutaj gra idzie o dużo większe pieniądze. Ponad 90% wszystkich akcji obejmowanych było po 10 groszy (biorąc pod uwagę dwa splity). Kurs odniesienia po drugim splicie to 31,4 zł.

      Pomiędzy 31,4 a 10 groszy jest miliony akcji do wywalenia tzw. ulicy, który będzie brać ‘pod odbicie’ na -50%, na -90%, na -95%, nawet na -99% (bo spadło o 99% to jak to ma nie odbić!). A -99% to będzie ciągle 200% do przodu dla tych, co obejmowali po 10 groszy.

  5. fundman

    chyba muszę ci podać adresy na słupy damianka.
    Od 5 lat zmienia słupy jak rekawiczki.
    Czesc nawet dymnal na spora kase.
    Żel jest podsluchiwany przez CBŚ[INFO PEWNE]
    wiec oczekuj dalszych wydarzeń….

  6. pit65

    @Trystero

    Dzięki
    To jest pewnie clue całej imprezy tak się u nas “robi kapitał”
    , ale pominąłem to celowo by nie robić bigosu z dyskusji .
    Chciałe rozpatrzyc przypadek na innej bardziej ogólnej płaszczyźnie bo na tle obrotów całej giełdy jest to drobnostka , ale drobnostka odsłaniająca kulisy oficjalnie już potwierdzone przez nadzorcę.
    Dobrze ,że KNF zdecydowała się działać , przy okazji nie da się już spraw takich pomijać milczeniem będących swoistym dementi /wierzę tylko w dementi ;_) / .

    Oczywiśćie w zależności od skali uczestników o niektórych rzeczach nie mówi sie /jeszcze/ w tym tonie , ale jako rzekłem skala nie ma tu nic do rzeczy.

    Drugą pozytywną rzeczą jest to ,że jeżeli KNF przemawia to będzie więcej osób świadomych by jednak uważać przed wyleszczeniem i być może kółko gospodyń może sobie wywindować w górę swój produkt ile tylko zechce , ale jak nikt lub znikomy procent da się nabrać to będzie lepsze niż sądy , bo te pewnie z uwagi na niską szkodliwość … itd itp jak to w naszym kraju bywa.

  7. misioYogi

    bo za tolerowanie takich “kwiatków” na gpw powinny głowy POlecieć. następcy wzięli by się do roboty…

  8. lesserwisser

    Policzmy sobie trochę i zastanówmy się co dalej.

    Gdyby przyjąć, że rzeczony podmiot miał w 2012 r, 0,5 mln zysku, a nie 0,5 mln straty jak w 2011 r, z aktywów o wartosci 2,5 mln, czyli rentownośc na poziomie 20%, to wycena przez rynek na poziomie 500 mln dawała by P/E na poziomie 1000!!! Co znaczy tysiac lat firemka musiała by pracować tak efektywnie aby zwróciła się inwestorowi taka cena zakupu.

    A niech ta, załóżmy że cwaniaczki wykręcają aż 100% rentowności, czyli wyrabiają cięgle zysk na poziomie 2,5 mln rocznie. Nawet wtedy P/E byłoby z kosmosu, bo aż 200.

    No i co, czy owe “une” były aż tak ślepe i głuche, że nie zauważyły co jest grane, czy chłopaczki z GPW zatracili aż tak instynkt samozachowawczy, a stróże prawa oślepli?

    GPW powinna reklamować NC tak – Ludzie, ludzie cuda w tej budzie!

    Bo ta jaj jest to jest tak, że jak mówią – łeb pojecia nie ma. 🙁

  9. mdlubak[bossa]

    @lesserwisser – Panuj nad słownictwem, w założeniach i zgodnie z regulaminem kasujemy takie komentarze…. dzisiaj zrobiłem małą edycję.

    MD

  10. lesserwisser

    @ mdlubak

    Sorry, będę się starał, obiecuję że się poprawię (przynajmniej na buzi, jesli nie w buzi 🙂 ), ale w takiej sytuacji aż trudno strzymać.

    A tak na marginesie to chciałbym niesmiało dodać, że gdyby ktuś zadziałał i doszło do wstrzymania obrotu chocby w polowie września to nie doszłoby do owego super szplitu 1:500 a tym samym liczba wyrolowanych inwestorów by niewspółmiernie spadła.

    Nieprawdaż?

    1. trystero (Post autora)

      @ lesserwisser

      Split nic nie zmienia przecież. Zamiast jednej akcji o wartości nominalnej X masz Y akcji o wartości nominalnej X/Y.

  11. lesserwisser

    @ trystero

    Niech Ci będzie, gdyż jak mawiał pewien znajomy hydraulik, nikt nie jest alfonsem i lebiegą. Nawet less. 🙂

    1. trystero (Post autora)

      @ lesserwisser

      Rozumiem, że miałeś na myśli efekt psychologiczny splitu. Warto zauważyć, że na handlowano jeszcze ENR po splicie (jest zawieszony na kolejny miesiąc). Dla mnie decyzja o pozostawieniu, niewykluczeniu, ENR z obrotu na NewConnect będzie bardzo niezrozumiała. Być może więc nie dojdzie do obrotu akcjami po splicie.

      W każdym razie, bez splitu obecność ENR na NewConnect byłaby trudna do wyobrażenia ze względu na cenę rynkową pojedynczej akcji.

