Statystyki, których nie rozumiem

To nie jest świeży temat, bo z początku maja. Zostawiłem go sobie na nieco wolniejszy czas, licząc na to, że może ktoś dziennikarsko zainteresuje się głębiej tematem.
Oto, dokładnie miesiąc temu, w mediach pojawiła się informacja o kolejnej podwyżce składki ZUS-owskiej, której wzrost podyktowany jest wzrostem wypadkowości w górnictwie.

“Tym razem podwyżka nie jest bardzo duża. Składka wypadkowa dla firm zatrudniających do dziewięciu osób (a więc także osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą) wzrasta w maju z 1,67 proc. do 1,93 proc. podstawy wymiaru.”
Źródło: http://wyborcza.biz/Firma/1,101618,11680770,Kolejna_podwyzka_skladek_ZUS__Od_poczatku_roku_juz.html

Prawdę mówiąc nieco ten związek mnie zaskoczył, bardzo chętnie dowiedziałbym się co jeszcze wpływa na składki ZUS-owskie.
Ale tak sobie pomyślałem – a zerknę z ciekawości na statystyki dotyczące wypadków w górnictwie.
Poniższy wykres pokazuje dane od 2002 roku do czerwca 2012.
No i moja konfuzja jest jeszcze większa. Ale, ja się na górnictwie nie znam. Więc może ktoś obeznany się wypowie. A może jakiś dziennikarz by zadzwonił do ZUS-u i zapytał o te dane?

 

źródło: http://www.wug.gov.pl/index.php?statystyki/statystyki_wypadkow_od2006

 

 

 

[Głosów:0    Średnia:0/5]

12 Komentarzy

  1. blackswan

    krzywe zwierciadło – materiał prosto do Nowego Pompona

  2. kajet

    Na temat:
    O ile przyczyna jest oczywiście idiotyczna (co mnie obchodzi, ile jest wypadków w górnictwie, skoro w moim biurowym przypadku jedyny potencjalny wypadek będący oficjalnie “wypadkiem przy pracy” to wypadek w drodze do niej?), to wypadkowość w przeliczeniu na wydobyty surowiec mogła wzrosnąć. Np. wydobycie węgla systematycznie spada: http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99giel_kamienny#Wydobycie_w.C4.99gla_w_Polsce

    Nie na temat:
    Panie Grzegorzu, Investor FIZ to kiedyś był pana ulubiony temat. Nie wiem, czy jeszcze Pan czyta comiesięczne komentarze. Ja dostaję mejlem (certyfikatów dawno się pozbyłem). W maju WAN obsunęła się o jedyne 24%. Fragmenty (całość mogę przesłać na mejla):

    “Publikując wycenę certyfikatów Investor FIZ na dzień 31 maja 2012 r. jesteśmy świadomi, że wyniki funduszu zarówno w maju, jak i w ostatnich miesiącach są dalekie od Państwa oczekiwań. Działalność inwestycyjna funduszu w ostatnich kilkunastu miesiącach determinowana była wydarzeniami na światowych rynkach finansowych, które nie miały precedensu we współczesnej ich historii. Faktyczna niewypłacalność Grecji oraz zagrożenie niewypłacalnością Hiszpanii, Portugalii czy Włoch spowodowały znaczące perturbacje na rynkach finansowych oraz głębokie przeceny zarówno na większości rynków akcji państw europejskich, jak i na giełdach krajów rozwijających się, w tym również na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie.” [W poprzednich miesiącach nastawienie zarządzających było bycze – przyp. kajet] (…)
    “Zarówno skala problemów finansowych niektórych państw europejskich, jak i rozwój wypadków po jej ujawnieniu były wydarzeniami, których nie uwzględniono w trakcie budowania portfeli inwestycyjnych wielu instytucji finansowych, w tym również Investor FIZ. W pierwszych miesiącach 2011 roku w aktywach funduszu przeważały długie pozycje na rynkach akcji w Polsce, Rosji, USA oraz krajach Europy i Azji. (…)Ujemne stopy zwrotu osiągane przez Investor FIZ w ostatnich miesiącach spowodowały, że podjęliśmy decyzje zmierzające do odwrócenia niekorzystnego trendu. Po pierwsze, zdecydowaliśmy się na przebudowę portfela inwestycyjnego funduszu. Uznaliśmy, że tylko taka przebudowa, choć oznacza zamknięcie części pozycji ze stratą, pozwala na stworzenie podstaw do odbudowy wartości aktywów funduszu. (…) Przebudowie portfela towarzyszyła zmiana zespołu zarządzającego funduszem.
    Za jego politykę inwestycyjną odpowiada obecnie Maciej Wojtal, który doświadczenie zdobywał m.in. w londyńskich biurach JP Morgan oraz KS Asset Management. Będzie on wspierany i nadzorowany przez Komitet Inwestycyjny Investors TFI,
    w skład którego wchodzą m.in. dwaj członkowie zarządu – Zbigniew Wójtowicz i Piotr Dziadek.
    Choć zdajemy sobie sprawę, że spadek wyceny certyfikatów będący efektem przebudowy portfela inwestycyjnego [SIC!!!!] jest bolesny dla naszych Inwestorów, to jesteśmy przekonani, że był to niezbędny krok do stworzenia perspektyw wzrostu wartości aktywów Investor FIZ.”

  3. ZP

    Niebagatelny jest wzrost kosztów utrzymania nieruchomości:
    http://www.zlikwidujzus.com/photogallery.php?album_id=3

  4. gzalewski (Post autora)

    ” W maju WAN obsunęła się o jedyne 24%”
    🙂
    CZAD. Naprawde. Czyli obsuniecie ponad 60%.
    Czyzby szykowal się nowy list z przeprosinami 🙂
    “Działalność inwestycyjna funduszu w ostatnich kilkunastu miesiącach determinowana była wydarzeniami na światowych rynkach finansowych, które nie miały precedensu we współczesnej ich historii.”
    Oj Panoweie z inwestors słabo znają historię, chyba powinienem im sprezentować kilka książek wydanych przez Linię 🙂

    A poza tym, przeciez mieli byc takimi oportunistami, a okazali się antagonistami (do trendów rynkowych).

    Ktos jeszcze pamieta te hasła – bedziemy zarabiac na spadkach?

  5. gzalewski (Post autora)


    to wypadkowość w przeliczeniu na wydobyty surowiec mogła wzrosnąć. Np. wydobycie węgla systematycznie spada”

    No tak, tylko idąc tym tropem, gdyby górnictwo totalnie u nas siadło, to tym samym ta skladka jeszcze bardziej wzrosnie

  6. investor_ts

    Kajetowi raczej chodzi o wykorzystanie jekiejś miary względnej, np. liczba wypadków na 1000 zatrudnonych, liczba wypadków na tonę wydobytego węgla, itp. Wykorzystanie bezwzględnej liczby wypadków jako miary ryzyka jest delikatnie mówiąc bez sensu.

    “Wysokość stóp procentowych dla poszczególnych grup działalności określona w załączniku nr 2 do
    powołanego wyżej rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 29 listopada 2002 r. ustalana
    jest w zależności od kategorii ryzyka danej grupy. Ryzyko określone jest wskaźnikami częstości:
     poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem,
     poszkodowanych w wypadkach przy pracy – śmiertelnych i ciężkich,
     stwierdzonych chorób zawodowych,
     zatrudnionych w warunkach zagrożenia,
    ustalanymi dla poszczególnych grup działalności na podstawie danych Głównego Urzędu
    Statystycznego za trzy ostanie lata kalendarzowe, dostępne w dniu 31 stycznia danego roku.”
    źródło: http://zus.pl/pliki/poradniki/porad12.pdf

    “Wskaźniki częstości poszkodowanych w wypadkach przy pracy ogółem oraz w wypadkach przy pracy – śmiertelnych i ciężkich są obliczane na umowną liczbę 1 000 pracujących. Wskaźniki częstości zatrudnionych w warunkach zagrożenia w razie przekroczenia najwyższych dopuszczalnych stężeń i natężeń czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy oraz stwierdzonych chorób zawodowych są obliczane na umowną liczbę 1 000 zatrudnionych. Wymienione wskaźniki ustalane są odrębnie za pełny rok kalendarzowy dla poszczególnych grup działalności.”
    źródło: Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 29 listopada 2002 r. w sprawie różnicowania stopy procentowej składki na ubezpieczenie społeczne z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych w zależności od zagrożeń zawodowych i ich skutków.

  7. gzalewski (Post autora)

    generalnie słusznie. Podane w taki sposób jak zrobily to media, sprowokowaly mnie do poszukania tych danych na podstawie takiego szybkiego namysłu (czyli intuicji/watpliwosci) – ze jakos nie slychac o tak wielu katastrofach. Ten trzyletni trend cos tam tłumaczy, ale to oznacza ze w kolejnych latach powinien nastapic spadek składki. A w to trudno mi uwierzyc 🙂

  8. investor_ts

    “No tak, tylko idąc tym tropem, gdyby górnictwo totalnie u nas siadło, to tym samym ta skladka jeszcze bardziej wzrosnie”

    Nie. Gdybyśmy przestali wydobywać węgiel, ryzyko wypadku w górnictwie a w konsekwencji składki płacone przez kopalnie spadłoby do zera. Oczywiście nie miałoby to żadnego wpływu na składki płacone przez drobnych przesiębiorców, gdyż ich stopa procentowa składki na ubezpieczenie wypadkowe wnosi 50% najwyższej stopy procentowej ustalonej na dany rok składkowy dla grup działalności.

  9. gzalewski (Post autora)

    investor_ts dzieki.

  10. kajet

    Re wypadkowość – chodziło mi właśnie o to, co napisał investor_ts.
    Re Investor FIZ – okazuje się jednak, że publikują komentarze w internecie – miłej lektury: http://tfi.investors.pl/plik/investor-fiz-komentarz-do-wyceny-z-maja-2012-r_904.pdf

  11. gzalewski (Post autora)

    najpiękniejsze jest ostatnie zdanie:
    “Choć zdajemy sobie sprawę, że spadek wyceny certyfikatów będący efektem przebudowy portfela inwestycyjnego jest bolesny dla naszych Inwestorów, to jesteśmy przekonani, że był to niezbędny krok do stworzenia perspektyw wzrostu wartości aktywów Investor FIZ. ”
    Bo wlasciwie wyglada na to, ze dzieki temu spadkowi dopiero powstawly perspektywy 🙂
    No i nie da się ukryc. POwstaly

    1. trystero

      @ gzalewski

      Mnie interesuje jak ta przebudowa wygląda. Wyszli już z Bytomia? A może uważają, że to perspektywiczna spółka? Mają 25% tej perły 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Proszę podać wartość CAPTCHA: *