Wykres dnia: Bessa dla optymistów

Naszym wykresem na niedzielę są bessy indeksu S&P500 i wnioski, które należy wyciągnąć z historii.

Powiedzmy szczerze, stuletnia historia giełd nie zaowocowała dobrą definicją bessy. Hossa wydaje się łatwiejsza do zdefiniowania i – co ważniejsze – nikt nie musi nikomu udowadniać, że rynek jest hossie, gdy ceny rosną. W przypadku bessy musimy operować arbitralnym i zawodnym w sumie przyjęciem granicy 10 procent spadku dla korekty i 20 procent spadku dla rynku niedźwiedzia. Osobiście wolę tzw. test kaczki zaadaptowany na potrzeby rynku, który powiada: jeśli wygląda jak niedźwiedź i zachowuje się jak niedźwiedź, to prawdopodobnie jest niedźwiedziem. Niemniej, rozumiem potrzebę ustalenia mierzalnych zmiennych.

Przyjęcie definicji procentowego osunięcia pozwala bowiem tworzyć wykresy takie, jaki poniższy, który pochodzi z webarchiv. Dane obejmują historię do 2014 roku, więc czas rynków byka jest niepełny (ostatnia hossa zmienia wyliczenia dla czasów rynków byka), ale nas interesują dziś bessy, a nie hossy. Odnotujmy, iż historycznie bessy indeksu S&P500 były relatywnie krótkie i korelowały z okresami recesji. Właściwie tylko dwie bessy miały miejsce bez recesji i były relatywnie krótkie oraz płytkie. Nie brakło recesji bez rynków niedźwiedzia, więc związki przyczynowo-skutkowe pomiędzy bessami i recesjami nie są wcale tak jednoznaczne, jak wszyscy sądzą.

Naprawdę poniższy wykres jest optymistyczny. Pokazuje bowiem, iż jakikolwiek spadek indeksu o S&P500 o 20 procent powinien stać się okresem robienia miejsca w portfelu pod nowy rynek byka. Nie idzie oczywiście o to, żeby rzucić wszystko na rynek w jednym strzale, ale szukać strategii, która pozwoli pozycjonować się pod kolejną, wieloletnią hossę. Bessa, czy nie, recesja lub jej brak, spadki powinny być okresem zastanowienia się, kiedy przecena staje się już okazją do średniookresowych zagrań. Nigdy w przeszłości nie było łatwiej w Polsce o dostęp do rynków zagranicznych. Nigdy w przeszłości nie było tańszego dostępu do rynków zagranicznych. Nie warto marnować takiej szansy.

(źródło: https://web.archive.org/web/20160509115004/http://www.feltzwealthplan.com/wp-content/uploads/2014/10/compliance-Bull-and-Bear-Markets-chart-Oct-2014.pdf)

[Głosów:6    Średnia:4.8/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.