Analitycy zdradzają sekrety swojego warsztatu

Czterech badaczy z amerykańskich uniwersytetów przeprowadziło sondaż wśród analityków giełdowych, którego wyniki przynoszą interesujące informacje o warsztacie pracy analityków oraz motywacjach, którymi się kierują.

Badacze rozesłali 3341 ankiet, które wypełniło i odesłało 365 analityków pracujących dla sell-side, czyli dla instytucji świadczących usługi inwestycyjne, na przykład dla brokerów. Daje to wskaźnik odpowiedzi na przyzwoitym poziomie 11%. Z 18 analitykami  przeprowadzono pogłębione wywiady.  Ankiety zawierały około 20 pytań.

Przyzwoity wskaźnik odpowiedzi mógł wynikać z bardzo interesującej procedury zastosowanej przez badaczy – zobowiązali się przekazać do 10 000 USD na cztery, wybrane przez analityków, organizacje charytatywne, przy czym darowizna wynosić miała 10 000 USD pomnożone przez wskaźnik odpowiedzi a trafić miała do organizacji charytatywnych, które otrzymały największą liczbę wskazań.

Należy oczywiście pamiętać, że było to badanie sondażowe narażone na wszystkie możliwe przy tym typie badania błędu i skrzywienia, w tym: efekt braku odpowiedzi, efekt respondencki, efekt społecznych oczekiwań, relatywnie niewielka ilość badanych analityków.

Mimo tych ograniczeń badanie wnosi interesujące informacje o warsztacie analityków giełdowych i ich systemie motywacyjnym.

Myślę, że inwestorów mogą najbardziej zainteresować odpowiedzi na pytania o czynniki wskazujące na wysoką jakość raportowanych wyników finansowych oraz czynniki wskazujące na to, że zarząd stara się świadomie manipulować rezultatami finansowymi.

Analitycy uznali, że najważniejszym czynnikiem decydującym o wysokiej jakości wyników jest oparcie wyników na przepływach pieniężnych z działalności operacyjnej (64% analityków uznało ten czynnik za bardzo istotny). Na kolejnych miejscach znalazły się odpowiedzi: wyniki odpowiadają gospodarczej rzeczywistości, wyniki są trwałe i powtarzalne, wyniki są efektem konsekwentnego używania tych samych zasad rachunkowych. Analitycy nie przywiązują większej wagi do prestiżu firmy audytorskiej.

Za "Inside the 'Black Box' of Sell-Side Financial Analysts"

Co zrozumiałe, większe trudności sprawiło analitykom wskazanie czynników, które mogą świadczyć o tym, że zarząd spółki świadomie manipuluje wynikami finansowymi. Za najbardziej wartościowe „flagi ostrzegawcze” uznali:

  • niski poziom ładu korporacyjnego
  • duże lub częste zdarzenia jednorazowe
  • niski poziom kontroli wewnętrznej

Za "Inside the 'Black Box' of Sell-Side Financial Analysts"

Zapytano także analityków w jaki sposób reagują na pojawienie się „flag ostrzegawczych” wskazujących na możliwość świadomego manipulowania wynikami finansowymi. Około 81% i 76% analityków zadeklarowało najpewniej zdecyduje się pozyskać dodatkowe informacje, odpowiednio, od zarządu spółki lub z innych źródeł. Około połowa stwierdziła, że „flaga ostrzegawcza” najpewniej skłoni ich do obniżenia prognoz wyników finansowych lub obniżenia rekomendacji.

To jest pozytywna strona medalu. Sondaż ujawnił jednak, że 3% analityków najpewniej nie podejmie próby zdobycia wyjaśnień od zarządu a 1% analityków nie podejmie próby zdobycia dodatkowych informacji z innych źródeł.

Za "Inside the 'Black Box' of Sell-Side Financial Analysts"

Ten problem pojawia się także w interpretacji innych pytań zadanych w sondażu, między innymi pytań dotyczących wywierania przez przełożonych presji na poziom prognoz wyników finansowych i rekomendacji. Czy należy zwrócić uwagę, że zdecydowana większość analityków raportuje w sondażu profesjonalne i rzetelne cechy „warsztatu pracy” czy skoncentrować się na kilku czy kilkunastu procent analityków, których odpowiedzi zdecydowanie odbiegają od rozsądnych standardów?

[Głosów:0    Średnia:0/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *