Wykres dnia: BTC staje do testu

Bez wątpienia, jednym z najważniejszych wydarzeń minionego tygodnia był debiut funduszy indeksowych na bitcoin’a.


Branża krypto miała swoje święto, choć naprawdę można dyskutować, czy jest co świętować. Rejestracja ETF-ów przez SEC miała miejsce pod przymusem sądowym. Szef nadzoru ostrzegał inwestorów przed nowymi produktami, co samo w sobie jest przypadkiem ciekawym. Wprowadzenie ETF-ów stawia też przed trudnym zadaniem brokerów na rynku krypto, bo zwyczajnie inwestowanie w bitcoin’a przez ETF będzie tańsze.

Osobnym tematem jest fakt, co ucywilizowanie tego rynku przez wejście tam dużych graczy, będzie oznaczało dla rynku samego w sobie, który zaczął się ideą niezależnego pieniądza, przeszedł przez marzenie o byciu nowym złotem, a skończył jako narzędzie spekulacji. Czas niezależności już nie istnieje. Jeśli naprawdę wielcy gracze na rynku ETF będą rośli, tak jak urośli na innych rynkach, to za chwilę najwięksi – z wyjątkiem Vanguarda, który nie zaoferował ETF-ów na bitcoin’a – zdominują rynek krypto.

W kontekście wprowadzenia ETF-ów na BTC proponuję spojrzeć na inny produkt, który wchodził na rynek z naprawdę wielkimi nadziejami. Po latach czekania inwestorzy mieli okazję zainwestować w rynek marihuany. Największym ETF-em na rynku został AdvisorShares Pure USA Cannabis, który zadebiutował w 2020. Wykres poniżej pokazuje historię notowań funduszu. Po debiucie w rejonie 24 USD i marszu w rejon 55 USD, cena ETF-u spadła poniżej 5 USD, by dziś kosztować 8 USD – przeszło 65 procent mniej od pierwszego notowania.

za: stooq.pl

BTC pozostaje ciągle aktywem – jeśli naprawdę można używać tego pojęcia wobec rynku krypto – którego użyteczność jest dyskusyjna. Rynek jest mały, podatny na mody i nadzieje przy jednoczesnym zagrożeniu ze strony nowinek technologicznych. Przez ostatnie 100 lat wielu próbowało zastąpić dolara i nikomu się nie udało. Zastąpienie BTC – pomijając już fakt o możliwości administracyjnego zatrzymania jego obiegu – będzie łatwe. Dlatego, warto zachować ostrożność świętując wejście BTC do przedsionka świata prawdziwych inwestycji.

1 Komentarz

  1. mcgravier

    BTC ma problem – a jest nim niska przepustowość i potwornie wysokie opłaty transakcyjne. Prawdopodobnie zostanie wyparty z czołowej pozycji w rankingach prędzej czy później

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *