Znany scenariusz: Spółki (znanego inwestora) kupiły akcje…

Na otwarcie piątkowej sesji 7 grudnia 2012 akcje Rubicon Partners NFI (RBC) otwarły się 31% powyżej czwartkowego zamknięcia, na poziomie 42 groszy za akcję. W okresie 9 następnych sesji kurs zanurkował i osiągnął minimum na poziomie 20 groszy, 19 grudnia. Co się stało?

W czwartek, 6 grudnia, po sesji giełdowej RBC opublikował komunikat o zawarciu umów objęcia 31 milionów akcji nowej emisji. Wśród podmiotów, które objęły akcje (sprzedawane po 30 groszy) znalazły się dwie spółki kojarzone ze znanym inwestorem – Romanem Karkosikiem. NFI Krezus (notowany na WGPW) i Uniprojekt objęły po 5,5 mln akcji.

Piątkowe wydanie Parkietu anonsowało na pierwszej stronie artykuł poświęcony inwestycji w Rubicon spółek powiązanych ze znanym inwestorem: Rubicon Partners NFI: Spółki Karkosika kupiły akcje.

W piątek rano przewaga zleceń kupna była spora i notowania akcji Rubicon zaczęły się od równoważenia. Wysoki TKO skomentowałem na Twiterze pisząc: „Magia” Karkosika ciągle działa. Rubicon ma TKO na +28% po informacji Parkietu o objęciu emisji przez spółki z grupy Karkosik.

Kurs akcji otworzył się jeszcze wyżej, na +31%. Zauważył to Puls Biznesu, który napisał: Karkosik w Rubiconie? Kurs eksplodował.

Już pół godziny po otwarciu zaczęła o sobie dawać przewaga sprzedających. Pokazuje to poniższy wykres:

Zwracam uwagę na zachowanie kursu Rubicon by pokazać, że „inwestowanie pod nazwiska” nie jest prostą i łatwą drogą do zysków. Tym bardziej jeśli „nazwisko” inwestuje w daną spółkę  niewielką część swojego majątku. W przypadku Romana Karkosika i Rubicon jest to około jeden promil (majątek Karkosika szacowany jest na około 3 mld złotych) i to po pominięciu faktu, że Karkosik nie posiada wszystkich akcji spółek, które zainwestowały w Rubicon.

Nie chcę przez to napisać, że „inwestowanie pod nazwisko” jest zawsze złym pomysłem i kończy się stratami. Warto jednak pamiętać, że tak jak w przypadku każdej strategii inwestycyjnej inwestor powinien zbadać czy istnieje jakaś przewaga (edge) i stworzyć plan inwestycyjny wykorzystujący tę przewagę. Kluczowe znaczenie może mieć na przykład horyzont czasowy inwestycji.

PS Nie handlowałem akcjami Rubicon po informacji o inwestycji spółek kojarzonych z R. Karkosikiem.

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *