“W galaktyce istnieje 10 do potęgi 11 gwiazd. Ta wartość zwykle jest wykorzystywana jako ogromna. Ale to zaledwie 100 miliardów. To znacznie mniej niż deficyt krajowy. Na tego rodzaju wielkości zwykło się mówić “astronomiczne”. Powinniśmy je raczej nazywać ekonomicznymi”.

Znalazłem ostatnio to zdanie Richarda Feynmana i postanowiłem je przywołać. Jako ciekawostkę również podam informację z października 2008 (nie wiem czy nasze media się nią zajmowały). W Nowym Jorku wisi “National Debt CLock”, czyli zegar odliczający dług narodowy USA (działający od 1989 roku). Pod koniec ubiegłego roku trzeba było usunąć z niego symbol dolara z ostatniej kolumny, bo inaczej nie mieściła się cała liczba.

Jako bonus moja ulubiona artystka:

[Głosów:0    Średnia:0/5]

9 Komentarzy

  1. DAPI

    To było rozwiązanie tymczasowe…
    Mieli wymienić cały zegar 🙂

  2. Leon_Zawodowiec

    Ten tekst to dowcip czy pomyłka bo nie widze w nim, że tak powiem szczerze, żadnego sensu ?

  3. Thom

    Panie Grzegorzu

    W ogóle się Pan nie zna! Przecież należy “stymulować popyt” i “wspomagać akcję kredytową”. Gospodarka to taki “silnik”. Zatrze się, to dolewamy szybko smaru, tj. pustego pieniądza…. Deficyt, dług, kogo to obchodzi? Zapłacą prawnuki, a my się bawmy!:))))))))))))

  4. ogreek

    Thom mam dla Ciebie złą wiadomość : to my jesteśmy tymi prawnukami :))

  5. Thom

    @ogreek

    yyyy…..yyyy……Bożesz ty mój, fakt!!!!!! ;)))))))))))))))))))

  6. Thom

    Myślę, że teraz większość felietonów propopytowców powinna zaczynać się od takiego “mea culpa” w postaci: “Peter Schiff was RIGHT!” ;))))))))))))))))))))

  7. HDK

    O kurcze, że Laurie Anderson o takich sprawach to bym nie przypuszczał. Osoba tak wszechstronna że głowa mała. Są takie osoby, które z ogromną lekkością potrafią bawić się absurdami w jakich tkwimy, jednocześnie nie będąc “profesjonalistami” jakiejkolwiek dziedziny – bo czy można być profesjonalnym artystą 😉 Tak czy inaczej podziwiam to.

  8. zarafiq

    Nie astronomicznie, nie ekonomicznie lecz matematycznie duża liczba: http://en.wikipedia.org/wiki/Graham’s_number

  9. skrew

    No coż, jeszcze jest nadzieja, że jednak znajdzie jakiś kupiec. Gdzieś nawet widziałem przymiarkę do parcelacji USA. Zaczynając choćby od Alaski co na taką okoliczność błyskotliwie można zauważyć, łatwo przyszło łatwo poszło. A zresztą nad całymi stanami nie zawiele się napracowali i do dziś właściwie kraj ten na przekręcie i wyzysku stoi. Spotykałem Żydów, którym nie udało się załapać do Stanów, coż to był za ból, co za żal i życiowa klęska. Nie być wpuszczonym do kraju co rajem. Dla cwaniactwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *