reklama, czyli księżniczka bezdomna

[materiał z archiwum GZ/salon24, oryginalny link z dyskusjami]

O reklamie PKO/CS TFI już wspominałem wcześniej. Wcześniej jednak miała ona choć odrobinę sensu – była prztyczkiem w nos nowo powstałej konkurencji, ale przede wszystkim była zrozumiała dla osób z branży.

Nowa reklama to ci sami aktorzy, zaś księżniczka już nie jest rumuńska, tylko po prostu
obca.

Jednak w czasie oglądania tej reklamy (może ktoś z salonowiczów ma „filmik”?) zadaję sobie pytanie – ale o co chodzi? Po co ta reklama? O ile wcześniejszą rozumiała chociaż branża, to ta jest tylko wydaniem pieniędzy. Bo szeroka publiczność, jej nie zrozumie – nie wiadomo jaki jest jej cel czy przekaz. No może reklama wizerunkowa – ale chyba bardziej Żmijewskiego, niż PKO/CS TFI.

Chyba, że kontrakt z aktorami zakładał powstanie kilku spotów i trzeba się z nich wywiązać. A, że brak koncepcji. To już inna sprawa

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *