Wracając pociągiem z kolejnej edycji Profesjonalnego Inwestora, zorganizowanego przez SII tym razem we Władysławowie, nie mogę się oprzeć przez ułożeniem choćby krótkiej relacji na nasze blogi.
Mała dygresja na początek. Jeśli ktoś zabłądzi do tego nadmorskiego miasteczka to śmiało można polecić hotel Velaves jako bazę noclegową. Budynek jest usytuowany tuż przy plaży, wystrój dość nowoczesny a pokoje zadbane, wygodnie urządzone, część z aneksami kuchennymi. To ostatnie ma istotne znaczenie gdyż smak potraw obiadowych wskazywał na to, że kucharz poprzednio gotował na jakiejś podrzędnej krypie dla marynarzy, którym wszystko jedno co wrzucają do żołądka o ile na pokładzie nie brakuje alkoholu. Nam zabrakło do obiadów i kolacji zarówno kawy jak i herbaty 🙁
Nie będę opisywał poszczególnych wykładów, wrzucę kilka ogólnych obserwacji i jedną dość szczegółową na koniec.
Hossa w pełni więc nastroje dookoła panujące przeważały po stronie optymizmu. Analiza techniczna ma się nadal dobrze i pojawiały się nowe propozycje jej stosowania. Nie dowiedzieliśmy się jednak podczas finałowego panelu dyskusyjnego, prowadzonego przez Grzegorza, co czeka nasz rynek akcyjny w najbliższej przyszłości 🙂 Kilka zagrożeń wymaga uwagi (wg Przemysława Kwietnia), perspektywa wieloletnia jest obiecująca dzięki szansom na przyciągnięcie kapitału i malejący free float (Jacek Tyszko) po techniczną szansę porządnej korekty ale bez wskazań ciągu dalszego (Wojciech Białek). Generalnie jednak powszechne oczekiwanie na głębszą korektę może skończyć się rozczarowaniem gdyż kapitał natychmiast korzysta z każdego spadku by przejmować akcje (vide spadek ?po Dubaju”). Złoto symuluje ceny nominalne S&P500 (W. Białek) i wymaga pewnego rozładowania emocji (o tym za chwilę), ropa i miedź są wycenione realnie, Dubaj czyli największa dekoracja teatralna świata to nie ta skala co ostatni kryzys więc jeśli nie poukrywano tam w szafach jakichś trupów to dramatu żadnego nie będzie.
Bossa jako partner główny konferencji promowała na stoisku nową platformę forexową, my wszyscy blogowicze plus Marek Rogalski występowaliśmy ze swoimi wykładami bądź to w ramach nurtu głównego bądź równolegle na studenckim Forum Kół Naukowych. Może moi koledzy dadzą się namówić na prezentację tych swoich materiałów na blogach 🙂 Mój wykład był syntezą wielu wcześniejszych wpisów o systemach jednakże tak jak obiecałem, wrzucę w najbliższych dniach strategię forexową, o której rozprawialiśmy przy barze 🙂
Natomiast wśród wielu pomysłów, które pojawiały się na konferencji bardzo spodobała mi się teoria symetrii, jedna z szeregu oryginalnych konceptów analizy giełdowej w brawurowym wykonaniu Wojciecha Białka. Prawdopodobnie więcej materiałów dostępnych na ten temat zawiera jego blog, ja tylko w skrócie przedstawię jego ideę symetryczności z zastrzeżeniem, że wszystkie prawa patentowe należą do niego 🙂
Chociaż sam uważam, że szukanie swego rodzaju ?porządku” na wykresach jest kolejną wersją skrótów myślowych (heurystyk), które pomagają rozumieć człowiekowi świat i przy okazji dostarczyć kolejnych złudzeń ale trudno odmówić akurat koncepcji ?symetrii Białka” pewnego uroku 🙂
Otóż wg niego w każdym trendzie jego obie połowy są wizualnie symetryczne, tak samo jak formacje je kończące czy pewne sekwencje z następujących po sobie tendencji, co udowadniał nam na szeregu wykresach. Mnie spodobał się ten trik na cenach złota, których obraz załączam poniżej (pobrałem go z serwisu stooq.pl):
Proszę spojrzeć na pierwszą fazę obecnej fali wzrostowej, którą zaznaczyłem na obu końcach strzałkami. Otóż trzymając się powyższej teorii, podobny scenariusz co do czasu, zasięgu i wyglądu powinna mieć część dalsza tego trendu. Jeśli ma się tak właśnie stać to złoto powinno jeszcze kilkanaście punktów urosnąć, wykonać korektę, którą zaznaczyłem mniej więcej zielonym kolorem, a potem być może spaść nieco mocniej jeśli ta 1 i 2 faza są połówkami całego obecnego trendu. Być może ktoś poczuje się tym zainspirowany 🙂
Pozdrawiam wszystkich znajomych i nieznajomych, których udało mi się tam spotkać i wymienić nie tylko uprzejmości.
—Kat—


