Doradcy finansowi postanowili zawalczyć. Zamiast o swój własny (zdaje się nienajlepszy) wizerunek, postanowili zrobić spektakularną ustawkę.Xelion – czyli jedna z firm doradczych, wykupiła ogłoszenia w mediach, w których zaprasza pracowników PKO bp do pojedynku.

Treśc reklamy brzmi następująco:

„Xelion rzuca wyzwanie PKO Bankowi Polskiemu

W trosce o jakość doradztwa inwestycyjnego [!!!!!!!!!!!!!] w Polsce Xelion rzuca wyzwanie bankowi z najwyższą liczbą doradców. Tym samym wzywa go do wystawienia 15 najlepszy pracowników zajmujących się inwestycjami klientów private banking, którzy zmierzą się z doradcami firmy Xelion we wspólnym teście.

Wyniki testu ocenią przedstawiciele niezależnej [!!!!!] instytucji certyfikującej. Niech wygrają najlepsi”

Wyróżnienia w tekście reklamy są moje. Zdarzyło mi się kiedyś napisać tekst o tym, jak to doradcy finansowi pławią się w cieniu określenia doradca inwestycyjny. Większość laików nie dostrzega różnicy, jednak zarówno prawnie jak i merytorycznie jest ona istotna. Doradcą finansowym może się nazwać każdy. Żeby używać nazwy doradca inwestycyjny należy zdać egzamin przed Komisją Nadzoru Finansowego i być wpisanym na odpowiednią listę. Egzamin na tyle trudny, że podejrzewam, że 99 % doradców finansowych nie byłoby w stanie go zdać. Również doradców Xeliona.

Marketingowcy z Xeliona chyba nie do końca dostrzegają różnicę i to nie najlepiej świadczy o projekcie. Projekcie wyłącznie reklamowym, niż mającym podnieść jakość czegokolwiek w Polsce.

Drugie wyróżnienie to owa niezależna instytucja certyfikująca. Ciekawe jaka? Założona przez Xelion? Jest w Polsce jakaś jedna uznana przez WSZYSTKIE (lub chociaż większość) firmy doradcze instytucja certyfikująca? To dla mnie jakaś nowość. W jednym z komentarzy do owej reklamy przeczytałem, że PKO bp powinno wystawić w tym wyzwaniu swoją nową „twarz”, czyli Szymona Majewskiego. Zgadzam się z tym w stu procentach.

A już tak na marginesie. Jutro (21.04) ma miejsce szkolenie przygotowane przez Xelion dla doradców z konkurencyjnych firm. Program owego szkolenia jest zatytułowany:

„Program bezpłatnego seminarium doradztwa inwestycyjnego Xelion. Doradcy Finansowi”

I tak sobie myślę, że doradztwo inwestycyjne jest w świetle ustawy usługą maklerską. A jakoś nie widzę, żeby Xelion. Doradcy Finansowi mieli odpowiednie licencje.

Program do pobrania

[Głosów:0    Średnia:0/5]

15 Komentarzy

  1. reptile

    “A jakoś nie widzę, żeby Xelion. Doradcy Finansowi mieli odpowiednie licencje.”
    Są certyfikaty w FxCh powystawiane hehe ..
    http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje/viewtopic.php?t=15283
    http://www.forex.nawigator.biz/dyskusje/viewtopic.php?t=15266

  2. Tomek

    Mieliśmy już premiera, Kazimierza, który też głosił się Doradcą Inwestycyjnym i chyba z tego powodu za karę został członkiem Rady Edukacji i Ładu Informacyjnego przy GPW…

    Może jakiś dziennikarz oficjalnie zapyta ilu DI zatrudnia Xelion? Bo mi pewnie nie odpowiedzą…
    Kuriozalna sytuacja…

  3. lesserwisser

    “Mieliśmy już premiera, Kazimierza, który też głosił się Doradcą Inwestycyjnym”

    Mógł, bo czyż premier zwany “Premierem Tysiąclecia” nie może być “doradcom” inwestycyjnym. Proszę więc się nie czepiać Kazmierza.

    Ba można go też nazwać dobrodziejem, bo przecież w szeregach GS realizuje zbożne “dzieło boże” wśród owieczek swoich (i baranów też).
    no i miał nowicjacki staż w ZChN.

    Zaiste powiadam Wam, toż to Kazimierz Wielki nr 2, Wujek Dobra Rada, prorok jakiś, bo i swojom Jezabel też ma.

    Takiemu asowi nie są potrzebne żadne licencje, patenty ani papiery (wariackich nie wyłączając) on może być doradcą inwestycyjnym i już, bo się dobrze nadaje i wypada. 😀

  4. Mesieur

    “A jakoś nie widzę, żeby Xelion. Doradcy Finansowi mieli odpowiednie licencje.”
    Panowie Xeliony chyba dopiero starają się o zgodę KNF na licencje: http://www.parkiet.com/artykul/1017392.html

    “Może jakiś dziennikarz oficjalnie zapyta ilu DI zatrudnia Xelion? ”
    Samych “D” zatrudniają jak widać 210. Wygląda na to że z “DI” jest niejaki problem…. 😉

  5. Alicja

    Dla mnie program tego szkolenia, a właściwie spotkania jest żenujący. Tego nie można nazwać nawet konsultacjami. Bo nawet porządna sprzedaż rządzi się swoimi prawami i na pewno nie jest to poziom zaprezentowany przez Xelion.
    Jest to przykre, bo miałam nadzieję, że ten kryzys czegoś nauczy i klientów i dostawców produktów.

    1. gzalewski (Post autora)

      Najzabawniejsze by bylo, jakby PKO bp wystawilo licencjonowanych DI.
      Mysle, ze powinni filmowac to wówczas ukrytą kamerą

  6. tomek

    Po krótkim czasie inwestowania każdy myślący człowiek przestaje czytać wszelkich doradców, analityków itd. Niestety komentarze walutowe też Bossa są na śmiesznym poziomie, godne uwagi jest ewentualnie tylko kalendarium. Wiara, że lepsze papiery coś dają jest nieuzasadniona.

  7. tomek

    Aktualnie mam tak, że jeśli moja otwarta pozycja jest przez przypadek zgodna z przewidywaniami Pana Rogalskiego (nic do niego nie mam prywatnie) to zaczynam się obawiać że jestem po złej stronie rynku.

  8. exnergy

    chyba chciales napisac Kuczynskiego (xelion), a nie Rogalskiego (boś)

  9. tomek

    Nie, chciałem i napisałem Rogalskiego (z xelion-em nie ma nic do czynienia i to co reprezentują mnie nie interesuje). Moim zdaniem w Bossa powinni przenieść komentarze walutowe do strefy tylko dla klientów i zapewnić profesjonalny poziom tej usługi. Aktualnie jest tylko śmiesznie.

  10. Klondike

    Kathay napisał: “I pytanie drugie: czy w takim razie skuteczna, subiektywna A.T. to wynik siły działania jej samej czy jednak naszych umiejętności?”

    Po prostu ja inaczej rozumiem tą subiektywną AT bo ja właśnie utożsamiam ją z umiejętnościami i kompetencjami. Coś takiego jak działanie jej samej dla mnie nie istnieje bo te wszystkie formacje, poziomy itd. to efekty wtórne, które sami rysujemy przy okazji ustalania kontekstu w postaci trendu i wejścia a ich tzw. “skuteczność” to nic innego jak efekt naszych umiejętności. Nigdy nie rozwodziłem się czy narzędzia subiektywnej AT działają czy nie bo dla mnie to nie istotne a wszystko zależy od moich umiejętności. Przykładowo dla mnie narzędziem jest sam wykres słupkowy (raczej bez formacji) i oczywiste, że w samym wykresie słupkowym nie może być przewagi, ona tkwi w moim sposobie analizy. Jak sobie coś zanalizuje to oczywiście mogę sobie jeszcze coś porysować żeby zobrazować efekt moich przemyśleń i oczekiwań wobec rynku ale to byłby efekt wtórny.
    Stąd choć może inaczej rozumiem istotę samej subiektywnej, dyskrecjonalnej AT to oczywiście zgodzę się z poniższym stwierdzeniem:
    “Subiektywna AT również może zawierać przewagę na rynku ale owa przewaga nie tkwi w samych narzędziach AT ale w subiektywnych decyzjach inwestora.”

  11. dawid

    jak to doradcy finansowi pławią się w cieniu określenia doradca inwestycyjny. Większość laików nie dostrzega różnicy
    Nie dostrzega skąd doradcy zarabiają pieniądze i nie martfi się wpływem
    prowizji od produktu na jakość doradztwa

  12. dawid

    A pan Rogalski jest dobrym analitykiem,dlaczego miałby doradzać do twojego zakresu inwestycji.Choć walczył z trendem wzrostowym w swoich opiniach na EUR/USD
    Ale to gra bankierów

  13. bergen

    “nie bój, nie bój” już niedługo nie będzie licencji na DI i każdy będzie nim zostać. Oj chyba duże lobby stoi za tym aby DI było powszechne. Xelion już wie, że DF zamienią się w DI.

  14. gzalewski (Post autora)

    raczej sie nie obawiam. POzwole sobie na stwierdzenie – jeszcze Xeliona nie bylo na polskim rynku jak zabiegałem o uwolnienie zawodu doradcy inwestycyjnego i czesci usług.
    Ale jak teraz zostanie uwolnione – z tymi wszystkim DF i ich wiedzą, merytoryką i zdolnosciami sprzedazowymi – to bedzie dopiero zabawnie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *