Moda na inwestowanie dywidendowe trwa już od kilku lat. Spółki prowadzą coraz częściej stabilną i przewidywalną politykę dzielenia się osiąganymi zyskami ze swoimi akcjonariuszami. Wiele z nich widzi, że inwestorzy zwracają na ten element baczną uwagę. Można nawet powiedzieć, że krótkoterminowych spekulantów wyparli na rynku długoterminowi akcjonariusze.

Pewnie dla części osób, o nastawieniu fundamentalnym to sytuacja niemal idealna. Jednak brak spekulantów, szukających szybkiego zysku ma swoje konsekwencje w spadku obrotów, ograniczeniu płynności i zmienności. W paradoksalnie-idealnym świecie giełdowym, gdzie spółka jest poprawnie wyceniona przez wszystkich a przy tym atrakcyjna, ci którzy powinni ją kupić już dawno kupili. A skoro nie ma sensownych powodów do sprzedaży, nie ma również obrotów. Na szczęście świat taki nie istnieje, obiektywne wyceny są fikcją i nawet wśród fundamentalistów znajdą się w tym samym czasie tacy, którzy mają odmienny pogląd na rozwój danej spółki. Jeśli jednak głównym celem inwestowania będą strumienie płaconych dywidend, wciąż brak będzie na rynku tych, dzięki którym tryby giełdowe płynnie się obracają.

Spójrzmy na wykresy stóp zwrotu z dwóch indeksów WIG20 oraz WIG20TR. Pierwszy z nich jest indeksem cenowym, odzwierciedla wyłącznie zmiany cen akcji, drugi pokazuje również wartość wypłacanych dywidend. Jego przebieg jest podobny do indeksu WIG, który również uwzględnia dywidendy i w dużej części największe spółki mają w nim wysoki udział. Od dołka w 2009 roku do chwili obecnej WIG20 wzrósł 43,8 procent. To niezbyt imponujący wynik, jak na okres ponad dziesięcioletni. W tym samym czasie z wypłaconych dywidend inwestorzy trzymający portfel akcji z WIG20 zyskali by ponad drugie tyle – zmiana wartości WIG20TR to 119 procent. Średniorocznie 3,4 procent kontra 7,6 procent. Ta druga wartość jest zbieżna z oczekiwanym długoterminowym zyskiem z akcji. Ta pierwsza… Szkoda gadać. To świetnie, że polskie przedsiębiorstwa zarabiają i część tych zysków wypłacają później w formie dywidend. Wydaje się jednak, że to zbyt mało.

Nie chcę nawet sytuacji na naszej giełdzie z ostatniej dekady porównywać do innych rynków, ale patrząc na przebieg indeksu widzimy że proporcja trendów (spadkowych lub wzrostowych) do trendów horyzontalnych nie wygląda zbyt ciekawie. Przez ponad dziesięć lat indeks WIG20 w trzech trendach bocznych poruszał się łącznie przez około 79 miesięcy, czyli 6,5 roku.

Naturalnie w czasie tych bocznych trendów pojawiają się kilkumiesięczne fale wzrostowe i spadkowe, podczas których wartość indeksu potrafi się zmienić o 200-300 punktów (10-15 proc), to jednak może być wystarczające dla doświadczonych traderów, ale nie przyciągnie nowych inwestorów, którzy potrzebują czegoś znacznie bardziej atrakcyjnego, czyli linii systematycznie pnącej się w górę. Dopiero wtedy wyobraźnia jest w stanie podsycać pragnienia o zyskach, rozbudzać (zdrową) chciwość i motywację do inwestowania lub spekulacji.

[Photo by Benjamin Combs on Unsplash]

2 Komentarzy

  1. vaeta

    Przewrotnie spróbuje się nie zgodzić z panem Betteridge 🙂
    * S&P 500 TR (USA, dochodowy, USD): 2001-01-02 O 1785.86, 2019-12-30 C 6533.91
    * WIG (POL, dochodowy, PLN): 2001-01-02 O 17567.90, 2019-12-30 C 57832.88
    * USD/PLN: 2001-01-02 O 4.12, 2019-12-30 C 3.79767
    * buy&hold w XXI wieku/Polska w PLN to +229% [57832.88 / 17567.90 – 1]
    * buy&hold w XXI wieku/USA w PLN to +237% [6533.91 * 3.79767 / (1785.86 * 4.12) – 1]
    * te kilka procent na przestrzeni ~19 lat raczej nie przekreśla Polski

  2. Patriot

    Panowie blogerzy, jak się nazywa bias polegający na tym, że opisujecie duże obsunięcia na wielkich zwycięzcach, a nie stosujecie tego schematu do WIG? Za parę lat możemy przecież zostawić USA daleko w tyle jak Sidiar Netfliksy i inne bestie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.