Nie ma się co szarpać przed Gwiazdką, wszyscy wtedy chcą sprzedać.

Tak można odczytać komunikat spółki City Interactive z 25 lipca 2012, który zdaje się przeszedł niezauważony (pewnie tylko posiadacze akcji się nim zainteresowali).

 

„Treść raportu:                                                                                                         

W nawiązaniu do raportu bieżącego nr 19/2012 z dnia 03.07.2012 roku, Zarząd City Interactive S.A. informuje o przełożeniu premiery gry Sniper: Ghost Warrior 2 na dzień 15 stycznia 2013 roku .

Po kolejnej wnikliwej analizie przebiegu prac nad projektem, Zarząd Emitenta uznał, iż ze względu na konieczność dopracowania wersji muliplayerowej gry oraz optymalizację funkcjonalności/grywalności Sniper: Ghost Warrior 2 w wersji na konsolę PlayStation® 3, niezbędne jest przedłużenie terminu realizacji projektu. Ponieważ w listopadzie i grudniu 2012 roku występuje niezwykle niekorzystne otoczenie konkurencyjne dla premiery gry (w okresie przedświątecznym planowana jest premiera wielu oczekiwanych tytułów w analogicznym gatunku), Zarząd Spółki za najbardziej optymalny termin ogólnoświatowej premiery gry Sniper: Ghost Warrior 2 uznał 15 stycznia 2013 roku.”

 

Spółka ma w swoim portfolio już kilka gier. Więc posiada też pewnie analizy trendów sprzedaży. Ciekawe, czy z tych analiz wynika, że w okresie przedświątecznym, gdy ludzi ogarnia szaleństwo zakupów – nie warto się szarpać, bo wszyscy wtedy chcą sprzedawać wszystko?

Bardzo interesujące.

Zwłaszcza, że jeśli spojrzymy na trendy sprzedaży konsol (a pewnie i gier) to faktycznie może warto nadejść z nowym produktem w połowie stycznia, gdy głupia konkurencja śpi (i liczy zyski po grudniowym wzroście.

źródło

[Głosów:0    Średnia:0/5]

5 Komentarzy

  1. Krzysiomir

    Może jak się kupi konsolę na święta to gierki nudzą się po 2-3 tygodniach i w drugiej połowie stycznia się dokupuje?

  2. tomasheqq

    Nie jestem z branży, więc trochę strzelam:
    – w grudniu otrzymuję nową konsolę,
    – w związku z tym potrzebuję nowej gry,
    – w styczniu wychodzi Sniper,
    – BINGO
    Niekoniecznie więc rynek ten musi być skorelowany, zwłaszcza że konsole są relatywnie tanie w stosunku do akcesoriów do nich. Pakiet 4 -5 gier jest nieraz droższy od konsoli. Sam nie posiadam konsoli, ale moja siostra ma ich trzy – do każdej zakupiła po 20 – 30 gier.

    Może też być inne rozwiązanie – tak naprawdę spółka nie wyrobi się z premierą na 15 stycznia, bo jest z grą w lesie, więc zawczasu poinformuje, że jednak termin styczniowy “jest mało optymalny z punktu widzenia biznesowego” i “mając na uwadze zapewnienie jak najwyższej sprzedaży” przełoży premierę “na bardziej uzasadniony biznesowo termin”

    Trzecia wersja – spekulacyjna – spółka gra na obniżenie kursu w celu realizacji opcji buy – back, na zasadach korzystnych z punktu widzenia akcjonariusza większościowego. Możliwe, że akcjonariusz większościowy chce wyjść z giełdy. Więc spółka pójdzie w stratę, którą łatwo może pogłębić, zwłaszcza że na koniec I kwartału ma 31 milionów w wartościach niematerialnych i prawnych. To połowa aktywów 🙂 Niech no tylko zarzucą część prac rozwojowych 😉 Od razu zastrzegam – nie posiadam akcji tej spółki, nie posiadałem i nie zamierzam posiadać.

    No chyba że przekładają terminy premier wszystkich tytułów, bo rzeczywiście gonią w piętkę.

    1. trystero

      @ GZalewski

      Zachowanie kursu CIA wskazuje, że komunikat został zauważony 🙂

  3. Pompon

    Akurat sporo firm z tej branży przekłada premiery na styczeń. Raz, że poślizgi są na porządku dziennym, dwa, że naprawdę z Call of Duty się nie wygra, a najwięcej się zarabia na początku sprzedaży.

  4. gzalewski

    @ pompon
    Skoro wiele firm przeklada premiery na styczen, to w styczniu rowniez otoczenie jest silnie konkurencyjne. A poziomy sprzedazy kilkukrotnie nizsze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *