Strategia kupna korekty, część 3

Indeks jest łatwy do zreplikowania w portfelu, ale nie ma takiej zmienności jak pojedyncze akcje, sprawdźmy jak na nich działa to wszystko, co do tej pory w poprzednich dwóch wpisach testowałem.

Na początek pierwszy z konceptów, na którym tak zgrabnie działa indeks amerykański S&P 500 i jego pochodne, a z marnym raczej skutkiem poddaje mu się nasz WIG20.

Zrobiłem symulację na portfelu akcji objętych indeksem WIG30, używając następujących warunków transakcyjnych:

Wejście na pozycję:

Kurs zamknięcia sesji musi się znajdować powyżej zwykłej średniej z 200 dni

– i jednocześnie-

Kurs zamknięcia sesji musi stanowić najniższy poziom wobec minimów poprzednich 5 sesji .

Wyjście z pozycji:

Kurs zamknięcia sesji musi po raz pierwszy zamknąć się powyżej zwykłej średniej 10 dniowej wyliczonej dla poprzedzającego dnia.

Dane historycznych kursów akcji z indeksu WIG30 od 1998 roku pobrałem ze strony bossa.pl. Kapitał początkowy 100 000 PLN, każdorazowo inwestowane 20% dostępnych środków w daną spółkę (nie pada za wiele sygnałów jednocześnie więc można sobie na to pozwolić). Prowizje nie uwzględnione. Tylko kupno (długie pozycje). Wyniki wyglądają tak oto:

Zysk całkowity: 1690.3%

Zysk roczny składany (CAGR): 17,3%

Trafność: 70%

Ilość transakcji: 1773

Maksymalne obsunięcie (maxDD): 32,2%

I krzywa zmian kapitału:

Buy.5HL.above.200smaWIG30akcje

Wygląda to imponująco, ale trzeba pamiętać, że wynik nie uwzględnia kosztów prowizji, sprawdzam jedynie czy istnieje jakieś miejsce na uzyskanie przewagi tą drogą. O ile więc sam indeks WIG20 poległ na tej strategii, to już największe akcje objęte indeksem WIG30 elegancko się jej poddają, a przecież ich zmienność i tak jest niższa niż małych i średniaków. Jest więc baza do budowy strategii tradingowej z tych klocków, efekt „powrotu do średniej” działa całkiem przyzwoicie, nawet podczas kryzysu 2007-2009 nie pozwolił na większe straty. Z wielu testów wychodziło przy tym, że im głębszego minimum szukamy do wejścia w transakcję, tym mniej efektywna strategia. W zasadzie już po zamknięciu poniżej 2-3 poprzednich minimów przy wejściu w transakcję efekt działania jest naprawdę porządny.

W drugim teście zmieniłem przede wszystkim sposób wychodzenia z pozycji.

I tak dla zajęcia pozycji:

Kurs zamknięcia sesji musi się znajdować powyżej zwykłej średniej z 100 dni (odpuściłem 200-dniową średnią, 100-dniowa średnia działa z równą skutecznością)

– i jednocześnie-

Kurs zamknięcia sesji musi stanowić najniższy poziom wobec minimów poprzednich 5 sesji.

Zamknięcie pozycji:

Stop czasowy czyli wyjście na zamknięciu 5 sesji później, czyli po tygodniu.

Test ponownie zapuściłem na danych dziennych tych samych akcji z WIG30 od 1998 roku pobranych ze strony bossa.pl. Kapitał początkowy 100 000 PLN, każdorazowo inwestowane 10% dostępnych środków. Prowizje nie uwzględnione. Symulowałem tylko kupno akcji. Wyniki:

Zysk całkowity: 278%

Zysk roczny składany (CAGR): 7,64%

Trafność: 55,5%

Ilość transakcji: 1850

Maksymalne obsunięcie (maxDD): 15,37%

I krzywa zmian kapitału:

Buy.5HL.above.100smaWIG30akcje5daylater

Potwierdza się i w tym podejściu potencjał tego rodzaju strategii, choć sposób zarządzania ryzykiem, wielkością pozycji i kapitałem wymaga dopieszczenia, szczególnie uwzględniając koszty prowizji. Co ciekawe, obecna bessa wcale nie przeszkadza zarabiać w ten sposób. Proszę spojrzeć na rozkład obsunięć tej strategii w czasie:

2_ Underwater Equity

Jak widać strategia ucierpiała podczas kryzysu 2007-2009, ale obsunięcie kapitału łącznie o 2 % podczas obecnej bessy wygląda jak drobiazg na tle tamtego. Ktoś może zapytać jak to możliwe, że dochodziło do transakcji podczas bessy, którą filtrujemy przecież za pomocą 100-dniowej średniej?! Otóż jak najbardziej możliwe. Podczas każdej bessy można spotkać rosnące akcje, które wybijają się ponad 100 (czy nawet 200-dniową średnią), choć często powoduje to straty. Trzeba jednak spojrzeć na całość obrazu – jeśli nawet dochodzi do takich stratnych sytuacji, a mimo to rachunek zyskuje, to warto to ryzyko podejmować. Jeśli jednak straty nie są rekompensowane, to może w ogóle nie ma sensu wówczas szukać okazji. W takim momencie być może przyda się dodatkowy filtr na indeksie. Czyli o ile WIG30 nie znajduje się powyżej 100-dniowej średniej, nie dokonujemy transakcji na akcjach, nawet jeśli zostają spełnione podane wyżej warunki wejścia na rynek.

CDN

—kat—

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.