Magnificent Seven w technicznej korekcie

Zadyszka liderów stawia pytania o przyszłość hossy.

Wybranie benchmarku dla amerykańskiego koszyka Magnificent Seven musi być obarczone pewnym ryzykiem, bo struktura i relacja pomiędzy poszczególnymi częściami będą decydowały o wynikach. Osobiście do oglądania MAG7 wybieram ETF Roundhill Magnificent Seven (ticker MAGS), który – kiedy ostatni raz sprawdzałem nie był dostępny w Europie –  śledzony na bieżąco daje całkiem dobry obraz kondycji liderów. Pamiętając powyższe zastrzeżenie możemy odnotować, iż zeszłotygodniowy spadek koszyka MAG7  o przeszło 3 procent rzucił Siedmiu Wspaniałych pod próg technicznej korekty definiowanej spadkiem o przeszło 10 procent od szczytu hossy. W istocie, ETF Roundhill Magnificent Seven znalazł się w piątek blisko 12 procent od szczytu hossy (intra) wyrysowanego w październiku zeszłego roku.

Trzymiesięczna przecena największych spółek technologicznych w USA nie bolała szczególnie mocno, bo w ostatnim czasie szeroki rynek zdawał się posilać kapitałem uwalnianym z grona Siedmiu Liderów hossy. Efektem były triumfalne zapewnienia o poszerzeniu hossy. Niestety, zeszły tydzień pokazuje również, iż nastroje korekcyjne przekładają się na wzrost korelacji, co zaowocowało spadkiem DJIA i cofnięciem prestiżowej 30 pod ledwie pokonaną barierę 50000 punktów. Dodatkowo, uwzględniając relację koszyka MAG7 z rynkiem krypto nie można wykluczyć, iż korekta koszyka Magnificent Seven przejdzie w realną bessę techniczną definiowaną jako spadek o przeszło 20 procent od szczytu hossy, która będzie trudna do zrównoważenia przez inne spółki na rynku.

Problemem z tzw.  poszerzeniem hossy stają się również coraz powszechniejsze analogie z rokiem 2000 i pęknięciem bańki dotcom’ów. Wówczas pęknięcie na Nasdaqu Composite zostało potraktowane jako okazja do poszerzenia hossy na szeroki rynek, ale finalnie również szeroki rynek okazał się za słaby, by zrównoważyć przecenę w gronie liderów hossy. Pozostaje nadzieja, iż w przeciwieństwie do liderów hossy z okresu dotcom’ów, obecni liderzy to prawdziwe spółki z krwi i kości, a nie idee, które dopiero odkryją, jak zarabiać pieniądze. W istocie, koszyk MAG7 stale jawi się jako zestaw bardzo atrakcyjnych spółek, które muszą tylko znaleźć sposób na możliwie szybkie uzasadnienie wynikami swojego wyścigu zbrojeń w wojnie o dominację w sektorze sztucznej inteligencji.

Wykres ETF Roundhill Magnificent Seven i BTCUSD dwa lata za stooq.pl

Podziel się tym artykułem:

Polecamy

Autorzy

Najnowsze komentarze

  1. @ Czytelnik To są interesujące pytania ale wymagają dobrej, "długiej", bazy danych z notowaniami amerykańskich spółek.

  2. 1. Czy takie same zależności/zachowania kursów można zaobserwować w przypadku pojedynczych akcji? Mam tutaj wątpliwości. 2. Kiedy po kilkuletnim boomie…

  3. To jest bardzo ciekawy komentarz, dziękuję. Zastanawiam się teraz, skoro taki spadek oczekiwanych zysków (do 3% w IIQ-2027) jest spodziewany,…

  4. Tak. 12345678901234567890 (te cyferki są tylko dlatego, że tak krótki komentarz nie był akceptowany) 🙂

Tagi

Najnowsze wpisy

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *