To co najbardziej lubią tygryski ;)

Sezon ogórkowy nie dotyczy rynków, więc zawsze jest o czym pogadać 🙂

 

Od kilku dni media piszą o sukcesie Pawła Olchawy w 12 miesięcznej rywalizacji w World Top Investor:

http://wyborcza.biz/Waluty/1,111132,12192244,Polak_najlepszym_inwestorem_w_miedzynarodowym_konkursie.html

Ten konkurs to rywalizacja za realną gotówkę (15 tys PLN na start), praktycznie na tysiącach instrumentów, w której bierze udział 11 krajów. Rok temu wygrał go również Polak, który przypomnę zaliczył masakrujący drawdown pod koniec rywalizacji (na parze funt/złoty).

Widać to na tym rysunku:

http://www.worldtopinvestor.com/pub/PL/archive-2009-10

Miło, że w tym roku to ponownie „nasz” i to jeszcze bohater narodowy w dziedzinie mediów społecznościowych, które kilka lat temu zawładnęły umysłami Polaków 🙂 I do tego quant – zwycięzca i uczestnik wielu konkursów programowania. W 2005 wygrał:

Internet_Problem_Solving_Contest

To spójrzmy na ranking tegoroczny WTI:

http://www.worldtoptrader.com/

Widać tam:

Po pierwsze – po 2 rachunki uczestników. W rzeczywistości mieli ich po kilkanaście, zdaje się, że zwycięzca nawet 22. Nie chcę umniejszać wyniku triumfatora, regulamin pozwala na wiele rachunków, byle mieć na każdym z nich po 15 tys. PLN, na co współudziałowca nk.pl było stać. Mogę co najwyżej postawić pytanie: jakie są rzeczywiste umiejętności i przewaga jeśli ryzykuje się na wielu portfelach jednocześnie? To zmienia nieco optykę…

Po drugie – na wykresie widać dwa piękne run-upy krzywej kapitału zwycięzcy i długi okres nicnierobienia. Pomijając punkt pierwszy widać, że strategia zwycięska przewagę jednak posiada.

Nie wierzę, że quant bawił się w jakieś fundamentalne badanie rynków jak piszą media, tym bardziej na szybkostrzelnych strategiach. Choć zastanawia mnie jego przekonanie, że po to by inwestować w akcje z sukcesem trzeba spotykać się z zarządami spółek. Mam nadzieję , że z tego wyrósł albo to zwykła kokieteria 🙂

Jego przewaga bierze się z obstawiania wybić z konsolidacji. Brawo, nie ma potrzeby komplikować tego bardziej, liczy się jak zwykle porządne zarządzanie ryzykiem. Tak naprawdę to niemal wszystkie klasyczne formacje są tylko formą konsolidacji, którą da się zakreślić od góry i dołu dwiema kreskami. Wybicie oznacza przejście od płaskiej zmienności do jej eksplozji. Do tego na drodze testów historycznych można dodać filtry, które poprawiają trafność wybicia.

I jeszcze dodał warunek by nie wchodzić na rynek jeśli blisko leży ważne wsparcie i opór. To oznacza transakcje antytrendowe. Jak te z ostatnich dni na rynku EUR/USD, obstawianym przez zwycięzcę:

Zaznaczyłem tam 2 obszary konsolidacji. Powstały one na dnie trendu spadkowego czyli przed kolejnym wsparciem. Wybicia z nich nastąpiły w stronę przeciwną do owego wsparcia.

Podoba mi się, że facet myśli strategicznie (to przypomnę jeden z 5 warunków sukcesu Tharpa). Jeden z rachunków otworzył po to by zabezpieczyć kurs USD/PLN, przy 22 rachunkach po 15 tysiaków ma to oczywisty sens. Otwarcie takiej ilości portfeli to również strategia. Z ciekawości zadałbym pytanie czy suma wygranych rachunków przewyższyła straty. Nawet jeśli nie to cel został osiągnięty 🙂

—Kat—

[Głosów:0    Średnia:0/5]

4 Komentarzy

  1. Adam_S

    Podobnie z innymi konkursami mozna wygrac.
    Wystareczy zaciagnac rodzine, otworzyc 8 rachunkow i jechac.
    najpierw 4 wypadaja a pozostale 4 maja 100% zysku
    potem 2 wypadaja i 2 maja 200% zysku no i na koniec zostaje jeden z 400% a to juz starczy na jakas nagrode sie zalapac.

  2. kathay (Post autora)

    Jeszcze podaj przepis na zrobienie 400% do kompletu 🙂
    Może się okazać, ze zajmowanie pozycji przeciwstawnych prowadzić będzie do zwrotów w okolicy 0%…

  3. pit65

    Wszystko fajnie z małym ale

    1. Chciałbym poznać wyniki pozostałych 20 rachunków bo drugi miał ponad 90% .
    Dało by to wgląd czy to inwestycja czy zwykły konkursowy hazard o prestiż na co może wskazywać liczba otwartych rachunków w stylu venture capital.

    2.Zastanawiam sie co to za konkurs z zasadą ,że jeżeli ktoś dysponuje nieograniczonym kapitałem w stosunku do biedaka z 1 rachunkiem to zwykłe prawdopodobieństwo premiuje tego pierwszego bo dostaje równolegle /za swoją kasę czy nie bez znaczenia/ drugą , trzecią i n-tą szansę na poprawkę i przy odpowiednio dużej liczbie wygrać powinien pomimo umiejętności.
    Aby gra była uczciwa i zwyciężały umiejętności , a nie kasa organizator powinien ograniczyć rachunek do 1 lub kilku lub sponsorować tych którym brakuje forsy do 22.
    W przeciwnym wypadku jest to troche farsa rozpatrywana na płaszczyźnie gry konkursowej .
    Wyobrażmy sobie ,że na olimpiadzie w walce o finał w strzelaniu jest 1 Polak i 1 przeciwnik z tym ,że Polak może strzelać tylko raz , a przeciwnik 22. Czy ktoś traktowałby takie zwycięstwo poważnie w odniesieniu do przeciwnika Polaka bo odwrotnie i owszem.

    3. A jeśli już taki regulaminna /ile kogo stać/ to czy nie należałoby szukać zwycięzcy w uśrednieniu wyników z wszystkich rachunków .

  4. kathay (Post autora)

    pit
    Dlaczego zakładasz, ze gra musi być uczciwa, czy może raczej sprawiedliwa dla wszystkich ? 🙂
    Miał wygrać rachunek a NIE osoba. Przeglądałem regulamin i jest niesamowicie uogólniony. Nie ma tam żadnych restrykcji zakazujących robić rzeczy typu gra na przeciwstawne pozycje jak zwykle to bywa w konkursach.Nie ma więc walki na umiejętności lecz na kombinowanie i prowizje dla organizatora. To wszystko świadczy wiele o nim samym…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *