Koincydencje czyli znaki

Są takie przedziwne zdarzenia i sytuacje w otaczającym nas świecie, że możemy nazywać je znakami, sygnałami lub wiadomościami z kosmosu. Możemy się również uśmiechnąć i po raz kolejny zachwycić się tym, jak działa przypadek.

Pomnik byka przed budynkiem giełdy nowojorskiej jest symbolem znanym nie tylko inwestorom. Krótko o historii jego powstania pisałem w dawnej notce (O byku raz jeszcze). Autorem monumentu był Arturo Di Modica, byk został postawiony nielegalnie, nocą 15 grudnia 1989 roku. Byk został zaaresztowany i tymczasowo przetransportowany w miejsce, w którym stoi do dziś. Ale o istnieniu pomniku tradera z londyńskiej giełdy LIFFE do tej pory nie wiedziałem. A historia jest równie ciekawa i mimo wszystko zabawna, ze względu na swoją symbolikę. O istnieniu tego pomnika wspomina Liam Vaughan, w książce Flash Crash.

W 1997 roku LIFFE osiąga rekordowy zysk – około 57 mln funtów. Przed siedzibą giełdy, nieopodal stacji Cannon Street, staje symbol sukcesu londyńskiego City posąg tradera z telefonem komórkowym wykonany z brązu. Autorem jest brytyjski rzeźbiarz Stephen Melton. W odróżnieniu od amerykańskiego byka, który pojawił się nielegalnie, tutaj wszystko odbywa się zgodnie z honorami. Pomnik jest symbolem potęgi londyńskiego rynku i symbolem parkietu giełdowego. Nikt jeszcze nie wie, że ta potęga właśnie się kruszy. Pomnik odsłonięto 1 października 1997 roku. Mniej więcej w tym samym czasie LIFFE zaczęła przegrywać swój najważniejszy  rynek. Rynek kontraktów terminowe na niemieckie obligacje tzw. Bund z elektroniczną giełdą Deutsche Terminbörse. Te wydarzenia w literaturze nazywane później zostają Bitwą o Bund (The Battle of the Bund). Londyńscy traderzy oraz twórcy giełdy byli przekonani, że ich przewagą jest parkiet, doświadczenie maklerów, ich szybkość, gesty, krzyk i cała ta niezwykłość handlu open outcry. Ale to Niemcy zauważyli okazję, jaką był handel elektroniczny.

Rok później LIFFE wykazała około 64 mln funtów straty. Pomnik, który miał być symbolem sukcesu, niemal natychmiast zaczął wyglądać jak pomnik odchodzącej epoki. W prasie zaczęto pisać o nim z ironią. Jeden z traderów miał powiedzieć, że upadek rozpoczął się właśnie od tego posągu, a następnie dodać: „Grecy mieli na to nazwę. Hybris (pycha)”. „The Independent” opisywał go już nie jako monument zwycięstwa, lecz niemal jako nagrobek: „Tu spoczywa Nieznany Trader”.

To wszystko wydarzyło się w ciągu kilkunastu miesięcy od odsłonięcia rzeźby. Można pozwolić sobie nawet na stwierdzenie, że to był instytucjonalny odpowiednik chwalenia się tym, że jest się na fali. A później świat (i rynek) powiedział: „sprawdzam”..

[Fotka: im Linwood, Wikimedia Commons, źrodło]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *


Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A. w celu: zapewnienia najwyższej jakości naszych usług oraz dla zabezpieczenia roszczeń. Masz prawo dostępu do treści swoich danych osobowych oraz ich sprostowania, a jeżeli prawo na to pozwala także żądania ich usunięcia lub ograniczenia przetwarzania oraz wniesienia sprzeciwu wobec ich przetwarzania. Masz także prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.

Więcej informacji w sekcji "Blogi: osoby komentujące i zostawiające opinie we wpisach" w zakładce
"Dane osobowe".

Proszę podać wartość CAPTCHA: *

Opinie, założenia i przewidywania wyrażone w materiale należą do autora publikacji i nie muszą reprezentować poglądów DM BOŚ S.A. Informacje i dane zawarte w niniejszym materiale są udostępniane wyłącznie w celach informacyjnych i edukacyjnych oraz nie mogą stanowić podstawy do podjęcia decyzji inwestycyjnej. Nie należy traktować ich jako rekomendacji inwestowania w jakiekolwiek instrumenty finansowe lub formy doradztwa inwestycyjnego. DM BOŚ S.A. nie udziela gwarancji dokładności, aktualności oraz kompletności niniejszych informacji. Zaleca się przeprowadzenie we własnym zakresie niezależnego przeglądu informacji z niniejszego materiału.

Niezależnie, DM BOŚ S.A. zwraca uwagę, że inwestowanie w instrumenty finansowe wiąże się z ryzykiem utraty części lub całości zainwestowanych środków. Podjęcie decyzji inwestycyjnej powinno nastąpić po pełnym zrozumieniu potencjalnych ryzyk i korzyści związanych z danym instrumentem finansowym oraz rodzajem transakcji. Indywidualna stopa zwrotu klienta nie jest tożsama z wynikiem inwestycyjnym danego instrumentu finansowego i jest uzależniona od dnia nabycia i sprzedaży konkretnego instrumentu finansowego oraz od poziomu pobranych opłat i poniesionych kosztów. Opodatkowanie dochodów z inwestycji zależy od indywidualnej sytuacji każdego klienta i może ulec zmianie w przyszłości. W przypadku gdy materiał zawiera wyniki osiągnięte w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika na przyszłość. W przypadku gdy materiał zawiera wzmiankę lub odniesienie do symulacji wyników osiągniętych w przeszłości, to nie należy ich traktować jako pewnego wskaźnika przyszłych wyników. Więcej informacji o instrumentach finansowych i ryzyku z nimi związanym znajduje się w serwisie bossa.pl w części MIFID: Materiały informacyjne MiFID -> Ogólny opis istoty instrumentów finansowych oraz ryzyka związanego z inwestowaniem w instrumenty finansowe.