„Ścieżka do sukcesu w tradingu”
Z przyjemnością i jednocześnie z nieco mieszanymi odczuciami zabrałem się do poniższej recenzji tytułowej książki, więc opiszę ją z obu tych stron.
Z przyjemnością i jednocześnie z nieco mieszanymi odczuciami zabrałem się do poniższej recenzji tytułowej książki, więc opiszę ją z obu tych stron.
Część czytelników może uznać, że początek trzeciej dekady stycznia to trochę późno na podsumowanie poprzedniego roku. Po tym, jak GPW opublikowała pełne dane statystyczne dla 2024 roku, uznałem, że warto je wykorzystać, by pokazać pełniejszy obraz 2024 roku na GPW.
W poprzednim tekście argumentowałem, że Hindenburg Research wykonywał pracę niezwykle przydatną dla inwestorów na rynku akcyjnym. Identyfikował i nagłaśniał nieprawidłowości w spółkach notowanych na giełdach.
Dwa miesiące po wyborach w USA nowy prezydent przejął władzę, a gorączka medialna znów sięgnęła zenitu. Słowa faszyzm fruwają po ekranach równie często, jak oligarchia, a chaos walczy o pierwszeństwo z końcem świata. Całość sumuje się w układ, w którym część inwestorów może zarazić się szumem niepewności i popełnić błędy, których później będą żałować, jak część żałowała reakcji na pierwszą wygraną Donalda Trumpa w 2016 roku.
Rozwój Sztucznej Inteligencji (AI) daje niesamowite możliwości odkrywania mało znanych zakątków inwestycyjnego świata, o czym więcej w poniższym wpisie.
Sprzedaliśmy mieszkanie albo dostaliśmy spadek. Mamy dużą sumę do zainwestowania na giełdzie. Finfluencerzy są zgodni: trzeba za całość kwoty jak najszybciej kupić akcje, a nie dzielić wpłaty na raty. Mało znana praca naukowa pokazuje, że nie zawsze jest to prawda.
Bez kamieni nie ma budulca. A bez budulca nie ma pałacu. A bez pałacu,… nie ma pałacu.
Te niezmiernie wnikliwe słowa wypowiada Marnypopis w filmie Asterix i Obelix. Misja Kleopatra i przypominają mi się za każdym razem, gdy patrzę na wykres naszego rynku akcyjnego. W tym wypadku bez hossy,… nie ma hossy. Nieco bardziej wyjaśniając – bez hossy na rynkach światowych, nie ma wielkich szans na hossę na giełdzie warszawskiej.
Nie da się ukryć, że na giełdach w USA zrobiło się drogo. Nie przeszkadza to, żeby zrobiło się jeszcze drożej, jednak pewnych limitów nie da się przekroczyć.
Obiecałem pod koniec roku zrobić małe podsumowanie trafności sond, które pojawiały się w 2024 roku na naszym profilu twitterowym w każdy weekend, więc się z obietnicy poniżej wywiązuję.
Wszystkie ważne media biznesowe komentują dziś decyzję Nate’a Andersona o zamknięciu Hindenburg Research.