Analiza fundamentalna nie działa!

We wrześniu 2025 roku dwie szanowane instytucje finansowe HSBC oraz Jefferies opublikowały wycenę akcji InPost. Analitycy pierwszej z nich wycenili jedną akcję na 15,50 euro, drugiej zaś na 20 euro. Różnica 33 procent w stosunku do niższej z wycen. Analitycy korzystali z modeli analizy fundamentalnej.

Czy to znaczy, że analiza fundamentalna nie działa?

Na początku stycznia według oficjalnych danych giełdy w Amsterdamie krótkie pozycje w akcjach InPost stanowiły około 13 procent wszystkich akcji spółki. Na krótko grało ponad dwadzieścia instytucji.

6 stycznia 2026 ogłoszono propozycję przejęcia akcji i wykupu spółki. Kurs wystrzelił około 30 procent. Instytucje grające na krótko prawdopodobnie wcześniej dokonywały wycen i dlatego zdecydowały się grać na spadek cen akcji.

Czyżby analiza fundamentalna nie działała?

To co działo się po informacji o propozycji przejęcia w rodzimych mediach to już był prawdziwy wysyp analiz (choć wolałbym napisać domniemań). Kto kupuje? Dlaczego?  Dlaczego POLSKA SPÓŁKA MA ZOSTAĆ sprzedana (tu utyskiwały media i analitycy niemal jednogłośnie).

Mój ulubiony tekst „Chińczycy przejmą InPost” – zawierał przepisaną depeszę z PAP, gdzie nawet słowa nie było o żadnych Chińczykach. Inny cudowny tekst „analityczny” troszczył się o przyszłość Rafała Brzoski i autor pozwolił sobie na koncepcję, że może Brzoska przeszedł by do Poczty Polskiej i ją naprawił. Tak do tej samej, w której działa kilkadziesiąt związków zawodowych, tej, w której należałoby zanim dokona się jakiejkolwiek restrukturyzacji, zapewnić odpowiednie pakiety wynagrodzeń i tej, która chyba nie zamierza w ogóle się zmieniać. Takie to „analizy” pojawiały się w przestrzeni medialnej.

Gdy okazało się, że to dotychczasowi właściciele chcą dokonać wykupu i wycofać spółkę z rynku, wszystkie te gdybania można było wrzucić do kosza.

Czyżby analiza fundamentalna nie działała?

Mógłbym tak ciągnąć dalej i wybrać dowolny inny przykład, żeby postawić tezę, że analiza fundamentalna nie działa, bo to w sumie łatwe. Narzędzie działa albo nie. Jedni potrafią go używać, inni nie. Jedni robią to lepiej, inni gorzej. Jedni mają doświadczenie, inni nie.

Jedni mają jakiś cel, inni zupełnie odmienny. A narzędzie sobie leży i czeka.

Nowi adepci nauki gry na harmonijce są często sfrustrowani i narzekają, że harmonijka nie działa – jest zepsuta. Nie działa  drugi kanał na wdechu. Nie da się wydobyć dźwięku. Podobnie z ósmym. Dosyć szybko dowiedzą się, że instrument na pewno „działa”, wymaga tylko techniki.

Nowi adepci analizy technicznej  również często widzą, że analiza techniczna nie działa. Rysują jakieś kreski, formacje, wskaźniki. Wynika z nich, że ma rosnąć, a spada. Wniosek – nie działa.

Mówienie im, że AT to szacowanie prawdopodobnego scenariusza, nie ma większego sensu. Nie ma sensu mówienie że do tego czy „działa czy nie” potrzebna jest cała strategia związana z ustaleniem ryzyka, wielkości pozycji, wiedzą o relacjach transakcji trafnych do nie trafnych.

„Nie działa i już”. Bo przecież wskaźniki pokazywały jedno, a rynek zrobił drugie.

Cały ten mechanizm: od wycen InPostu, przez medialne domniemania, po wykup spółki, nie mówi nic o tym, czy analiza fundamentalna działa, czy nie działa. Mówi bardzo dużo o tym, jak ludzie próbują z niej korzystać. Albo jeszcze precyzyjniej, jak próbują uzasadnić mniejszy lub większy bełkot, podpinając się pod analizę fundamentalną.

Dokładnie tak samo jest z analizą techniczną. Jeśli ktoś rysuje kreski po to, żeby mieć rację, to żadna kreska mu nie pomoże. Jeśli ktoś buduje scenariusze, zarządza ryzykiem i akceptuje niepewność, to narzędzie zaczyna mieć sens.

Problemem nie jest analiza, tylko oczekiwanie, że narzędzie zdejmie z człowieka odpowiedzialność za myślenie, przyjęte założenia i oczekiwania.

Dlatego pytanie „czy analiza fundamentalna działa” oraz – bardziej powszechne – „czy analiza techniczna działa” jest cudownie bezużyteczną demagogią. Ale chwytliwą.

[Foto]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.