Nie jestem ekonomistą, nie mam tytułu profesorskiego, nie byłem również prezesem zarządu jednego z towarzystw emerytalnych. Prawdopodobnie właśnie dlatego nie rozumiem słów wypowiadanych przez Bogusława Grabowskiego, który najpierw poszalał i zarobił trochę grosza będąc prezesem towarzystwa emerytalnego, następnie zaś niczym Augustyn z Hippony nawrócił się i teraz jest zagorzałym krytykiem tychże.
– W długim okresie, np. 40 lat, czyli tyle, ile odkładamy na emeryturąę, OFE nigdy nie będą lepsze od ZUS – przekonuje Bogusław Grabowski, członek Rady Gospodarczej przy premierze, a wcześniej kierujący OFE Skarbiec Emerytura. Dlaczego? Jego zdaniem zyski z giełdy nie mogą być w dłuższym horyzoncie większe niż wzrost gospodarczy.
– Popularnym argumentem przeciwko temu jest przykład giełdy w USA. Ale zapomina się przy tym, że na tamtej giełdzie są notowane spółki globalne. Na warszawskiej giełdzie tak nie jest – tłumaczy Grabowski.
Wniosek? – W długim okresie stopy zwrotu w OFE nie pobiją wzrostu gospodarczego, więc będą równe waloryzacji w ZUS – podsumowuje Grabowski.
Nie wiem co to są zyski z giełdy? Może zyski z akcji, obligacji, praw poboru, a może z inwestycji w akcje GPW.
Przyjmijmy jednak, że chodzi na przykład o zmianę indeksu akcji (bo tak popularnie rozumieją laicy, którym daleko do tytułów profesorskich). Wówczas przekonanie, że są one gorsze niż wzrost gospodarczy… No i znów, co to jest wzrost gospodarczy. Czyżby chodziło o wzrost PKB?
Sprawdźmy na wykresie zmianę PKB od 1991 do 2011 na tle indeksu akcji WIG.
Jak widać PKB (niebieska linia) jest wyżej i zawsze rośnie, zaś WIG podlega gwałtownym wahaniom i jest niżej (czerwona linia). No oczywiście jeśli nie zwrócimy uwagi na skalę. Ale kto by się takimi błahostkami przejmował.
Ale ja już wiem. Ponieważ w wypowiedzi Grabowskiego pojawiło się „40 lat” to pewnie tu jest klucz.
Gdy reforma startowała to w symulacjach, argumentach (za i przeciw) słyszało się, że wiarygodne wyniki to co najmniej 15-20 lat. Dziś gdy ten warunek został spełniony, wydłużymy go do 40. Symulacje zawsze można zrobić takie, żeby udowodnić własne tezy.
Apel do dziennikarzy wszelakich, popytajcie Bogusława Grabowskiego, żeby wyjaśnił wszystkim jak przedszkolakom, skąd wziął swoje tezy? No chyba, że sami rozumiecie, więc proszę o wyjaśnienie.
PS.
http://www.forbes.com/sites/larahoffmans/2012/08/02/stock-returns-versus-gdp/
http://us.bnymellonam.com/core/library/documents/knowledge/AlphaTrends/Stock_Markets_vs_GDP.pdf
PS2.
http://www.expander.pl/aktualnosci/inwestycja_i_gospodarka/1745,wiadomosc.html
„- W przypadku funduszy emerytalnych wyniki miesięczne nie są ważne. Jeden miesiąc jest lepszy, drugi gorszy. Tutaj liczy się długi okres, najlepiej kilku, kilkunastu lat – studzi optymizm Bogusław Grabowski, prezes PTE Skarbiec Emerytura. – Choć na dotychczasowe wyniki OFE za ostatnie sześć lat też nie można narzekać. Są one zdecydowanie lepsze niż osiągane przez zagraniczne fundusze emerytalne – dodaje.”
Dodaj komentarz