Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych (SEC) opublikowała 7 marca 2018 komunikat informujący o potencjalnie nielegalnie działających „giełdach” oferujących handel cyfrowymi aktywami (kryptowaluty).

W tymże komunikacie znalazła się informacja o tym, że w wielu przypadkach (ale nie wszystkich) platformy handlowe nie spełniają kryteriów giełd, zgodnie z federalnymi regulacjami. Żeby działać jako „giełda” należy oczywiście spełnić określone prawem wymagania.

Zwrócono uwagę, że poddanie się regulacjom ma na celu przede wszystkim ochronę inwestorów przez potencjalnymi oszustwami lub nieuczciwymi praktykami.

Następnie wymienionych zostało kilkanaście pytań-wskazówek, na które powinni sobie odpowiedzieć potencjalni inwestorzy. Dla własnego spokoju, że mają do czynienia z regulowanym podmiotem i ich pieniądze są w miarę bezpieczne. Pierwsze pytania są banalne – czy dany podmiot jest na liście giełd lub alternatywnych systemach obrotu. Dalej są już nieco bardziej szczegółowe, o to kto może handlować na danej platformie, jakie są opłaty, czy istnieją zabezpieczenia przed pozyskiwaniem danych osobowych lub różnego rodzaju oszustwami, aż do pytania, gdzie przechowywane są środki klientów i czy są bezpieczne.

Na samym zaś końcu jest prośba do wszystkich uczestników rynku, którzy zamierzają wykorzystywać nowe technologie do rozwoju platform o kontakt z urzędem w celu rozwiania ewentualnych wątpliwości.

Kilka tygodni później SEC poinformował, że rozpoczyna proces zmian regulacji, aby możliwy był handel ETF-ami opartymi na bitcoinie na elektronicznej giełdzie NYSE Arca.

Kilka tysięcy kilometrów dalej, w Warszawie Komisja Nadzoru Finansowego, 10 maja publikuje ogłoszenie o przetargu na zamówienie mające na celu

„Zaplanowanie i przeprowadzenie kampanii społecznej promującej aplikację KNF Alert oraz budującej świadomość istnienia ryzyk związanych z inwestowaniem w kryptowaluty, piramidy finansowe oraz działalność forex nienadzorowaną przez KNF”

Do zarobienia jest 615 tys. złotych (w tym VAT), między innymi za 30 dniową promocję aplikacji KNF Alert.

Prawdę mówiąc, dowiedziałem się o KNF Alert z komunikatu KNF. Jak najszybciej zainstalowałem, żeby sprawdzić, jak wygląda

„intuicyjne i szybkie wyszukiwanie podmiotów znajdujących się na „Liście ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego”. Aplikacja powiadamia o nowych podmiotach wpisanych na listę oraz o ważnych komunikatach KNF.
KNF Alert umożliwia:

– szybki dostęp do listy ostrzeżeń publicznych KNF,
– łatwe wyszukiwanie podmiotów znajdujących się na liście,
– przegląd komunikatów KNF z możliwością przekierowania do pełnej treści na stronie www.knf.gov.pl,
– otrzymywanie powiadomień o ważnych komunikatach KNF.”

Hmmm. Cóż mogę powiedzieć. Poza tym, że ktoś stronę www, przeniósł do aplikacji na smartfona. Nie widzę tam, żadnej intuicyjności, ale fakt – przyznam – moja intuicja nie bywa najlepsza. Żadnego trybu sortowania, żadnego wyszukiwania po kategoriach, żadnych filtrów, np. usuwających sprawy umorzone, czy z wybranego okresu. Nic. Zacytuję jednego z użytkowników: „Apka wygląda jakby była pisana przez studentów”.

Pół miliona za promowanie smartfonowej wersji strony www.

Och, przypomniało mi się. W listopadzie 2009 roku KNF uruchomiła edukacyjną witrynę internetową manymany.info

Oto fragment sprawozdania rocznego z 2009 roku

W 2009 r.opracowano i uruchomiono witrynę internetową manymany.info adresowaną do młodzieży szkolnej i studenckiej.

Dzięki przystępnej dla internautów formie, zawarte w niej treści w prosty sposób objaśniają mechanizmy domowego budżetu, emerytur, kart kredytowych oraz innych produktów finansowych.

Serwis ten, oprócz treści edukacyjnych, wyposażony jest w funkcjonalności umożliwiające internautom zadawanie pytań ekspertom w Urzędzie KNF oraz korzystanie z zaawansowanych kalkulatorów – emerytalnego, budżetu domowego, hipotecznego, kredytowego oraz opłat manipulacyjnych funduszy inwestycyjnych.

Ponadto serwis zawiera elementy multimedialne – pięć krótkich filmów promujących witrynę, blog oraz interaktywny quiz.

Witryna promowana była w mediach i Internecie, ze szczególnym uwzględnieniem portali społecznościowych. [podkreślenie moje]

W zasadzie to był dobry pomysł, choć polemizowałem sobie nieco z niektórymi treściami (KNF naucza filozofii). Ot prawo felietonisty.

Według archive.org treści na stronie manymany.info istniały do 2011 roku. To znaczy później też, ale były już japońskie i jeden z tekstów nosił tytuł „婚活パーティーでやってはいけないこと【男性版】co oznacza (wg. Gogle translator) „Czego nie wolno robić na przyjęciu małżeńskim – wersja męska”.

Intrygujące, ale jednak to już nie to.

[Głosów:15    Średnia:4.9/5]

1 Komentarz

  1. kamilp

    Tutaj inny opis zjawiska z jakim wyzwaniami mierzy sie SEC probuja regulowac krypto (tez ze strony SEC)
    https://www.sec.gov/news/speech/speech-peirce-050218.

    Po prostu calkiem inne podejscie w porownaniu do KNF, US i NBP. To tylko pokazuje, ze nasi urzednicy zamiast wziasc sie do roboty i pracowac dla nas (spoleczenstwa) pracuja tylko dla siebie.

    Kilka cytatow:
    "Innovation is always a challenge for regulators. We are used to the way things have been done. Our rules have grown up in response to past technologies. Figuring out whether and how they apply to new ideas is difficult. Technology’s promise is too great, however, for us to bury our heads in the sand. I am here today to ask you and others to help us learn more about the technology so that we are able to think about the regulatory obstacles that may stand in the way of crypto-technology’s ability to improve our lives."

    "However, undue focus on potential harm can result in an agency’s leading with its enforcement powers, and ultimately setting itself up as the industry’s adversary. While a regulator should not be too chummy with the industry it regulates, creating a hostile relationship carries its own risks. Industry participants may be afraid to ask necessary questions and may avoid—rather than speak frankly with—the regulator. The regulator itself then risks becoming blind to the needs of the market, while also potentially missing significant wrongdoing."

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.