Zgromadziło się kilka spraw, o które chciałbym zapytać w piśmie do KNF, a które zapewne są ważne również dla wielu z naszych Czytelników.
Zebrałem je i pokrótce opisałem w poniższym wpisie. Być może ktoś chciałby dodać do nich swój komentarz lub zasugerować bądź to jakieś poprawki bądź to dodatkowe punkty. Moje zapytanie ma w zamiarze również uwzględnić planowane zmiany wynikające z nowej dyrektywy MIFID II. Odpowiedź zostanie udostępniona tutaj na blogu.
Oto one:
1/ Legalność płatnych sygnałów systemów mechanicznych.
Temat niedawno opisywałem na naszych blogach, zresztą jest dobrze znany od lat. Niejednokrotnie rozmawiałem z inwestorami, którzy w tej sprawie się zwracali do nadzoru i otrzymywali negatywną odpowiedź. Problem w tym, że nie jest dostępna taka informacja publicznie, w związku z czym sprawa wraca jak bumerang, a po wtóre – teoretyczna nielegalność wcale nie zmniejszyła ilość oferentów takich usług w internecie, rzekłbym, iż wręcz przeciwnie.
Sygnały, czyli jakaś forma płatnej porady lub rekomendacji, będą dotyczyć w moim piśmie rynku zorganizowanego (kontrakty indeksowe i akcyjne) i niezorganizowanego (np. forex, jednostki TFI, akcje zagraniczne).
2/ Inwestowanie przez inwestorów indywidualnych w formie działalności gospodarczej.
W tej sprawie zapytywałem KNF w osobie rzecznika P. Dajnowicza kilka lat temu, gdy przygotowywałem na ten temat materiał dla Forbesa (o sygnały wówczas pytałem również). Wówczas dyrektywa MIFID dopiero była w przedpokoju do implementacji do naszego prawa. Jak ujawnił mi wówczas rzecznik KNF, możliwość działania na giełdzie w formie choćby jednoosobowej firmy i pod pewnymi warunkami stała się jak najbardziej realna. Chcę wrócić do szczegółów i dodać perspektywę MIFID II.
Wbrew pozorom są inwestorzy, którym na tym zależy. W ten sposób nareszcie stają się wiarygodnym klientem banków (kredyty) jak i ZUSu (emerytura, ubezpieczenie zdrowotne).
3/ Sposoby prezentacji wyników zarządzania kapitałami w prospektach i materiałach reklamowych.
To bezpośrednio nawiązanie do sposobu i formy prezentacji wyników historycznych, które w 2 wpisach omawiałem w odniesieniu do funduszu UniSystem. Dalece odbiegające od realiów i mylące może być przede wszystkim pokazywanie papierowych czy komputerowych zysków i strat, uzyskanych na podstawie symulacji dokonanych na danych historycznych i pomieszanie ich z wynikami rzeczywistymi bez żadnych precyzyjnych objaśnień i rozróżnień. I przy tym posługiwanie się słownictwem, które może być niezrozumiałe nawet dla nieco oblatanych inwestorów (typu „wyniki in-sample”). Chciałbym również zapytać o istniejące w prawie dopuszczalne czy też obowiązujące rygory prezentowania tego typu wyników hipotetycznych.
4/ Dostęp do wszystkich informacji związanych z nadzorem.
Chciałbym się powołać na „Ustawę o dostępie do informacji publicznej” i zapytać o to w jakiej formie KNF udostępnia lub planuje udostępniać informacje, będące rezultatami bieżących prac, aktywności czy opinii Komisji. Z jednej strony chodzi o wszelkie interpretacje takie jak ta właśnie. Np. w zakresie sygnałów były wydawane już wielokrotnie, ale próżno znaleźć ich na stronie KNF, co powoduje, że kolejni zainteresowani muszą takie pisma przedkładać. Wiem, że KNF ocenia tylko stan faktyczny, ale w wielu przypadkach jest on taki sam więc zaglądnięcie do takiej bazy znacznie ułatwi wielu inwestorom działanie.
Z drugiej strony brakowało nam informacji związanych z Amber Gold, takich jak choćby szczegóły postępowań prokuratorskich, wyroków, opinii prawnych, pism i innych zakończonych a nie objętych tajemnicą treści. Akurat w tamtej sprawie lektura tego typu danych znacznie ułatwiłoby wcześniejsze zidentyfikowanie problemów przez inwestorów.
5/ Regulacja forexu
Wraz z nową Dyrektywą MIFID II czy innymi regulacjami ma się zmienić sposób rozliczania transakcji więc przy okazji warto zapytać jakich skutków możemy się spodziewać i czy KNF planuje zmiany w nadzorze w stosunku do firm prowadzących platformy forexowe z rynku niezorganizowanego lub też inne zmiany w stosunku do firm podlegających kurateli KNF.
—Kathay—


Dodaj komentarz