Podążanie za trendem na akcjach, część 4 – ryzyko

Zdarzyło mi się usłyszeć, że inwestycja w akcje to niewielkie ryzyko gdyż bankructwa nie zdarzają się nazbyt często. Podejście systemowych traderów, lub inaczej – tych opierających się na metodach ilościowych, jest nieco bardziej rygorystyczne gdyż ryzyko mierzy się w wielu ujęciach i przykłada do niego aspekt psychologiczny.


Przeoczyłem podanie adresu źródłowego do raportu firmy zarządzającej Blackstar, omawianego od kilku wpisów. Ostatnia jego wersja, ze stycznia 2009, znajduje się tutaj. Bezpośrednio stamtąd można pobrać więc w najlepszej jakości wykresy, prezentowane przeze mnie.  Nie zawiera on klauzuli, nakładającej restrykcje za rozpowszechnianie, dlatego pozwalam sobie obszernie z niego korzystać, dodając własne przemyślenia i wyjaśnienia.

W poprzednim wpisie nakreślałem szczególny rodzaj prezentacji wyników przeprowadzonych symulacji – ponieważ ilość akcji, podlegających 22-letnim testom, zmieniała się dynamicznie , dlatego powstała trudność z ustaleniem odnośnika dla procentowej zmiany zysków czyli takiej wielkości potrzebnego kapitału względem której ów zysk można by przedstawić w czasie. Ponieważ dostałem maile z prośbą o wyjaśnienie tej sprawy więc w krótkich słowach robię to poniżej, tym bardziej, że ten sam problem dotyczy również przedstawienia obsunięć na kapitale – to one właśnie stanowią ryzyko w systemowej spekulacji/inwestycji a nie ilość bankrutujących spółek.

W uproszczeniu:
Jeśli na początku testów mamy 100 000 $ kapitału i 100 spółek, na których pada sygnał zajęcia pozycji, to zakładając, że inwestujemy całość posiadanej sumy, kupujemy walory każdej z firm za kwotę 1000 $.
Co jednak gdy na parkiecie pojawi się w międzyczasie kolejne 20 nowych firm i na nich również padnie sygnał zajęcia pozycji? Nie mamy gotówki gdyż właśnie pracuje.

Jeśli dodamy wirtualne 20 000 $ do testu to wszystkie przeliczenia procentowe należałoby zmienić od początku symulacji by raport był wiarygodny. Jeśli jednak takie zmiany ilości spółek na parkiecie zachodzą non stop to wyliczenie tego za każdym razem od nowa będzie stanowić nie lada problem. Dlatego posłużono się po prostu metodą polegającą na:
– wyliczeniu zmiany procentowej kursu każdej spółki od momentu kupna do sprzedaży , zgodnie z przyjętą metodyką i z uwzględnieniem faktu, że dla celów testu kupujemy tylko 1 sztukę papieru
– w tak powstałym ciągu zmian procentowych porównano wartościowo stratne operacje z zyskownymi, wyciągając wartość oczekiwaną w formie średniej wielkości zysków do strat

Przy porównaniu ryzyka metoda była równie ciekawa – otóż posłużono się wzorem podobnym do użytego przez Tharpa w książce ?Giełda, wolność, pieniądze” czyli wielkością procentową zysku z każdej transakcji do wielkości procentowej stopa początkowego (na dzień otwarcia pozycji) czyli owego dystansu stopa do kursu, który opisywałem w 2 części tej serii. Dla jasności można zapisać to w następujących, prostych równaniach:

Zysk w %          Z% = (kurs zamknięcia pozycji/ kurs otwarcia pozycji) minus 1
Ryzyko w %      R% = (poziom stopa początkowego / kurs otwarcia pozycji) minus 1

Wskaźnik zysk/ryzyko w %    ————–>  ZR = Z% / R% x 100

Przykład:
Kupiono spółkę XYZ po cenie 20 $
Stop 10 x ATR został w tym momencie wyliczony i ustawiony na poziomie 15 $
Ryzyko w % wyniosło więc ze wzoru wyżej: R%= 15/20 – 1 =25%
Wyjście z pozycji nastąpiło po kilku miesiącach na poziomie 60 $
Zysk wyniósł więc : Z% = 40/20 – 1= 100%

Wskaźnik zysk/ryzyko      ———–>           ZR = 100/25 x 100 = 400 %

I to właśnie wykres tego wskaźnika zysku do ryzyka (ZR) zaprezentowano dla objaśnienia obsunięć w raporcie. Kopiuję go poniżej z krótkim opisem:

Oś pozioma to kolejne progi wskaźnika ZR a na osi pionowej mamy ilość transakcji ujętych w każdym z tych progów. Transakcja z przykładu powyżej weszła by więc do słupka z podpisem 400%.

I tym razem mamy do czynienia z rozkładem prawoskośnym i grubym ogonem na prawym jego skraju. To typowa dystrybucja zysków i strat w przypadku strategi podążania za trendem (trend following). Po lewej stronie skala kończy się szybciej gdyż straty są ucinane. Z zastrzeżeniem jednak, iż bywały przypadki gdy luka była tak duża na otwarciu, że przeskoczyła założony stop o wiele poziomów i trzeba był sprzedawać papier ze sporą stratą. Jeśli transakcja kończyła się stratą na poziomie pierwotnego stopa to wskaźnik ZR wyniósł dla niej (-)100%, licząc ze wzoru powyżej. Wszystkie słupki na lewo od minus 100% oznaczają właśnie takie transakcje poza kontrolą, gdzie luka przeskakiwała założony stop. Oszacowano ich ilość na niecałe 2% ogółu transakcji.

Takie znormalizowane ujęcie dawało jeszcze jedną korzyść – pozwoliło ustalić czy czasem akcje o dużej zmienności nie zdominowały całkowitego zysku z testu. Było ich wprawdzie trochę (to te najbardziej na prawo na diagramie) ale nie zdominowały one dystrybucji. Konstruktorzy systemów wiedzą, że czasem jedna, potężna transakcja (tzw. outlier) może zdominować i zaburzyć wynik testu, dlatego badanie tych rozkładów jest dość istotne w procesie weryfikacji. To może być jedna taka transakcja na lata, która przez wiele kolejnych (lub nawet nigdy) prawdopodobnie się nie powtórzy i świadomość tego, w perspektywie spodziewanej efektywności strategii, jest nieodzowna.

Policzono również przy okazji rozkład tych transakcji o największym i najmniejszym wskaźniku ZR. Wykresy obu można znaleźć w raporcie pod hasłem “% Negative Outlier Trades” i “% Positive Outlier Trades”, już nie wklejam ich do niniejszego wpisu, dodam tylko mały komentarz:

– najwięcej transakcji, gdzie stop został szybko aktywowany lub wręcz przeskoczony  (mocno ujemne ZR), zdarzyło się w 1987 roku czyli roku największego jednodniowego krachu na Wall Street
– natomiast rok 2003 był tym rokiem gdzie transakcji o najwyższym wskaźniku ZR było najwięcej – to wina długich, dynamicznych wzrostów.

Cdn

Kathay

[Głosów:0    Średnia:0/5]

2 Komentarzy

  1. Qiu

    “Wyjście z pozycji nastąpiło po kilku miesiącach na poziomie 60 $”
    powinno być 40$.

    Pozdrawiam

  2. exnergy

    Kathay widze, ze nawiazales do moich wczesniejszych narzekań na ominięte kwestie przeskoczenia stopów i chwała CI za to ;).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *