Jak wygrać Parkiet Challenge? Poradnik bardzo praktyczny, część 2

Kolejna garść porad odnośnie tego, jak zwiększyć szanse na wygraną w konkursie „Parkiet Challenge”, którego DM BOŚ jest jednym z partnerów.

Z poprzedniej części niniejszego poradnika wiemy już, że w tak krótkim terminie konkursowym trzeba postawić na tzw. „konkurs piękności”, czyli wybierać takie spółki, które są aktualnie modne, grane, gorące, omawiane. One bowiem mogą zapewnić coś, co fachowo nazywa się impetem. To silny ruch napędzany dużym zainteresowaniem inwestorów wierzących w jego kontynuację, który może z małymi przerwami trwać nawet tygodniami, czy miesiącami. W przypadku naszych akcji chodzi o impet wzrostowy, napędzany zleceniami ze strony popytu. Proszę nie mylić tego ze Wskaźnikiem Impetu, tu chodzi raczej o swego rodzaju strategię gry (więcej po angielsku na stronie Investopedii -> tutaj). Polega ona w skrócie na wbijaniu się w już wygenerowany wcześniej ruch. To istotnie różni się od strategii oczekiwania na ruch kursów, lub grania z kontry przeciwko istniejącemu trendowi.

Istnieje szereg sposobów, które impet pozwalają wyłapać i wykorzystać. Poniżej pokażę dwa najprostsze z nich, dość popularne i w miarę dostępne dla każdego:

1.  Analiza newsów

Jej celem jest wykrycie tych akcji, które mogą znaleźć się w nadchodzącym czasie w świetle reflektorów. Aby to uskutecznić, można spróbować podejść takiego typu jak:

– sprawdzamy które spółki będą podawać wyniki, ogłaszać ważne informacje związane z działalnością, oczekują istotnych zdarzeń, dywidend itp; często rynek gra na nich aktywnie nieco wcześniej niż mające nadejść wydarzenie, można więc spróbować się pod to podłączyć, lub wejść po tym, gdy informacja ukaże się publicznie i wygeneruje już jakiś ruch w górę,

– sprawdzamy rekomendacje, sugestie doradców, brokerów, znaczących analityków; np. pozytywne rekomendacje Działu Analiz DM BOŚ wielokrotnie przekładały się w historii na bardzo gwałtowny wzrost spółek, który czasem trwał kilka dni; minusem jest to, że nie do wszystkich raportów można mieć dostęp w czasie rzeczywistym (wystarczy choćby jedno takie źródło, jak to w -> rekomendacje DM BOŚ),

– nie sugeruję szukania informacji niejawnych, to jest karalne, ale czasem co nieco można znaleźć w plotkach na forach; plotki nie muszą być prawdziwe, wystarczy, że jakaś pula ludzi w nie uwierzy i zagra na zasadzie „a nuż”.

Ponieważ konkurs odbywa się na spółkach WIG30, robota jest ułatwiona, mamy bowiem konkretną, niewielką pulę akcji do aktywnej obserwacji.

2. Analiza wykresów

Impet ma to do siebie, że łatwo go wizualnie wyśledzić na wykresie. Cechuje go gwałtowne przyspieszenie wcześniejszego ruchu kursów (przy popycie – w górę), sesje o dużych zakresach wahań, spory wolumen obrotu. Dostępny jest spory arsenał narzędzi z zakresu Analizy Technicznej, które pozwalają taki ruch wychwycić, a najlepiej uprzedzić, jak choćby:

– Wszelkie techniki wybiciowe

Istnieje cała gama istotnych na wykresie poziomów, których przebicie od dołu w górę stanowi istotny sygnał zainteresowania spółką przez popyt rynkowy. Do gry w takim momencie wchodzą technicy czy systemy mechaniczne/algorytmy, które ruchy te akcelerują.

Może to być wybicie ponad najwyższą cenę z ostatnich 10 czy 20 dni (tzw. wybicie z kanału cenowego), wybicie ponad ważną średnią (np. 50- czy 200-dniową), wybicie ze świecy wewnętrznej, wybicie ponad linię trendu, wybicie z luką w górę.

– Obserwacja obszarów akumulacji/konsolidacji

To takie obszary na wykresie, gdzie kursy kręcą się miejscu bez istotnych zmian w którąś stronę, na przykład przy liniach wsparcia po spadkowym ruchu, albo tuż przy liniach oporu po ruchu wzrostowym. Można się spodziewać, że prędzej czy później taki ruch wyłamujący nastąpi, to nieuniknione. Jeśli ma to być ruch w górę to czekamy ze zleceniami kupna zaraz powyżej takiego obszaru, albo jeśli mamy duże przekonanie co do takiego ruchu, możemy kupować tuż przez przełamaniem górnej granicy takiej konsolidacji.

– Poszukiwanie klasycznych formacji zakończenia krótkoterminowych trendów spadkowych

Jest ich kilka w A.T. choć najczęściej pojawiają się postaci formacji podwójnego dna (tzw. W), albo odwróconej głowy z ramionami (tzw. RGR).

Przykładową technikę wybiciową prezentuję na wykresie poniżej. To wyjście kursu górą ponad maksimum cenowe z poprzednich 20 sesji:

Wszystkie wymienione powyżej techniki mają tę zaletę, że można je stosować również na niższych horyzontach czasowych, np. na słupkach/świecach godzinowych czy 15-minutowych. Może to mieć znaczenie w obecnej sytuacji spadającego rynku, który daje rzadkie okazji do wybić w górę. Można więc poszukać ich na wykresach minutowych czy godzinowych.

Warto w tym miejscu uczulić na przewagę w takim konkursie polowania na wybicia w górę w stosunku do wykupywania spadków.

Ta druga technika – kupowania spadków – jest bardzo popularna wśród inwestorów, np. w postaci zagrań antytrendowych, czyli wykupowania trwających korekt spadkowych czy bess. Daje ona poczucie kupna w „promocji”, po okazyjnej, „niskiej” cenie. Jeśli spadki są dość intensywne, to nazywa się takie działanie „łapaniem spadających noży”, gdyż można się ostro dzięki temu poranić.

Otóż testy na danych historycznych wcale nie faworyzują kupna spadków w krótkim terminie! Dużo lepsze wyniki daje właśnie gra na kupno wybić w górę, a więc korzystania z impetu.

Dlaczego tak się dzieje?

Jeśli spółka gwałtownie spada, to często nie bez przyczyny. Albo dzieje się coś fundamentalnie niedobrego z nią lub całym rynkiem, albo ktoś duży próbuje z niej wyjść. Takie spadki mogą potrwać dość długo, dłużej niż trwa konkurs, nie będziemy mieć szansy wyjść z zyskiem. Spadki przyciągają jeszcze więcej podaży i stop-lossów, napędzają strach. Dla odróżnienia impet w górę przełamuje strach w kierunku nadziei i przyciąga popyt oraz wszelkie zlecenia inwestorów grających na tego typu strategiach na kontynuację wzrostów.

Jeśli spojrzeć na przykład na wykresie powyżej, to można dostrzec pewną charakterystyczną zależność: jeśli kurs spada, okazji do kupna wybicia z 20-dniowego maksimum jest mało lub wcale, a więc nie wpadniemy na minę. Tymczasem przy wzrostach tych wybić mamy sporo i co chwilę, a więc okazji do zabrania się z impetem (i trendem) nie brakuje.

Czy technika uśredniania, czyli kupowania coraz więcej akcji gdy kurs ciągle spada jest dobra? Jeśli jesteśmy przekonani, że to z jakiegoś powodu tylko korekta, a nie coś głębszego, to można spróbować. Choć prawdopodobnie lepszym pomysłem może być uśrednianie w górę, czyli dokupowanie tych spółek, które nabrały impetu i poszły w górę.

Specyfika obecnej sytuacji, a więc spadające rynki z powodu wojny celnej USA-CHINY, ogranicza ilość możliwych wybić w górę, dlatego można się spodziewać, że znacząca część zawodników w konkursie będzie starała się łapać spadające kursy. Albo czekać na lekkie wychłodzenie spadków i wykupować dno za pomocą np. wskaźników. Te mają to do siebie, że przy silnych trendach zawodzą. Jak przeglądam jednak wykresy spółek z WIG30, nie wszystkie spółki nurkują, istnieje więc szansa na poszukanie impetu zamiast wystawiać się na niepewne łapanie noży.

Zaletą strategii impetu wobec gry przeciw trendom jest szybsza dynamika wzrostów i szanse na dobry take profit. Łapiąc spadki narażamy się bowiem na nieznany w długości okres cierpienia na dalszym obsunięciu, czekanie na dojście do poziomu wejścia w transakcje, a w wyniku tego słabszy ruch dalszy. Impet szybko pokazuje kto wygrał, a kto musi odpalić stop-loss.

Mam nadzieję, że to pomoże w większej efektywności zawodnikom w konkursie, ale to nie koniec. W kolejnej części o zarządzaniu kapitałem i pozycjami w takim konkursie.

—kat—

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Klauzula informacyjna

Administratorem Pani/Pana danych osobowych jest Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. („My” lub „DM BOŚ”) z siedzibą w Warszawie (ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa). Będziemy przetwarzać, Pani/Pana dane na potrzeby udzielenia odpowiedzi na Pani/Pana zapytanie, możliwości skorzystania z usługi oferowanej przez DM BOŚ, a także realizacji naszych prawnie uzasadnionych interesów, tj. rozpatrywania skarg oraz obrony przed roszczeniami. Ma Pani/Pan prawo dostępu do danych, żądania ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania i przenoszenia. W dowolnym momencie może Pani/Pan także wnieść sprzeciw, z przyczyn związanych z Pani/Pana szczególną sytuacją, wobec przetwarzania Pani/Pana danych dla realizacji prawnie uzasadnionych interesów DM BOŚ. Może się Pani/Pan z nami skontaktować wysyłając e-mail na adres: makler@bossa.pl lub list na adres: ul. Marszałkowska 78/80, 00-517 Warszawa, dzwoniąc na infolinię pod numer + 48 225043104 lub odwiedzając jedną z naszych placówek (lista dostępna pod http://bossa.pl/dmbos/oddzialy/). Może Pani/Pan skontaktować z Inspektorem Ochrony Danych m.in. korzystając z e-mail: iod@bossa.pl lub listownie na nasz adres. Więcej informacji o przetwarzaniu Pani/Pana danych, czasie przechowywania, prawach i sposobach kontaktu znajduje się w naszej Polityce Prywatności.