Magnificent Seven w technicznej korekcie
Internet stał się najlepszym przyjacielem inwestorów i największym zagrożeniem dla inwestycji. Za dostęp do właściwie każdego rynku na świecie płacimy szumem informacyjnym, który szanse zmienia w ryzyko overtradingu.
Siła wspólnej waluty była i jest jednym z cichych bohaterów zeszłorocznych zwyżek cen akcji w Europie. Wzrosty z 2025 roku będą trudne do powtórzenia, ale w części prognoz mówi się o umocnieniu EURUSD do 1,30 (około 11 procent), co zapewne pomogłoby rynkom w bliskim otoczeniu GPW.
Obserwowany ostatnio wzrost zmienności na rynkach surowcowych staje się dobrą okazją do przypomnienia banalnego faktu, iż inwestowanie w metale przemysłowe, surowce energetyczne czy nawet w kryptowaluty jest inwestowaniem w elementy rynkowego krajobrazu, które muszą być postrzegane jako inwestycje alternatywne, a nie część główna portfela.
Zamieszanie wokół ożywienia wojny celnej nie powinno powstrzymywać inwestorów od odnotowania banalnego faktu, iż rok po zaprzysiężeniu Donalda Trumpa na prezydenta ich portfele są generalnie pełniejsze, a rynki wypłaciły im więcej niż zapewne oczekiwali.
W zakończonym tygodniu DJIA wyznaczył nowe, historyczne maksima w rejonie 49633 pkt., co oznacza, iż w perspektywie intra znalazł się ledwie 0,7 procent od psychologicznej bariery 50000 pkt. Dla bardziej konserwatywnych graczy – skupiających się na poziomach zamknięcia – piątkowy finisz w rejonie 49590 pkt. ulokował indeks ledwie 0,8 procent od kolejnego kamienia milowego w historii DJIA.
Dwa pierwsze tygodnie nowego roku nie mogły być ciekawsze. Ledwie poszliśmy spać po grudniowym świętowaniu doskonałego roku na giełdach, a już obudziliśmy się w świecie, w którym prezydent jednego państwa porywa prezydenta innego. W tym czasie WIG20 ugrał zwyżkę o przeszło 3 procent, gdy niemiecki DAX zyskał niemal 4 procent. Nawet nudny amerykański DJIA zdołał dołożyć przeszło 3 procent. Możliwe, iż w tym całym zamieszaniu bycie inwestorem giełdowym jest jednym z miejsc, w których można szukać schronienia.
Rok 2025 na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie będzie kolejnym, w którym sektor bankowy zachowa się lepiej od rynku. Uwzględniając korelację z otoczeniem na horyzoncie czają się ryzyka, jak i szanse na kolejne dobre 12 miesięcy.
Przecena rynku kryptowalut w IV kwartale 2025 roku i naturalne w końcówce grudnia szukanie zakładów na kolejny rok daje mieszankę, która u spekulacyjnie nastawionych inwestorów musi wywoływać element zainteresowania.
W ramach podsumowań roku możemy już spojrzeć na rynek kryptowalut. Ograniczymy się tylko do moim zdaniem najważniejszych, które dostępne są na platformie bossaFX w formie kontraktów CFD (FBTC i FETH).