  12. exnergy

    Pit65 – trzeba było siedziec w bankowosci inwest. 😉

  13. gzalewski

    http://m.pb.pl/2847799,90519,mariusz-patrowicz-pod-ostrzalem-knf

    a mnie w tym wszystkim ciekawi, co zrobi BCC – bedzie bronilo do upadłego, czy tez powiedzą “ależ my nie wiedzieliśmy”

    A swoją drogą, zastanawiam sie, skoro do ekspertem ds rynku kapitałowego jest Patrowicz, to czy pozostali eksperci
    http://www.bcc.org.pl/Komisje-Branzowe-BCC.4116.0.html
    są w swoich środowiskach równie… “kontrowersyjni”

  14. gzalewski

    odpowiem sam sobie – są kontrowersyjni. Z ciekawości sprawdziłem
    Przewodniczącego Komisji ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego BCC.
    No i,…. zainteresowanych odsylam do wyszukiwarek

  15. lesserwisser

    No nie uogólniajmy tak, są tam też ludzie na poziomie, wiem to bo znam paru od wielu lat.

    Ale z tym Patrowiczem to faktycznie niezłe jaja są, BCC się tu kompromituje.

  16. RomanTT

    Tak z ciekawosci chcialbym sie zapytac by firma znalazla sie na New Connect i mogla miec obrot swoimi akcjami, ilu musi miec shareholders na wejscie.
    Osobiscie jestem w szoku, ze takie przewalki moga sie dziac na gieldzie, niemalze oficjalnie.

    1. trystero (Post autora)

      @ RomanTT

      Hm, nie sądzę by były jakieś ustalone minima. W Regulaminie ASO nie znalazłem informacji na ten temat.

  17. RomanTT

    Trudno mi uwierzyc, ze mogloby nie byc, gdyz brak minimow pozwala na na manipulacje cena i nie daje szans na zakonczenie pozycji. Na przyklad TSX Venture Board ma takie minimum na 200 shareholders co znacznie utrudnia ale nie uniemozliwia robienia przewalek.

    Regula jest taka, im mniejsza ilosc shareholders tym wieksza mozliwosc manipulacji cena. I gielda z mala iloscia czy tez bez limitow ilosci shareholders powinna byc unikana jak ogien. Insiders maja po prostu zbyt duza przewage i moga dump the stock at will after rising it at will.
    Ciekawe czy maja regule, ze insiders (kadzy powyzej 5% np.) maja wszystkie transakcje rejestrowane i widoczne dla innych, by mozna bylo stwierdzic, ze insiders chca dump the stock.

  18. sajnek

    No ale to i tak nie stanowi zadnego problemu, wystarczy tylko kilka firm/słupów wiecej i jazda.

  19. lesserwisser

    Jako zwolennik zasady dobrej roboty (a dla innych wieczny malkontent
    🙁 ) pozowliłem sobie wyrazić raczej chłodną ocenę akcji KNF wobec Elkopu, akcje któego wyczyniały przez parę miesięcy istne cuda na kiju.

    Zganiłem wprost KNF za nierychliwość ale wspomiałem też o indolencji władz GPW w tej sprawie, bo moim zdaniem giełda też nie jest bez winy w tej sprawie. Przypomnę swój komentarz.

    “No i co, czy owe „une” były aż tak ślepe i głuche, że nie zauważyły co jest grane, czy chłopaczki z GPW zatracili aż tak instynkt samozachowawczy, a stróże prawa oślepli?”

    W reakcji na pewna znajoma osoba (pracownik GPW) zarzuciła mi, że się czepiam, bo KNF to i owszem bo to nadzorca rynku, ale jeśli idzie o GPW to już nie, bo władze Giełdy nie powinny ingerowac w rynek.

    No i wczoraj, zupełnie przypadkiem, wpadł mi w oko taki oto fragment z tekstu z innego kraju o powinnosciach władz giełdy. Tłumaczenie robocze ale dobrze oddaje sens.

    “Władze Giełdy zwykle kontaktują się z emitentem jeśli zauważą niezwykłe/nadzwyczajne/wyjątkowe/nietypowe (unusual) ruchy cen lub wolumenu obrotów danych akcji, lub w reakcji na doniesienia prasowe lub pogłoski rynkowe które mogą wpłynąć na aktywność obrotu rynkową lub na cenę rynkową tych akcji.

    W takiej sytuacji emitent powinien/musi szybko odpowiedzieć na zapytanie Giełdy i, jeśli zachodzi taka potrzeba, wydać oficjalny komunikat zarządu firmy, odnośnie tego czy firma ma świadomość faktu i wiedzę odnośnie spraw lub zdarzeń które są lub mogą mieć związek z nietypowymi/nadzywczajnymi ruchami cen lub wielkością obrotów danymi papierami wartościowymi (wliczając w to również wszelkie negocjacje lub nawet rozmowy które mogą mieć charakter cenotwórczy, to jest wpływający na cenę ich akcji). ”

    Dla mnie to oczywista oczywistość, ale jak widać nie dla wszystkich.

    PS

    No i co znowu wyszło na moje, bo less to nie tylko jest professor ale również filutek. 🙂

  20. sajnek

    Na naszej giełdzie władze kontaktują się z emitentami/autoryzowanymi doradcami tylko kiedy trzeba dofinansować produkcje filmowe 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *