Pogodzenie się z obsunięciami

Jedna z popularnych zasad inwestycyjnych głosi, że straty są nieodłączną częścią inwestowania i inwestorzy muszą się nauczyć je akceptować. Tę samą regułę można zastosować do obsunięć kapitału w dłuższym horyzoncie czasowym.

Dwóch analityków rynkowych poruszyło ostatnio problem emocjonalnego przygotowania się inwestorów na obsunięcia kapitału w ich portfelu. Meb Faber pokazał na swoim blogu obsunięcia kapitału prostego portfela inwestycyjnego 60/40 (60% akcji / 40% obligacji) od 1972 roku. Proszę zwrócić uwagę, że w tym zestawieniu Faber uwzględnił inflację, która zwłaszcza w latach 70. i w pierwszej połowie lat 80. istotnie obniżała realne stopy zwrotu inwestorów.

Za Meb Faber

Za Meb Faber

Okazuje się, że inwestorzy korzystający z tego prostego i popularnego oraz raczej ostrożnego konceptu inwestycyjnego około 1/5 czasu spędzali na nowych szczytach linii kapitału swojego portfela a 4/5 w czasie korekty. Proszę zwrócić też uwagę, że ostatnich 40 latach wystąpiły cztery przynajmniej 20% obsunięcia i trwały one od kilku do nawet kilkunastu lat.

Zestawienie obsunięć portfela 60/40 (także uwzględniające inflację) zaprezentował też Michael Batnick i wykorzystał przy tym dwukrotnie dłuższy horyzont czasowy – od 1926 roku:

Za Michael Batnick

Za Michael Batnick

Proszę wziąć pod uwagę, że pokazany na powyższym wykresie portfel inwestycyjny spisał się bardzo dobrze w ostatnich 90 latach – zainwestowane w niego 10 000 USD zamieniłoby się w ponad 1,2 miliona USD. Obydwa wykresy pokazują zachowanie popularnego konceptu inwestycyjnego na bardzo szczęśliwym rynku, na którym inwestorzy uniknęli ryzyka politycznego, które nie oszczędziło wielu innych państw.

Jak widać, każdy inwestor, który zamierza inwestować w dłuższym horyzoncie czasowym, a taki horyzont ma najważniejszy projekt inwestycyjny czyli oszczędzanie na emeryturę musi się emocjonalnie przygotować na obsunięcia kapitału, które dotyczyć będą także zrównoważonych portfeli. Na jednym z najbardziej zyskownych rynków finansowych w XX wieku te obsunięcia kilka razy przekraczały 30% i kilkanaście razy przekraczały 20%.

Zestawienie obsunięć dla amerykańskiego rynku akcyjnego (nie uwzględniające inflacji) bazujące na indeksie typu total return (z uwzględnionymi dywidendami) sporządził autor bloga Philosophical Economics w tekście poświęconym strukturze rynku czyli zajmującym się tym ile rynek akcyjny przebywa w czasie różnej głębokości korekt. Poniższy wykres pokazuje okresy, w którym rynek spadł od historycznego szczytu przynajmniej o 20%.

Za Philosophical Economics

Za Philosophical Economics

W takim ujęciu inwestor naśladujący amerykański rynek akcyjny spędziły trochę mniej niż 1/3 czasu w trakcie przynajmniej 20% obsunięcia.

Myślę, że wielu inwestorów uzna powyższe dane za silny argument za dokonywaniem prób wyczucia rynku. Warto więc przypomnieć, że indywidualnym inwestorom, jako grupie, te próby nie wychodzą. Dla tych którzy nie chcą ich podejmować rozwiązaniem może być systematyczne inwestowanie czyli regularne wpłacanie nowych środków na rachunek inwestycyjny.

[Głosów:60    Średnia:4/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *