Naszym wykresem na niedzielę, jest infografika pokazująca wrażliwość różnych rynków wschodzących na cztery czynniki – sytuację na rynkach rozwiniętych, wydarzenia lokalne, zmiany na rynku walutowym i wreszcie zmiany na rynkach towarowych.
Przeglądający blogi zagraniczne zapewne już mieli okazję zobaczyć wykres w innych miejscach, ale całość jest na tyle ciekawa, iż dobrze będzie mieć pomysł w naszym archiwum. Jeśli spojrzymy na rynek polski, to okaże się, iż możemy wszyscy mieć fałszywe wyobrażenie, co do wrażliwości naszego podwórka na wydarzenia w innych segmentach rynkowego krajobrazu. Mimo ważnej roli, jaką na naszym rynku pełni KGHM i wrażliwość spółki na ceny miedzi, sytuacja na rynkach surowcowych nie ma dominującego znaczenia dla kondycji rynku warszawskiego. Zamieszania na rynkach walutowych mają również mniejsze znaczenie niż na innych rynkach wschodzących. Kondycja rynków rozwiniętych nie jest dla GPW równie ważna, jak dla innych giełd. Wedle infografiki, której korzeniem są szacunki analityków Charles Schwab, rynek polski jest w jednym koszyku rynkami egipskim, filipińskim, greckim i indyjskim, dla których kluczową zmienną jest lokalna sytuacja gospodarcza. Osobnym pytaniem jest, czy powinniśmy uznać to za dobry sygnał dla przyszłości rynku, czy raczej – bazując na doświadczeniach polskiej giełdy z działaniami polskich polityków w bliskiej przeszłości – za ostrzeżenie.
(źródło: Charles Schwab)



Dodaj komentarz