S&P500 atrakcyjny nawet dla pesymistów

Wyprzedaż na Wall Street po objęciu władzy przez Donalda Trumpa wywoła masowe zmiany prognoz analityków. W przypadku indeksu S&P500 ubyło optymistów oczekujących mocnych zwyżek, a poziomy docelowe na koniec 2025 roku zostały poważnie zredukowane.


Wykres poniżej pokazuje cztery nowe – dość losowo wybrane – prognozy poziomu S&P500 na koniec roku na tle przebiegu notowań indeksu od finałowej sesji 2024 roku. Skrajnie optymistyczna prognoza – w naszym wyborze – sięga 6666 pkt. (liczba wskazuje, iż analityk nieco żartuje ze swojej pracy, ale pominiemy to milczeniem). Kolejne dwie optymistyczne prognozy oczekują wyjścia indeksu w rejony 6400 pkt. i 6200 pkt., gdy pesymistyczna mówi o spadku w rejon 5500 pkt.

Jeśli optymiści mają rację, to ostatnie spadki naprawdę powodują, iż przecena staje się okazją do zakupów. W skrajnym układzie sił od wykreślonego właśnie dołka w rejonie 5500 pkt. S&P500 może wzrosnąć o przeszło 21 procent, co na poziomie wyniku rocznego inwestora kupującego indeks dałoby trzeci rok z rzędu zwyżek o przeszło 20 procent. W dwóch kolejnych realizacjach – 6400 pkt. i 6200 pkt. – zwyżki wyniosłyby przeszło 16 procent lub blisko 13 procent. Każdy z wyników trudno nazwać krzywdą w trzecim roku hossy.

Równie ciekawie prezentuje się scenariusz pesymistyczny, bo ulokowanie się S&P500 na poziomie 5500 pkt. na koniec roku oznaczałoby, iż podaż nie ugra więcej niż ostatni dołek wykreślony właśnie w rejonie 5500 pkt. i rynek finalnie nie przeceni się ponad spadek zaobserwowany w ostatnich tygodniach. Inaczej mówiąc, obecne poziomy indeksu S&P500 są stosunkowo atrakcyjne nawet w scenariuszu pesymistycznym, bo spełniły oczekiwania analityka, który widzi tegoroczny spadek indeksu o przeszło 6 procent.

Jak zawsze warto pamiętać o innym scenariuszu, w którym analitycy zwykle mylą się na niekorzyść rynku, a więc nie potrafią docenić siły hossy i kontynuacji dynamiki zwyżek rynków. W takim układzie, kolejne zejście S&P500 w rejon 5500 pkt. lub nawet jego przebicie może być powodem zaskoczenia, na które trudno będzie obrazić się kupującym na korektach. Możliwe zatem, iż właśnie kupowanie dołków w kolejnych kwartałach będzie jedną z najlepszych strategii, jakie można zastosować w zakładach o poziom S&P500 na koniec grudnia 2025 roku.

1 Komentarz

  1. Grzegorz Link

    Warto jednak zauważyć że w latach silnego załamania (2008, 2015 czy 2022) prognozy analityków też sugerowały stabilne (średnio kilka %) wzrosty. Oni po prostu zawsze takie analizy publikują. Pewnie dlatego, że jest to średnia wieloletnia stopa zwrotu z indeksu (taki "base rate" jest bezpiecznym punktem wyjścia), a analitycy mają ryzyko (złamania) kariery w byciu zbyt dużym outlierem.

    Więc po prostu prognozują tak, bo jest to dla nich bezpieczne, nie dlatego że jest to prawdziwe czy szczególnie sensowne w akurat danym roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.