Polecane książki blogi.bossa.pl

Miałem napisać przed świętami o książkach, które można sobie sprezentować pod choinkę. Nie zdążyłem, ale może to i dobrze, bo doszedł jeszcze jeden tytuł. BARDZO ważny i bezpośrednio związany z rynkiem finansowym.

***

Jesteśmy doskonali. Jesteśmy racjonalni. Mając do wyboru rożnego rodzaju opcje, zawsze wybierzemy tę, która jest najbardziej optymalna.

Nie podlegamy modom, emocjom, ani nawykom. Racjonalizm jest naszą bronią. Mimo tego, nie powinniśmy się  szarpać na rynku, bo i tak nie osiągniemy wyników lepszych niż indeks

My profesjonalni zarządzający pieniędzmi.

Tak mógłby brzmieć manifest zwolenników hipotezy rynków efektywnych. Hipotezy absurdalnej u samych założeń, ale która zdołała opanować świat ekonomii i finansów na długie lata. Aż przyszło kilku rewolucjonistów i całą koncepcję (nie bez trudu) roznieśli w pył. Trwało to jednak latami, zaś na wszelkie argumenty rewolucjonistów, którzy sugerowali  – człowiek nie jest racjonalny, popełnia błędy, dokonuje absurdalnych wyborów – konserwatyści odpowiadali „może wy, my jesteśmy racjonalni!”. Na wszelkie dowody wykazujące niekonsekwencje hipotezy – krzyczeli: „To  anomalia!”.

Owymi rewolucjonistami byli między innymi Amos Tversky, Daniel Kahneman, Paul Slovic, George Loewenstein i Richard Thaler. Ten ostatni jest autorem książki Zachowania niepoprawne. Tworzenie ekonomii behawioralnej, w której szczegółowo, z dużym humorem i dystansem do siebie opisuje jak wyglądała walka o dopuszczenie ekonomii behawioralnej do głównego nurtu i – co niezmiernie ciekawe – w jaki sposób klasyczni ekonomiści, zapatrzeni w nierealne modele się temu przeciwstawiali.

Dodatkowo jest to kolejny wykład wielu naszych błędów poznawczych. W zasadzie to spojrzenie z nieco innej strony na wydarzenia opisywane przez Michala Lewisa w historii Tverskiego i Kahnemana z książki Umysł nieracjonalny. Krótka historia teorii perspektywy.

A gdyby ktoś potrzebował zobaczyć, w jaki sposób pracować z danymi, a oprócz tego przekonać się, że świat nie jest coraz gorszym miejscem do życia, jakby wynikało to z doniesień medialnych. To zachęcam ogromnie do sięgnięcia po Factfulness Hansa Roslinga. Częściowo nawiązuje ona do naszego błędnego i wybiórczego postrzegania świata. Zapatrzeni we własne przekonania, nie weryfikujemy faktów, a później bywamy mocno zaskoczeni zdarzeniami.

Jak to wygląda w rzeczywistości? Dostałem niedawno wykres pokazujący prognozę wzrostu liczby pasażerów linii lotniczych na najbliższe lata. Na diagramie zwrócono uwagę, że większość nowych pasażerów będzie pochodziła z pięciu krajów: Chin (921 mln), USA (401 mln), Indii (337 mln), Indonezji (235 mln),Turcji (119 mln).

Indonezja? Jakieś wyspy w Azji?  Być może nie najlepiej świadczy to o mojej ogólnej wiedzy, ale proszę zanim sprawdzicie – oszacujcie ile mieszkańców ma Indonezja. I jej stolica Dżakarta.

Teraz sprawdźcie wynik….

Gratulacje. Jeśli wiedzieliście to świetnie. Przeczytajcie książkę Roslinga i zróbcie test zamieszczony na początku.

Jeśli wam się nie udało, kupcie książkę Roslinga i zróbcie test zamieszczony na początku.

A później oczywiście czytajcie.

A jeśli mowa o mediach, to zdecydowanie polecę książkę Zaufaj mi jestem kłamcą, Ryana Holidaya. To opowieść o tym „jak hartuje się internet”. A właściwie dlaczego mamy zalew tak ogromnego chłamu i badziewia. No cóż odpowiedź jest prosta i banalna. Sami to badziewie chcemy: mieć, sprzedawać, zarabiać na nim. Niby nic nowego, ale Holiday ładnie opisuje warsztat powstawania współczesnych treści.

Więcej na temat książek na speculatio.pl (Factfulness, Zachowania niepoprawne, Zaufaj mi jestem kłamcą.)

4 Komentarzy

  1. Tomasz Symonowicz

    Factfulness dla kogoś oblatanego z giełdą, danymi i wykresami nie stanowi rewelacji. Mnie rozczarowało 🙁

    1. Grzegorz Zalewski (Post autora)

      Rosling zaimponował mi klarownością wykładu. Co ciekawe, żaden z naszych domorosłych symetrysto-lewicowców nie pochyla się nad nią. Bo on mimo sporej lewicowej wrażliwości jednak jest rynkowcem.

  2. pak

    Muszę się niestety zgodzić, że dla czytających nawet umiarkowanie Factfulness może być nieco rozczarowujące, natomiast dla przeciętnego obywatela polskiego, który sięga po 0,0746 książek rocznie i tego nie przeczyta – Factfulness jest pozycją obowiązkową i bardzo pouczającą!

    1. Deo Gratias

      To dla mnie 🙂 Biegnę do księgarni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.