W zakończonym tygodniu DJIA wyznaczył nowe, historyczne maksima w rejonie 49633 pkt., co oznacza, iż w perspektywie intra znalazł się ledwie 0,7 procent od psychologicznej bariery 50000 pkt. Dla bardziej konserwatywnych graczy – skupiających się na poziomach zamknięcia – piątkowy finisz w rejonie 49590 pkt. ulokował indeks ledwie 0,8 procent od kolejnego kamienia milowego w historii DJIA.
Droga z 40000 pkt. w rejon 50000 pkt. zajęła rynkowi kilkanaście miesięcy (od maja 2024 roku), gdy przejście z 30000 pkt. w rejon 40000 pkt. zajęło blisko cztery lata. Oczywiście ruch z rejonu 30000 pkt. w rejon 40000 pkt. wymagał zwyżki o 33 procent, gdy ruch z rejonu 40000 pkt. w rejon 50000 pkt. wymaga zwyżki o ledwie 25 procent. W takim ujęciu 60000 pkt. wymaga wzrostu już tylko o 20 procent, więc będzie relatywnie łatwiejsze do ugrania od poprzednich kamieni milowych.
Spojrzenie na wykres DJIA w perspektywie 10 lat w skali logarytmicznej pozwala odnotować, jak stabilna była w sumie zwyżka średniej w tym czasie. Indeks zyskał w tym okresie około 200 procent, co czyni starego Dow’a dobrym przyjacielem inwestorów pasywnych, bo jak obrazić się na taki wzrost kapitału w 10 lat przy tak skromnej w sumie zmienności. Nudziarz jest – czy też był w ostatnich 10 latach – do wytrzymania dla każdego nawet, jeśli w tym czasie trzeba było przeżyć pandemię.
Bez wątpienia, odliczenie przez DJIA 50000 pkt. wywoła falę prognoz z pytaniem, kiedy rynek odliczy psychologiczne 100000 pkt. Pozostaje życzyć inwestorom, żeby staruszek Dow był w równie dobrej kondycji w kolejnych kilku latach i może jeszcze w końcu obecnej dekady aktualne świętowanie 50000 pkt. zostanie uzupełnione świętowaniem 100000 pkt. Plan może jawić się jako ambitny i bez wątpienia jest bardzo optymistyczny, ale czy 50000 pkt. nie wydawało się fantazją w pierwszej połowie 2018 roku?
Wykres za stooq.pl


Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.