2329 dni temu indeks WIG20 ostatni raz znalazł się poniżej poziomu 1900 punktów. Dziś podczas sesji ponownie dotknął tej strefy.
Nie wygląda to zbyt optymistycznie, zwłaszcza jeśli patrzy się na cały wykres. Sytuację nieco ratuje indeks szerokiego rynku lub – uwzględniający dywidendy – WIG20TR. W tym wypadku jesteśmy na poziomach z sierpnia 2012. W dużym uproszczeniu, gdyby nie wypłacone dywidendy, to trzyletnia inwestycja w koszyk polskich akcji zakończyłaby się na minusie.
W tym samym czasie zwroty z inwestycji w akcje amerykańskie, niemieckie, czy węgierskie kończyły się zyskiem. Na diagramie widać zmiany procentowe odpowiednich indeksów (z wyjątkiem WIG20 pozostałe uwzględniają wypłacane dywidendy).
O ile jeszcze w pewnym momencie można było mówić o ogólnej słabości regionu i rynków rozwijających się w relacji do dużych rozwiniętych rynków, to w tej chwili nie ma chyba złudzeń. Jesteśmy bardzo słabym rynkiem.



Intrygujące podejście 🙂 Horyzont inwestycyjny nieskończoność. Uczysz spadkobierców takiego podejścia? Szczególnie ta baznamiętność może być trudna do opanowania. Szczególnie, jak…