Patrząc na kondycję rynków po wczorajszym komunikacie FOMC i konferencję prezesa Rezerwy Federalnej trudno o optymizm, ale w szczegółach doszło do zmiany, o którą było trudno w ostatnich miesiącach. Pierwszy raz od dłuższego czasu rynek i członkowie FOMC zdają się zgadzać, iż na horyzoncie pojawia się termin zakończenia cyklu podwyżek ceny kredytu.

W ostatnich miesiącach inwestorzy rozbijali się o mur stawiany przez FOMC. Uporczywe wycenianie końca cyklu podwyżek ceny kredytu na połowę przyszłego roku uzupełniało się z fałszywym przekonaniem, iż Rezerwa Federalna zostanie zmuszona do wcześniejszego zakończenia fazy zacieśniania w polityce monetarnej, a stopy procentowe osiągną szczyt niżej od oczekiwań FOMC. Postawa znana jako walka z Fed była modus operandi rynków, co kończyło się przymusem dostosowania do faktów.

Wczoraj doszło do sytuacji, w której sami członkowie FOMC zdają się już dostrzegać moment zakończenia cyklu podwyżek i prognozują całkiem konkretnie rozpoczęcie nowego, ze stromą ścieżką zejścia z pułapu, jaki osiągną stopy procentowe w 2023 roku. Wykres dot-plot pokazuje, iż sami członkowie FOMC oczekują znacząco niższej ceny kredytu w 2024 roku, co oznacza, iż cykl obniżek może zacząć się już w IV kwartale przyszłego roku. Realnie stopy procentowe mogą być w 2024 niższe o 75 punktów do 100 punktów bazowych niż w 2023 roku, a w 2025 nawet o 200 punktów bazowych.

Po drodze zapewne trafi się hamowanie gospodarki, które dla Fed jest już oficjalnym narzędziem w walce z inflacją, więc rynki będą miały jeszcze sporo do uwzględnienia w cenach. Niemniej, zbliża się również moment, w którym pozycjonowanie się pod recesję zacznie zmieniać się w pozycjonowanie pod nowe rozdanie. Jak wiemy, giełdy wyprzedzają o kilka miesięcy zmiany w gospodarce i starają się też wcześniej wyceniać zmiany w polityce banków centralnych. Nie ma zatem wątpliwości, iż moment przecięcia się starego z nowym jest raczej bliżej niż dalej.

Dla wyjaśnienia, nie chcę powiedzieć, iż wczorajszy komunikat FOMC był – wbrew reakcjom rynków – gołębi, a nie jastrzębi w wymowie. FOMC wysłał sygnał, że cena kredytu będzie wyższa od oczekiwań inwestorów i pozostanie na wyższym poziome dłużej niż sądzili wcześniej nawet przedstawiciele Fed. Ostatnie dane o inflacji musiały zostać uwzględnione w scenariuszu. Chcę tylko powiedzieć, że w tym tunelu widać światełko. Oczywiście, pesymiści widząc światło w tunelu zadadzą pytanie „towarowy czy osobowy?”, ale giełdy nie są miejscem dla pesymistów.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.