Sztuka udanego tradingu: dyscyplina, część 7

Istnieje jedno szczególnie ważne źródło łamania własnej dyscypliny:

Plan gry

Wszelkie poradniki zaczynają się od tego właśnie punktu: bez planu, checklisty, jakiegoś zbioru z góry zdefiniowanych zasad nie pojedziesz daleko.

Dobrze skonstruowany plan jest zasadniczą częścią zdyscyplinowanego podejścia i powinien zawierać zdefiniowane z góry wszystkie elementy postępowania w inwestowaniu/tradingu, czyli przynajmniej:

  • strategie lub systemy, które pomagają przetwarzać informacje w konkretne decyzje, dyrygują ruchem transakcji (wejście/wyjście), wielkością zleceń, podziałem kapitału na różne instrumenty,
  • taktykę realizacji decyzji,
  • zasady i środki gromadzenia, przetwarzania i analizowania informacji,
  • kontrolę poprawności wykonania wszystkich czynności i zdarzeń,
  • samodoskonalenie, testowanie i wprowadzanie nowych pomysłów, sprawdzanie sprawności już używanych strategii/systemów,
  • zasady zarządzania zasobami mentalnymi (w skrócie rzecz ujmując to wszystko to, co nazywamy psychologią),
  • reguły codziennego rytuału przygotowań do podejmowania decyzji i realizacji planu.

„So far, so good” jak mawiają Anglicy. Pod warunkiem, że w naszym planie nie ma dziur, co już na wstępie przekreśla szanse wprowadzenia niezbędnej dyscypliny. Z drugiej strony ścisłe trzymanie się go ułatwia oczywiście samokontrolę, a jeśli czegoś w nim brakuje, na bieżąco dodajemy.

Poradnikowe czy książkowe przestrogi typu „chcesz dyscypliny-miej plan” są jednak zbyt płytkim, wyświechtanym potraktowaniem tematu. Cóż z tego, że wielu inwestorów posiada takie plany, skoro mimo tego nie zawsze udaje im się dyscyplinę zachować?

To realizacja, a nie posiadanie planu szwankuje!

Rady:

Problemy z realizacją planu oznaczają najczęściej, że:

1/ Plan jest niedopasowany do charakteru.

Należy dokładnie przeanalizować gdzie istnieją w nim wąskie gardła, które trzeba wyeliminować. Może pewne jego elementy, szczególnie strategia, zostały zaadoptowane z zewnątrz, ale tak naprawdę nie pasują do naszego usposobienia, mentalności. Np. neurotyk może mieć wydatne problemy z utrzymaniem samokontroli w przypadku realizacji długoterminowej strategii siedzenia na pozycji, czując potrzebę raczej dużo częstszych transakcji. Albo ktoś, kto handluje przy użyciu systemów mechanicznych, czuje ogromny dyskomfort tego rodzaju podejścia, potrzebując raczej strategii intuicyjnej (do tego rodzaju słabości przyznał się Larry Williams, legenda tradingu systemowego przecież). Plan może być również niedopasowany do naszego profilu ryzyka, czyli odporności na ból zmienności i obsunięć kapitału.

Jeśli jednak nie posiadamy alternatywnej strategii, która pozwoli uzyskać zyskowną przewagę na rynku, potrzebny będzie trening adaptacyjny, który pomoże wpasować się mentalnie w taką strategię, jaką dysponujemy.

2/ Jakość planu jest w pewnym stopniu niefunkcjonalna

Przykładem może być dysfunkcjonalny plan, w którym niedopasowana taktyka powoduje, że używana przez nas strategia jest w jakiś sposób błędnie realizowana (np. niesystematycznie, co powoduje dużą losowość wyników), albo nie pozwala uzyskać rzeczywistej przewagi, co wprowadza ogromne pokłady niepewności i lęków, a więc demonów szczególnie sprzyjających brakom samokontroli.

Ale też słabe punkty z którymi się zetknąłem to takie przypadki traderów, którym prawidłową realizację krótkoterminowych strategii uniemożliwia praca na etacie, co wydatnie sprzyja nieefektywności w realizacji dyscypliny.

3/ Plan jest niekompletny

Nierzadko zdarza się, że niektóre z wymienionych jego elementów w ogóle nie istnieją w praktyce, albo oparte są na dużej improwizacji.

Niezwykle istotną częścią planu jest choćby przygotowanie pod względem psychologicznym. Jeśli np. ktoś nie potrafi poradzić sobie z emocjami i nie wie jak się tym problemem skutecznie zająć, to trzeba jasno powiedzieć, że wyszczególniony wyżej plan nie jest kompletny i nie stanowi efektywnego przygotowania do inwestowania/tradingu z sukcesem. Bywa i tak, że wielu inwestujących po prostu nie wie, jak taki profesjonalny plan powinien wyglądać, wchodząc do gry tylko z wiedzą o tym, że gdzieś trzeba otworzyć pozycję, a potem gdzieś ją zamknąć.

4/ Plan jest zbudowany na nieodpowiednich założeniach

Np. nie na ten rynek albo skalę czasową. Nie da się tego samego planu zastosować przy przeskoku z akcji na kontrakty czy waluty na forexie. Wiele elementów wymaga najpierw przeglądu i dopasowania. Nie da się też skopiować planu kogoś innego, to zawsze jest kwestia indywidualnych dopasowań.

***

Nigdy pierwsza wersja planu nie będzie wystarczająco dobra ani ostateczna. Choćby dlatego, że zmieniają się rynki, wymagania, a także nasza wiedza i umiejętności. Nawet wersja ósma czy piętnasta może być tylko przejściowa. Można to prosto zweryfikować sięgając pamięcią wstecz, do swojej pierwszej wersji takiego planu. On często był wręcz szczątkowy, a z perspektywy czasu wydaje się może wręcz śmieszny i naiwny. Ale on zawsze jest nieuchronnym i nienegocjowalnym narzędziem w inwestowaniu. Nie wiedziało o tym wielu tych, którzy z rynku wypadli, być może wrócą, jeśli o swoim błędzie kiedyś się dowiedzą.

Rzadko udaje się w tych poszukiwaniach dojść do idealnie pasującej pod każdym aspektem wersji. Zwykle po przetestowaniu dziesiątków wariantów dochodzi się do tego rodzaju iluminacji, że przyjęcie wersji „wystarczająco dobrej” wydaje się najbardziej racjonalnym i oczywistym rozwiązaniem. A wówczas dyscyplina przychodzi sama, bo kiedy wiemy, że coś nie jest idealne i posiada mały margines błędu, doświadczenie pozwala skupić się na jak najlepszej realizacji tego, do czego udało się nie bez trudu dojść.

CDN

—kat—

[Głosów:8    Średnia:5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.