Ciąg dalszy testu-zabawy z poprzedniego wpisu.

Układ ten sam co zastosowany wcześniej – blok pytań na początku, moje odpowiedzi nieco niżej.

7/ Pomocne jest jeśli fundamenty sprzyjają twojej pozycji nim ją otworzysz
8/ Luka w górę jest dobrym miejscem do otwarcia pozycji gdy trend rosnący właśnie się zaczyna
9/ Jeśli spodziewasz się licznych stopów kupna na danym rynku, zaczekaj do momentu ich realizacji i kup nieco wyżej ponad nimi
11/ Im więcej dobrych (byczych) newsów słyszysz i coraz więcej ludzi kupuje tym mniej szans na kontynuację hossy jeśli już spore wzrosty są za nami

Ad 7/
Nawet niezbyt ortodoksyjny wyznawca analizy technicznej ma w pogardzie fundamenty, quant czyli połączenie matematyka+informatyka+finasisty tym bardziej 🙂 Liberalny spróbuje pogodzić obie te metody analizy. Ponieważ rozmawiamy o rynku derywatów, nie pozostaje tutaj dużo miejsca na fundamenty, szczególnie w krótkich terminach – tu króluje spekulacja, coraz częściej oparta na komputerowych algorytmach.
Praktycy wiedzą, że transakcje robione w kierunku aktualnego trendu, mają szansę być bardziej efektywne (trend following). Ale trend nie musi być synonimem aktualnego stanu fundamentów choć są okresy kiedy prują w tym samym kierunku. Co jednak gdy pojawiają się wyraźne dywergencje, np. kiedy indeksy akcyjne miesiącami spadają a rynek jest od dawna uznawany za niesamowicie tani i atrakcyjny fundamentalnie (vice versa przy szczytach bessy)?
Rich Dennis nosił przydomek ?Książe Pitu” ale chodziło oczywiście nie o rozliczenia podatkowe a o parkiet, na którym handluje się kontraktami poszczególnych towarów na giełdzie CBOT w Chicago. Dziesiątki milionów dolarów, które zarobił tam w latach 70tych, były owocem zastosowania rewolucyjnej na ówczesne czasy metody: kiedy większość ?pit traders” obserwowała i podejmowała decyzje na podstawie fundamentalnych zmian na rynku, Dennis, ignorując dokumentnie takie podejście, udowodnił, że przesłanki płynące tylko z obserwacji jedynie cen i wykresu są wystarczające dla osiągania regularnych zysków. To samo zresztą dotyczyło strategii stosowanej później przez jego uczniów – grupę Turtles.

Ad 8/
Każde miejsce jest dobre do otwarcia pozycji jeśli nowy trend, obojętnie w którą stronę, właśnie się rodzi. Luka startowa to klasyk analizy technicznej ale inwestorzy nie zwracają już chyba na nią aż takiej uwagi. Czy powinni? Prosta inspekcja historycznych wykresów bez problemu przyniesie odpowiedź na każdym rynku. Po pierwsze- nie każdy trend taką luką się zaczyna, często pojawia się ona dość późno, po drugie – czasem okazuje się fałszywa, po trzecie – czasem jest wypełniana (gaps fill ) wprowadzając w błąd, szczególnie neofitów na odcinku sterylnej A.T.
Luki nie są wcale lubiane, jako że zaburzają symetrię i porządek zleceń. W rezultacie następuje pogoń za rynkiem, ogromne poślizgi a psychologiczna awersja do zaburzonego porządku paraliżuje.
Testując historię trzeba pamiętać o pewnym złudzeniu (heurystyce) – efekcie myślenia wstecznego. W tym przypadku działa ona w ten sposób, że z perspektywy czasu elegancko widać niemal jedynie wszystkie luki startowe niewypełnione, wypełnione jednak nie powinny umknąć w żaden sposób uwadze podczas testu.

Ad 9/
To rzeczywiście ma znaczenie nawet na płynnym rynku o ile nasze zlecenie nie ma warunku realizacji ?po każdej cenie” (market order). Każdy praktykujący poznał już pewnie gorycz rozczarowania gdy zlecenie otwierające stopem z określonym limitem pozostaje niezrealizowane z powodu natłoku innych zleceń, mających pierwszeństwo, po których rynek ucieka, zostawiając nas za burtą.
Ale nie sposób nie wspomnieć w tym miejscu o innym efekcie – wyciskania pozycji przeciwnych do kierunku właśnie mającego miejsce ruchu. Bywa również tak, że ruch ów jest tylko rezultatem masowych zleceń zamykających pozycje a nie otwierających nowe, wobec czego gaśnie bez kontynuacji. Turtles wypracowali na to pewną strategię obronną ale pewnie wypadłbym banalnie wspominając o niej w miejscu, gdzie prawdziwe tygrysy tradingu o teorii wiedzą już wszystko.

Ad 11/
Gdyby taka hipoteza była prawdziwa, trendy nie trwałyby latami! Wszystkie długości ruchów cen są kategorią względną. Wzrost o 100% wcale nie oznacza, że nie może być kontynuacji o kolejne 200%. Czasem tłumiona wyobraźnia i stereotypowe albo fundamentalne myślenie ustępują pola chłodnemu spojrzeniu bez karkołomnych kalkulacji. Nie trzeba daleko szukać by znaleźć adekwatne przykłady. Czy ktoś jeszcze pamięta ostatnią hossę na rynku akcji kiedy to regularnie słyszeliśmy jak dobrze ma się gospodarka w perspektywie, spore wzrosty były już za nami, wszyscy mieli akcje a mimo to rynek miesiącami czy nawet latami wzbijał się w górę zanim nastąpiła kapitulacja? Kalką tego były olbrzymie hossy na rynku towarów (np. ropa).
Zresztą sam wykres bywa złudny jeśli próbuje się go mierzyć ?wzrokowo”. Myślę, że każdy ma jakieś traumatyczne wspomnienia związane z optycznymi oględzinami długich trendów, kiedy wydaje się, że niemal wszystkie argumenty przemawiają za wychłodzeniem a jednak trend uparcie trwa. Zresztą zgodnie z podwalinami A.T. trend ma większe ciągoty do kontynuacji niż załamania.
Lepszym wskaźnikiem wyczerpania są sytuacje gdy rynek na dobre wiadomości reaguje rachitycznie lub też gdy reaguje entuzjastycznie na złe newsy (suckers rally).

C.D.N.

—* Kathay *—

[Głosów:0    Średnia:0/5]

12 Komentarzy

  1. Lucek

    “gdzie prawdziwe tygrysy tradingu o teorii wiedzą już wszystko.”

    Tak, tak – prawdziwa “teoria” tradingu zarezerwowana jest dla tych, których nie określa się lekceważącym terminem
    ‘tygrysów”. Oni są “wyznaczonymi przez Stwórcę ziemskimi posiadaczami wiedzy zarezerwowanej dla nielicznych”.
    Jeśli mają taki kaprys, to dzielą się tą wiedzą na swoich blogach.

  2. kathay

    Już wcześniej pisałem ci, że jeśli nie spodoba mi się choć przecinek w twoich komentarzach tutaj, będę je kasował. Tym bardziej, jeśli będą personalne a nie merytoryczne. I to jest ostatnie ! ostrzeżenie

  3. Lucek

    “ci”/ “twoich”
    O czym to może świadczyć? Zachowuj klasę!:)

    A jeśli merytorycznie chcę porozmowiać, to otrzymuję odpowiedź, że szkoda Tobie czasu na rozmowę ze mną.
    Ot, i wszystko.
    Ad7,8,9,11 _ Trade what you see, not what you think!

  4. exnergy

    Panie Kathay – jaki Pan daje przyklad brakiem trzymania nerwów na wodzy. Lucek jest ciekawym zjawiskiem niec sobie pisze, moze cos mądrego napisze kiedy 😉

  5. Lucek

    @exnergy

    Może kiedy coś mądrego napiszę, ale podaj na który adres?

    I czy koniecznie musi być pełny kod tej “wyliczanki”?

  6. exnergy

    Lucek dziękuję ze dales Spamowi wolną droge do moich kont email. grrr

  7. astanczak

    @exnergy

    wyedytowałem już post z adresami – post Lucka nie stracił sensu a adresów nie ma.

  8. exnergy

    @ astanczak – dziękuję za profesjonalne podejście

    Przy okazji – Wesołych i Zdrowych Świąt dla Bossa.pl 😉

  9. Maciek

    Powiem tak. Jest to bardzo zabawne, co tutaj czytam, szczegolnie te docinki Lucka. Myśle sobie o tym w ten sposób, jak mam “dobrą passe”, to też przemawia przezemnia taka arogancka pewność siebie i juz mi sie wydaje ze znalazlem rozwiązanie do ukladanki i wiem wszystko. Dlatego kryzysy sa zjawiskiem pozytywnym, jesli je przchodzimy uczymy sie czegoś o sobie i stajemy lepszymi ludzmi. 🙂 Czy zle czy dobze, co za róznica wazne zeby bylo zabawnie.

  10. AlicjaS

    @ Kat

    W poprzednim nie ma punktu 4 i 5, w tym 10 – niechcaco?

  11. kathay

    Nie, zamierzone 🙂
    Na wstępie zaznaczyłem , że pominę te punkty, gdzie merytorycznie są podobne założenia, żeby się nie powtarzać

  12. AlicjaS

    KATujesz ta dokladnoscia 🙂

    skupilam sie na tych punktach i jakos tak zabraklo mi ciaglosci…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *