Zapraszamy do prognozowania

Dokładnie dwa lata temu, 20 kwietnia 2020 roku cena majowych kontraktów na ropę naftową (WTI) spadła o ponad pięćdziesiąt dolarów za baryłkę osiągając niewyobrażalną wówczas ujemną wartość -37,63 dolary za baryłkę.

Świat miał się skończyć. Nikt nie chciał ropy, nie było miejsc do jej magazynowania.

Dziś…

Jako komentarz zostawię notatkę autorstwa Lintona Wellesa, którą sekretarz obrony USA Donald Rumsfeld przesłał do prezydenta G. Busha i wiceprezydenta D. Cheneya w kwietniu 2011. Notatka została sporządzona dwa lata wcześniej.

Kilka uwag przed czteroletnim przeglądem obrony
• Gdybyś w 1900 roku był decydentem w dziedzinie bezpieczeństwa w najpotężniejszym państwie świata, byłbyś Brytyjczykiem, przezornie przyglądającym się swojemu odwiecznemu wrogowi, Francji.
• Do roku 1910 znajdowałbyś się w sojuszu z Francją, a twoim wrogiem byłyby Niemcy.
• Do roku 1920 rozegrałaby się, wygrana, I wojna światowa, a ty uczestniczyłbyś w wyścigu zbrojeń floty wojennej, ze swoimi niegdysiejszymi sojusznikami – USA i Japonią.
• Do roku 1930 wprowadzono traktaty ograniczające broń morską, trwał Wielki Kryzys, a w planowaniu działań wojennych obowiązywało hasło „żadnej wojny w ciągu 10 lat”
• 9 lat później wybuchła II wojna światowa.
• Do roku 1950 Wielka Brytania nie była już największą potęgą świata. Rozpoczęła się Era Atomowa, a w Korei trwały „działania policyjne”
• 10 lat później uwaga polityczna skierowana była na „zapóźnienie w dziedzinie pocisków rakietowych”, paradygmat w myśleniu strategicznym zmieniał się ze zmasowanego odwetu na elastyczną reakcję, a o Wietnamie mało kto słyszał.
• Do roku 1970 nadszedł i przeminął szczyt naszego zaangażowania w Wietnamie, zaczynało się odprężenie w stosunkach z Sowietami oraz namaszczaliśmy Szacha na naszego protegowanego w rejonie Zatoki Perskiej
• Do roku 1980 Sowieci wkroczyli do Afganistanu, Iran zmagał się z rewolucją, toczyła się dyskusja o naszych „papierowych siłach” oraz „obszarze słabości”, USA były największym wierzycielem w historii świata.
• Do roku 1990 Związek Sowiecki znajdował się o krok (1 rok) od rozpadu, siły amerykańskie w Iraku miały za chwilę pokazać, że daleko im do „papierowości”, USA stały się największym dłużnikiem w historii świata, a o internecie nikt nie słyszał.
• 10 lat później Warszawa była stolicą państwa natowskiego, geografia przestała ograniczać zagrożenia asymetryczne, a następujące równolegle rewolucje w informatyce, biotechnologii oraz wysokiej gęstości źródłach energetycznych zwiastowały niemal nie dające się przewidzieć zmiany.
• Wszystko to pokazuje, że nie jestem w stanie powiedzieć, jak będzie wyglądał rok 2010, mogę jednak stwierdzić, że z pewnością w niewielkim stopniu będzie przypominał to, czego się dziś spodziewamy, a co należy wziąć pod uwagę w naszych planach.

(źródło: Superprognozowanie, P. Tetlock, D. Gardner)

Photo by Venti Views on Unsplash

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Jedna odpowiedź na “Zapraszamy do prognozowania”

  1. To może warto dodać, że z dużą dozą pewności można stwierdzić, iż ludzie wynaleźli już wszystko co było do wynalezienia, oraz wykazali wielokrotnie, że niemożliwym jest stworzenie latających maszyn cięższych od powietrza…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *