Klimat inwestycyjny się zmienił, to czuć, mam na myśli nastroje a nie fundamenty gospodarcze świata oczywiście. A to przecież nastroje rządzą kursami… W tym klimacie pierwsze letnie rozmowy o mniej lub bardziej ważnych sprawach 🙂

–Kat–

[Głosów:0    Średnia:0/5]

26 Komentarzy

  1. kathay (Post autora)

    Mam wrażenie, że trading wiąże się z adrenaliną i na tyle intensywnymi emocjami, że mecze ćwierćfinałowe o z góry znanym wyniku mogą tylko znudzić 🙂
    Przyznam szczerze, że mnie znudziła już 3 runda zasadniczych rozgrywek, Hiszpanie chodzący po boisku, Anglicy bez polotu, Francja bez cohones…I nie przeszkadza mi żel na głowie jeśli w tle widać radosny futbol, którego brak Niemcom… mam nadzieję, że ekscytacja przyjdzie dużo szybciej niż mecz Niemców z Anglikami w półfinale 😉
    Nadal obstawiam finał Niem-Hisp

    p.s. z tą adrenaliną coś jest na rzeczy, temat do zbadania …

  2. kathay (Post autora)

    Z działki dużo bliżej tematom bloga:
    po raz kolejny wyznam do znudzenia- Twitter jest cool!
    Fejs przy nim to nudy do kwadratu. Wspominam to dlatego, że nawet ludzie z czubka tej branży przyznają, że Twitter to obecnie najważniejsze medium przekazu informacji.
    Banki z Top10 zaczęły tam wojnę o wizerunek, ludzie z Bloomberga przyznają, że newsy wpuszczają tam szybciej niż w oficjalne kanały, kontest generalnie robi się “very hot”.
    U mnie chodzi to 24 h, tylko zaczynam mieć problem z filtrowaniem. Można ustawić sobie konkretne kanały typu “#trading” “#algo” “#forex” , ale wchodzą tam również śmieci. Brak większej personalizacji dla osobnych kanałów…

  3. kathay (Post autora)

    Z twitterowych ciekawostek, które dziś się nawinęły:

    nowy serwis capitalcube.com
    Czym się wyróżniają? Kwantyfikowalnym podejściem do fundamentów spółek z całego świata, mają ich 40 tysięcy. Wpisałem dla próby KGHM:

    http://www.capitalcube.com/Catalog/company/stock-analysis-kgh-pl-kghm-polska-miedz-sa-other-metalsminerals.html

    Widzę, że liczą wskażniki na tle całej branży i aktualny kurs na tle historii. Podejrzewam, ze wszystko pisze robot ale takie mamy czasy 🙂

  4. kathay (Post autora)

    Jeszcze jeden serwis pozyskany z Twittera jako ciekawostka:
    http://www.trade-ideas.com

    Wrzuciłem ich alerty:
    http://www.trade-ideas.com/SingleAlertType/

    Skaner aktualizuje spółki według określonych kryteriów czysto technicznych lub ilościowych. Można na przykład pozyskać informację, które akcje wybiły się z kanału cenowego. Miłe dla oka i przejrzyste. Jeśli ktoś zaimplementuje to w naszym grajdole proszę o link 🙂

  5. kathay (Post autora)

    Czy indeksowanie rynku jeszcze działa? Miałem w planie takie wpis, ale generalnie podpiszę się pod tym artykułem z dzisiaj:
    http://forsal.pl/artykuly/627092,inwestowanie_w_kryzysie_strategia_kup_i_trzymaj_akcje_umarla.html

    Na tym forum zdaje się i tak rządzi timing więc sprawa zamieciona 🙂

  6. lesserwisser

    To Agata nogą zamiata (pod dywan ;)) a ja tu na formu ( jeszcze w pół-śnie) mówię, że rozum rządzi. Bo jak rozum spi to rodzą się głupiory.

    Redaktorki z forsy.pl przeczytały, u Lo, że B&H umarło i to im wystarczyło, by dalej już nie myśleć o co gościowi tak naprawdę chodzi. A chodziło mu o to, że rosnie zmienność rynku więc zmieniac sie tez powinno podejście inwestorów do ryzyka.

    Przypomina mi się historia o tym, jak jakieś gremium w TVP kiedys nie dopuściło do emisji obcego programu pod tytułem “Wesołe zabawy w łóżku”, choć chodziło tam o to jak umiejętnie rozweselic i zabawić dzieci chorujące przez dłuższy czas.

    Nara, idę w dalszą kimkę.

  7. Dapi

    @lesser sa dwa punkty widzenia “ulicy” i “traderów”.
    Idź porozmawiaj z “ulicą” która na maxa wchodziła 2006-07 i do tej pory trzyma jak sprawdziła się strategia “kup i trzymaj”
    W tym wszystkim oprócz papieru liczy się też efekt w realnym świecie czyli w tym przypadku “uwalenie” rynku akcyjnego w wykonaniu indywidualnych inwestorów w Polsce.

    @kathay
    Proszę
    http://www.attrader.pl/notowania/pl/akcje/skaner-notowan
    http://www.attrader.pl/skaner/wszystkie

  8. gzalewski

    http://m.poznan.gazeta.pl/poznan/1,106517,11995983,Gorzki_list_Irlandczyka__skad_zachwyt_nad_moimi_rodakami_.html

  9. lesserwisser

    Budzę się, biere do ręki Gazetę Wybiórczą, przeccieram oczy (ze zdumienia) i już mną telepie. No bo co resztki snu z moich wypłowiałych oczu spędza:

    Ano tytuł na pierwszej stronie wołający: “Banki chcą kasy” – w kolejce po pomoc w Hiszpanii.

    Oj myślę sobie co to za czasy jak banki chcą kasy: Czyżby już brakło im na coroczne podwyżki i sowite bonusy? Przecież należą sie im jak psu zupa – a tu nagle d..a!

    No to ja też chce kasy – może być nawet fiskalna!

  10. _dorota

    “Klimat inwestycyjny się zmienił”
    To jest właśnie to podejrzenie, które mi ostatnio spać nie daje. Bo w fundamentach tego rzeczywiście nie widać. No cóż, kreski nie kłamią, trzeba na kreski patrzeć i nie kombinować.

    Jeżeli jednak “klimat” zacznie się psuć i spojrzymy znów na fundamenty, to warto będzie sobie przypomnieć, na czym polega europejska gra w cykora. Niemcom wcale może nie zależeć na szybkim oddaleniu kryzysu; tutaj bardzo krótkie i trafne podsumowanie:
    http://stooq.pl/n/?f=618951

    @ Less
    Jesteś jedynym znanym mi przypadkiem somnambulika, który we śnie chodzi po blogach bossowych 🙂

    1. trystero

      # zaćmienie strategii opartej na cyklach księżyca

      Kolejny schemat Ponziego w USA

      Relatywnie niewielki, zaledwie 1 mln USD. Zarabiać miała strategia oparta na cyklach księżyca.

      Jak zauważył jeden z komentujących: Of USD 1 million raised, he trousered USD 415,000, and of the USD 585,000 remaining he lost USD 400,000 in trading. That is impressive!

  11. kathay (Post autora)

    @Grzesiek
    Jako obywatel Poznania muszę przyznać panu Irlandczykowi dużo racji. W dniach meczowych Stary Rynek zamieniał się w jedną wielką mordownię bo tak nazywano najpodlejsze piwiarnie za czasów tzw. komuny. Kilka tysięcy zielonych koszulek piło na umór z plastykowych kubeczków bo szklane schowano przezornie, za ceny o kilka złoty wyższe niż normalnie, żarło i sikało gdzie popadnie. Włochów prawie nie było, za to Chorwaci bardziej się bawili niż pili. Trzeba przyznać jednak, że Irish nie byli wygoleni i wydresowani, nie byli agresywni, za to świetnie się bawili i śpiewali a przy tym przeogromnie sympatyczni. Cóż, faktem jest że na mecz większość jechała zamroczona, ale nadal sympatycznie w odróżnieniu od polskich kiboli. I nie da się ukryć, że to było prehistorycznie prymitywne, tyle że z uśmiechem na ustach. Jednak jak zaśpiewali Fields of Athenry to ciarki szły po ciele…

  12. kathay (Post autora)

    @Dorota
    Klimat zmienił się przynajmniej o tyle, że w dużej mierze zniknął strach, do tego udała się obrona minimum z zeszłego roku. Mamy zasłużone odreagowanie, ale chyba jeszcze mało kto wierzy, że wszystkie kłopoty za nami, sama to przykładnie i słusznie okazujesz 🙂 Na giełdzie nie gra się w krótkich i średnich terminach w racjonalne oczekiwania tylko w nastroje i emocje, a jak znika strach pojawia się chciwość. Jeśli rynek nie boi się tych gór długów to ja traktuję to jako blef. Ten blef i tak zamieni się kiedyś w wiarę, ale do tego potrzeba nieco więcej czasu i lepszej prasy 🙂

  13. kathay (Post autora)

    @Dapi
    good work!
    Widzę jednak błędy, choćby objęcie bessy na dnie spadków nie pasuje mi ani do teorii ani logiki.
    Wywaliłbym za to spółki niepłynne, AT na nich wygląda jak totalna losowość

  14. lesserwisser

    @ Dapi

    Polecam lekturę (zresztą wszystkim) artykułu rozwijającego myśl Lo –

    http://seekingalpha.com/instablog/763605-portfolioist/373031-dr-andrew-lo-buy-and-hold-does-not-work-anymore

    @ Dorota

    W półśnie, kochana, w pół-śnie, więc był to sen na (z)jawie. 🙂

  15. Pizarro

    Tak poczytuje artykuły w języku angielskim i dochodzę do wniosku, że mam duże braki. Jak Wy uczyliście się języka branżowego? Kursy, szkolenia czy po prostu jak najwięcej kontaktu z żywym językiem w prasie, wiadomościach itd?

  16. kathay (Post autora)

    Zasób słów w branży finansowej nie jest specjalnie wielki, problemem dla tłumaczy jest za to co dane słowo tak naprawdę oznacza. Dlatego tłumacze literatury popularnej mają ogromne problemy z przekładem finansów. Dla ludzi z branży jest to łatwiejsze, tym bardziej , że słowa i frazy powtarzają się bardzo często, grunt to wiedzieć o co chodzi. Poza tym wiele nazw angielskich wchodzi do naszego słownictwa i sprawa robi się prostsza. Np. trader. Specjalnie zresztą promujemy je na blogach żeby przyjęło się na dobre.

  17. Raf

    Czy ktos mnie moze poprawic w rozumowaniu… na codzien wole gielde wiec moze ktos bardziej siedzi w zakladach… Wszedlem na pierwszego wygooglowanego bukmachera , poogladalem i zakladam iz w finale znajdzie sie Hiszpania badz Niemcy (statystycznie patrzac tak wlasnie wuchodzi i tak obstawiam). Stworzylem nastepujaca kombinacje (stawki oczywiscie sie mnoza):

    Euro 2012 Zwycięzca turnieju Typ: Niemcy 2.65

    Kto awansuje do finału Euro 2012? Drużyny w finale? Typ: Niemcy 1.40

    Euro 2012 Czy Hiszpania wygra EURO 2012? Typ: Nie 1.45

    Stawka na zakład 1000
    Ewentualna wygrana 5500.00 EUR

    Zawieram rowniez druga kombinacje:

    Euro 2012 Zwycięzca turnieju Typ: Hiszpania 2.65

    Kto awansuje do finału Euro 2012? Drużyny w finale? Typ: Hiszpania 1.40

    Euro 2012 Czy Niemcy wygra EURO 2012? Typ: Nie 1.45

    Stawka na zakład 1000
    Ewentualna wygrana 5500.00 EUR

    Zalozmy ze w jednej kombinacje stawiam 1000 wiec dwie kombinacje to postawienie 2000. Zakladajac iz jedna z powyzszych kombinacja wygra wiec czy teoretyczny zysk wyniesie 3500 ? Czy to takie “proste” obstawiajac oczywiscie iz bedzie to Hiszpania i Niemcy ? Oczywiscie wiem ze moga to nie byc Niemcy badz Hiszpanie ale statystycznie akurat oni sa wlasnie faworytami.

  18. Klondike

    @kathay
    “Cóż, faktem jest że na mecz większość jechała zamroczona”

    Może łatwiej wówczas oglądać mecze własnej reprezentecji.

    Ta opinia Irlandczyka jest całkiem ciekawa. Może rzeczywiście wielu ludzi patrzy na nich jak na przesympatycznych, dobrotliwych zielonych ludków, z którymi można się bratać. Niemniej moja opinia jest nader pozytywna na ich temat. W moim mieście delegacja ich kibiców była z wizytą w szkole, odwiedzili miejscowe więzienie, gdzie po rozmowie z więźniami rozegrano rundę w “piłkarzyki”, rozegrano też mecz towarzyski zbierając jednocześnie datki na cele charytatywne. Także oddawali mocz w miejscu publicznym ale to jeszcze ujdzie jak sie pije tyle co oni nie zna miasta, gdzie toaleta a tu na pęchęrz pęka. Dobrze że nie są agresywni a bawią się znakomicie.

  19. Raf

    Wybaczcie ale musial byc blad systemu u bukmachera bo ponownie takie kombinacje juz nie weszly. I kolejna poprawka nie wiedziec czemu pierw system wyliczyl wynik 5500 , po pomnozeniu jest to 5,37… Ok to tyle zludzen na dzis 🙂

  20. Tomek

    @kathay
    “Jeśli ktoś zaimplementuje to w naszym grajdole proszę o link”

    Skaner inspirowany google finance 😉 (+ formacje i wskaźniki AT):
    http://uptrend.pl/skaner.html

    a tu bezpośredni link do spółek w trendach:
    http://uptrend.pl/skaner.html#year_return~max_dd~six_m_return&0.1,~,30~20,&six_m_return~desc

  21. zielaty

    To prawda, że Irlandczycy to miły i pogodny naród. Ludzie się bardziej szanują i mają do siebie większy dystans. To widać na ulicy, w zachowaniu kierowców, w urzędach, to pewnie było widać w Polsce gdy się tam bawili. Na tym bym zakończył listę rzeczy, które możemy się od nich nauczyć. Pozdrowienia z Dublina 🙂

  22. kathay (Post autora)

    @Tomek
    no pięknie 🙂
    Szczerze mówiąc najbardziej interesowałby mnie “channel breakout”.
    Natomiast tak jak wspominałem wyżej – spółki o marnej płynności o ile nadają się do przecięć średnich to formacje na nich (szczególnie świecowe) wyglądają strasznie naciągane 🙁

  23. Darkh

    skoro wciaz gdzies obracamy sie w okolicach ME, mala reminiscencja z cwiercfinalu 😉
    http://i.imgur.com/wgbfI.jpg

  24. Tomek

    @kathay

    >”Szczerze mówiąc najbardziej interesowałby mnie „channel breakout”.

    Zależy o jaki kanał chodzi.
    Jeśli chodzi o kanał typu Keltner Channel, Donchian Channel czy BBands
    to nie ma problemu, ale już taki subiektywny, rysowany kanał jest trudnieszy.

    Chyba najlepiej zrobił to finviz:
    http://www.finviz.com/screener.ashx?v=211&s=ta_p_channeldown

    >spółki o marnej płynności o ile nadają się do przecięć średnich to >formacje na nich (szczególnie świecowe) wyglądają strasznie naciągane

    Bo i teoria formacji świecowych (i liniowych) jest naciągana 🙂 i nieprecyzyjna – co to znaczy np. “długa świeca”?

  25. kathay (Post autora)

    @Tomek
    Chodzi o “price channel breakout” bo tak widzę domyślnie to traktują, czyli wybicie z max lub min X dni (X powiedzmy = 20)

    Formacje świecowe są bardzo precyzyjne, dają się kodować bez problemów w przeciwieństwie do klasycznych.
    Długa świeca – można jako filtr wziąć średnią z X świec poprzedzających

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *